halina-gasiorek-gacek | e-blogi.pl
Blog Haliny Gąsiorek Gacek
Sercem malowane

W objęciach śmierci 2019-09-30


Rzecz, człowiek sprawny, gipki, silny
w objęciach śmierci jest bezsilny.

Ta za przykładem akrobatki,
kładzie każdego na łopatki.

I wszystko w tej chwili traci sens,
człowiek bezradny jak dziecko jest.

Ostatni oddech mu odbiera
i człowiek chcąc nie chcąc umiera.

I trafia ciało jego do grobu.
I dotąd nie ma na smierć sposobu.

Halina Gąsiorek-Gacek


A może tak? 2019-09-30


W najdalszej dali, lato czy zima,
gdzie wszystko kończy się i zaczyna.

Gdzie wszystko ziemskie traci sens.
I życie ludzkie osiąga kres.

A się zaczyna wieczne życie,
w innej postaci i w innym bycie.

I się zaczyna szczęście wieczne,
od zła wszelkiego wolne, bezpieczne.

Trudno to sobie wyobrazić
i trudno w prostych słowach wyrazić.

Gdzie nie padaja kwaśne deszcze,
tam bym Cię chciała spotkać jeszcze.

Halina Gąsiorek-Gacek


Prawda z żołądkiem 2019-09-30


Mówią do serca przez żołądek.
I gdy się trzymać tego wątku.
drugie przysłowie podpowiada,
można mieć kogoś na żołądku.

Halina Gąsiorek-Gacek


Każdy kocha 2019-09-29


Każdy kocha. Ludzki los.
Kocha kogoś albo coś.

Każdy kocha. Miłość zna.
Po to człowiek serce ma.

Każdy kocha,że o rany!
I każdy chce być kochany.

Każdy kocha. Się nie dziwię.
Chociaż nie zawsze szczęśliwie.

Każdy kocha. Kochać winien.
Nigdy zdradzać nie powinien.

Halina Gąsiorek-Gacek


Albo, albo 2019-09-29


Albośmy to jacy tacy, gdy dotyczy pracy?
Nie wszyscy lenie, wałkonie, próżniacy.

Albośmy to jacy tacy, gdy nie wsszystko cacy?
Nie wszyscy złodzieje, krwiopijcy, cwaniacy.

Albośmy to jacy tacy? Każdy coś tam znaczy.
Chociaż wśród nas wielu osłów i rogaczy.

Albośmy to jacy tacy?! Miastowi, wieśniacy,
kiedy wśród nas wielu mądrości bogaczy.

Albośmy to jacy tacy? Jak na to nie patrzyć.
Biedni i uczciwi, patrioci Polacy.

Albnośmy to jacy tacy, kochani Rodacy?
Okłamani, wykiwani. A prawda na tacy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Matczyzne serce 2019-09-29


Gdy dziecko cierpi,
tak już w życiu jest,
że jego matka
wtedy cierpi też.

Gdy je coś boli
i cierpi wielce,
to jego matkę
boli serce.

I nic tu ująć,
nic dodać więcej.
Takie jest czułe
matczyne serce.

Halina Gąsiorek-Gacek


A to ciacho! 2019-09-28


Nie wiedzieć czemu, z wielkim rozmachem,
mężczyzn się dzisiaj nazywa ciachem?

Na oko ciacho, co zabawne.
W rzeczywistości, ciacho niestrawne.

Bo takie ciacho, nie uwierzycie,
potrafi zatruć całe życie.

Po takim ciachu, a jest ich w bród,
ma się zachcianki i rośnie brzuch...

Reasumując, ciacho z dysfunkcją.
Ostrożnie panie z jego konsumpcją!

Halina Gąsiorek-Gacek


Kochane słoneczko! 2019-09-28


Dziękuję słoneczko za promyki, blask,
które tak pogodnie nastrajają nas.

Które rozświetlają, zauważyć muszę,
nie tylko mroki nocy, i duszy.

I nic, czy zima. I nic gdy plucha.
Liczy się radość, pogoda ducha.

Więc świeć nam co dnia jak najjaśniej!
Niech Twoje światło nigdy nie zgaśnie!

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie bądź głupi! 2019-09-28


Głupi człowiek. Trudna rada.
Głupio myśli, głupio gada.

Głupio żyje, postępuje,
bo głupota go cechuje.

Nie rozumie mądych. Ścislej.
I wszystko robi bezmyślnie.

Nie pojmuje nic, ponadto.
Można go wykiwać łatwo.

I jest adresatem kpiny.
Za co nie ponosi winy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Pozór i echo 2019-09-27


Pozornie szanowany, się liczy.
ten co na czarciej chodzi smyczy.

Opływa w luksusy i w bogactwo.
Cechuje go chciwość i cwaniactwo.

Dzierży ster władzy, ma zaszczyty.
Do tego pokaźne profity.

Gnębi, uciska i wyzyskuje.
I losem ludzi się nie przejmuje.

I jest pazerny, skapy i chciwy.
A na dodatek niesprawiedliwy.

Ale rządzeni go przeklinają
i nienawidzą, A racje mają.

Winny podwójnie,jak wierzyć echu,
bo jest powodem biedy i grzechu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Komu się opłaci? 2019-09-27


Biznes to biznes. Czy się opłaci?
Jeden bogaci się, drugi traci.

Ten, co bogaci się, przyznać muszę,
za przekręt diabłu oddaje duszę.

Poszkodowany i w potrzebie
nie klnie, zasługę ma za to w niebie.

A tam pieniądze się nie liczą.
Nie wejdzie ten z diabelską smyczą.

Halina Gąsiorek-Gacek


W kolejce do nieba 2019-09-27


Ilu ludzi w naszym kraju
marzy o niebie i raju?

Ludzi starszych całe rzecze.
I ja takze, nie zaprzeczę.

Gdy patrzyć od biedy strony,
takich ludzi miliony.

Halina Gąsiorek-Gacek


Samokrytyka ze skruchą 2019-09-26


Panie Boże Ojcze i Święta Mateczko,
wiecie że ze mnie niesforne dziecko.

I to nie tylko bardzo niesforne,
ale i także niepokorne.

Na lekcjach życia, nie uważam.
Ciagle grzechami Was obrażam.

Potem przepraszam. Skamlę litości,
oraz pomocy i miłości.

I się poprawic obiecuję.
A nigdy słowa nie dotzrymuję.

Mówię co myślę, Piszę co czuję.
Na Waszą miłóść nie zasługuję.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wierzyłam i ufałam 2019-09-26


Wierzyłam Ci ufałam,
nie wiedząc żeś jest kłamcą.
A kłamać to nieładnie
oraz nieelegancko.

Wierzyłam Ci ufałam.
Na wszystko gotowa.
Lecz Ty mnie okłamałeś.
Nie dotrzymałeś słowa.

Wierzyłam Ci ufałam.
Bezwarunkowo, szczerze.
Lecz po tym incydencie
nie ufam już nie wierzę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jak się czuję? 2019-09-26


Cierpię w dwójnasób. Przyznać muszę.
Mam słabe serce i chorą duszę.

Serce, tu cała katastrofa,
boli od kiedy przestało kochać.

A dusza w żal, smutek spowita,
tonie w rozpaczy. Wiedz skoro pytasz.

Sercu już pomóc nie dam rady.
Już nie zakocham się,bez przesady.

I nie pomogę także duszy.
I w tym to stanie do nieba ruszy.

A moje ciałko, tez obolałe,
w nieustającym bólu całe.

A ciałko nadto ziemi blisko.
Mówią,że ona wyciągnie wszystko.

Halina Gąsiorek-Gacek


O cierpieniu 2019-09-25


Moja Coreczko życie Ci dałam.
Moje za Twoje bym oddała.

I kiedy cierpisz, tonę we łzach.
Chociaż inaczej, cierpię i ja.

Cierpienia matki, możesz mi wierzyć,
nikt i nic nie zdoła uśmierzyć.

A pomóc może, znaczy najwięcej,
jedynie usmiech dziecka i szczęście.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dola staruszków 2019-09-25


Martwią się staruszkowie.
I martwią staruszki.
Że im obiecują
wciąż na wierzbie gruszki.

A życie biegnie,
jak rumak raczy.
Niedługo życie
ich się skończy.

I mimo Ojczyzny
rozkwitu,
nie doczekają
dobrobytu.

Ci co im życie
tak urządzili,
zawsze w dostatku
będą żyli.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kochaj, bo warto 2019-09-25


Kochaj całym sercem.
Kochaj całą duszą.
Bo takie uczucia
serca skały kruszą.

Twarde skały kruszą
oraz topią lody.
Dają ludziom szczęście
i ducha pogody.

A z duchem pogody
nic to słoty, deszcze.
I nic to potyczki
z losem, cieszą jeszcze.

I dzieją sie cuda
oraz świata dziwy.
Kto kocha piękniejszy,
lepszy i szczęśliwy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Klasa z klasą 2019-09-24


Nasza klasa z Ogólnika
nie taka, nie byle jaka.

Nasza klasa wyjątkowa.
Lotny umysł. Tęga głowa.

I IQ ponad przeciętność.
I wszelaka umiejętność.

Nasza klasa wiedzą kusi.
Same prymuski, prymusi.

Nasza klasa, fakt bezsporny.
To po prostu same orły.

Każdy wyżej wykształcony
i w tytuły uzbrojony.

Od matury myślę, czuję
już do klasy nie pasuję.

Halina Gąsiorek-Gacek


Moje niedziele 2019-09-24


Kolejna niedziela,
ale już bez Ciebie.
Ile takich niedziel?
Tego sama nie wiem.

To smutna niedziela
bez Twego widoku.
Ale serce już
odzyskało spokój.

To enta niedziela,
kiedy Cie wspominam.
I ani to moja,
ani Twoja wina.

Samotna niedziela
i samotnam ja.
A moja tęsknota
już dosięgła dna.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jesienne słoneczko 2019-09-23


Pierwszy dzień jesieni
oraz równonoc.
Coraz krótszy dzień.
Coraz dłuższa noc.

A jasne słoneczko
dzisiaj za chmurami,
jakby w chowanego
bawiło się z nami.

A być może figla
nam takiego płata?
A może słoneczku
także żal jest lata?

Kiedyś zza chmur wyjrzy,
jak wieść gminna niesie
i bedziemy mieli
złotą polską jesień.

Halina Gąsiorek-Gacek


Miłość i dusza 2019-09-23


Zakochałam się na wiosnę.
Dusza powtarzała: Rosnę!

I kochałam lato całe.
Dusza rosła, tak wspaniale.

Uczucia najwyżej ceniąc,
dusza rosła i jesienią.

Aż nadeszła życia zima.
Dusza rosnie i się żżyma.

Z powodu żalu, przykrości,
nie zostało nic z miłości.

Halina Gąsiorek-Gacek


Los i czas 2019-09-23


Zakochałam się naprawdę
w samym środku lata.
Takiego mi figla
los przyjaciel spłatał.

I kochałam długo,
do późnej jesieni,
aż przyjaciel czas
me serce odmienił.

Tak to czy inaczej
fakt, nie było nas.
Kto zawinił? Los.
A wybawił czas.

Halina Gąsiorek-Gacek


Moje hobby 2019-09-23


Czemu ważne w życiu hobby?
Bo się lubi, co się robi.

Hobby to inaczej konik.
Mój po świecie dzisiaj goni.

Cały swiat co dzień przemierza.
Co to? To moja poezja.

Halina Gąsiorek-Gacek


Hobby i praca 2019-09-22


Nie chodzi tylko o hobby.
Rzecz by lubić co się robi.

Każda praca ma swą płacę.
Lubiona da satysfakcję.

Miałam szczęście, nie inaczej,
bardzo lubiałam swe prace.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jacy tacy? 2019-09-22


Jacy jestesmy?
Osądźmy sami.
Co ubogaca
nas, a co plami?

W wielu dziedzinach,
wierząc przytykom,
nieźle z teorią,
gorzej z praktyką.

Halina Gąsiorek-Gacek


Bieda i wiatr 2019-09-22


Dlaczego właśnie tak się dzieje?
Biednemu zawsze wiatr w oczy wieje.

Biednemu w oczy zerka bieda
i ściska go. Spokoju nie da.

A gdy już chwyci biednego, juz ci,
nie prędko, wcale go nie opuści.

Nijak pokonać biedę jedzę.
A co przed sobą ma? Tylko nędzę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Melancholia i nic 2019-09-21


Tyle powodów mam do radości,
a ja w ogóle się nie cieszę.
Popadłam w wielka melancholię
i niebywałym smutkiem grzeszę.

I nic mnie nie interesuje.
Nic mnie nie śmieszy i nic nie bawi.
Nic mej uwagi nie zajmuje.
Nic mnie nie ciągnie, nic nie ciekawi.

Halina Gąsiorek-Gacek


Platonka 2019-09-21


Niezwykła miłość. Bardzo liryczna,
czysta, prawdziwa i romantyczna.

Miłość niewinna, Z tego znana,
że nie zna pragnień, ni pożądania.

I wiecznie w sercu na zawsze gości.
I nie zna zdrady, ani zazdrości.

Miłość prawdziwa w serca pokorze,
podobna do miłości bożej.

Halina Gąsiorek-Gacek


Odbicie lustra 2019-09-21


Patrząc do lustra ze łzą w oku,
przez to co widzę, jestem w szoku.

Wyglądam jak losu ofiara.
Nie tylko brzydka, ale i stara.

Oczy zapadłe i płaczliwe.
A moje lustro nie jest krzywe.

I żadna mocą, co mnie smuci,
dawne odbicie nie powróci.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wiatr i strach 2019-09-20


Pedzi wiatr. Huczy wiatr.
I w człowieku wzbudza strach.

Gdy jest silny, słuszne strachy.
Wali drzewa, zrywa dachy.

Latem wznosi tuman kurzu
na drodze lub na podwórzu.

Za to zimą śniegiem miecie.
Tworzy zaspy i zamiecie.

A czasem na komin siada,
i co w świecie opowiada.

A bywa, co mi jest najbliższe,
kiedy świerszczowi do wtóru świszcze.

Halina Gąsiorek-Gacek


Spóźniłeś się 2019-09-20


Spóźniłeś się pięćdziesiąt lat.
Dziś ze mnie babcia, a z Ciebie dziad.

Spóźniłeś się o pół wieku.
Młodość nie wróci nigdy człowieku.

A starość wiele usterek ma.
I szkoda życia każdego dnia.

Choć jestem wolna i lubię Cię.
Na wspólne szczęście spóźniłeś się.

Halina Gąsiorek-Gacek


Ucisz sie serce moje! 2019-09-20


Ucisz się serce moje!
I pomóż mi zapomnieć,
kogoś kto dawno już
zapomniał całkiem o mnie.

Ucisz się serce moje!
I przestań boleć, kłuć.
I myśl o wielkim szczęściu.
Z nim w parze, prosto rzuć.

Ucisz się serce moje!
I posłuchaj rozsądku.
Bo jak się okazało
miał rację od początku.

Ucisz się serce moje!
To prawda, a nie żart.
I nie bij już dla niego,
bo nie był ciebie wart.

Halina Gąsiorek-Gacek


Do miłości 2019-09-19


Moja miłości niespełniona.
Jakże stęsknione Twoje ramiona.

Jakże stęsknione Twoje oczy,
widokiem który mnie zauroczył.

Jakże stęsknione biedne serce,
które bez Ciebie bić już nie chce.

Jakże stęskniona czuła dusza,
która do łez swym łkaniem wzrusza.

Halina Gąsiorek-Gacek


Pieśń o wolności 2019-09-19


Byłeś moim szczęściem,
które mnie spotkało,
ale już niestety
śnić mi się przestało.

Brakło Cię na jawie
i brakło we snach.
I czuję sie wolna.
Wolna, niby ptak.

Taki ptak, co w klatce
śpiewa o wolności,
ale pozbawionej
szczęścia i miłości.

O wolności smutnej
oraz nieszczęśliwej,
co przemierza smutku
oraz żalu niwę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zrozum wreszcie 2019-09-19


Kochałam ćiebie,
a Ty mnie.
Bez siebie było
nam bardzo źle.

Myślę,że z sobą
o każdej porze,
nie tylko źle,
byłoby gorzej.

Więc nie miej żalu,
ani złości
i nie rób mi
większej przykrości.

Każdy ma własne
noce i dni.
Więc nie myśl proszę
o słowie my.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dziękuję 2019-09-18


Dziękuję Ci za piękne sny.
Ich bohaterem byłeś Ty.

Dziękuję za wylane łzy
i za samotne noce i dni.

Dziękuję za smutek i żal,
kiedy odszedłeś w siną dal.

Dziękuję Ci za szczęścia łut,
gdyby spełniło się byłby cud.

Dziękuję Ci za Twoją siłę.
Za to,że byłeś i jaki byłeś.

Halina Gąsiorek-Gacek


Sny i szkoda 2019-09-18


Przestałam już sny piękne śnić.
Na jawie smutno. I jak tu żyć?

Szkoda,że sny tą wadę mają,
że się na jawie nie spełniają.

Szkoda, że jawa taka trudna,
gdy w samotności, smutna i nudna.

Szkoda,że w życiu, nie do wiary,
śnią się na jawie same koszmary.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nostalgia z łezką 2019-09-18


Odkąd Cię nie ma,
żyję inaczej.
Rzadko się śmieję,
a częściej płaczę.

Trawi mnie smutek
po Tobie żal,
odkąd odszedłeś
w bezkresną dal.

I co mnie martwi?
Podwójnie smuci?
Pewność,że nigdy
już nie powrócisz.

Halina Gąsiorek-Gacek


Na ziemi i w raju 2019-09-16


Na ziemi pięknie
jest dosłownie.
Jak w raju musi
byc cudownie?

W raju być musi
ślicznie zatem.
Piękniej niż tutaj
wiosną czy latem.

Żyjąc szczęśliwie
w pięknym kraju,
myślę,ze przepięknie
jest w raju.

Halina Gąsiorek-Gacek


Patrząc z boku 2019-09-16


Życie ma tyle wdzięku, uroku,
kiedy się stoi i patrzy z boku.

A gdy się wejdzie w jego wir,
trudno nie dostrzec i trudnych chwil.

Trudno nie dostrzec trudu i znoju,
potyczek z losem na placu boju.

Życie to szczęście, radość i łzy,
piękne i szare noce i dni.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wybredna pamięć 2019-09-16


Są sprawy, których nie chcę pamiętać.
A moja pamięć, taka zawzięta.

Wciąż przypomina i serce łechce,
to czego ja pamietać nie chcę.

Kogoś bez przerwy mi przypomina.
I to pamięci mojej wina.

Męczy mnie to i to ogromnie,
chcę, a nie mogę go zapomnieć.

Rzecz, ze nie było przecież nic złego.
A wszystko dobre. Więc dlaczego?

Halina Gąsiorek-Gacek


Z każdą chwilą 2019-09-15


Z każdą chwilą przemijamy.
Z każdą chwilą odpływamy.
Z każdą chwilą odchodzimy.
Z każdą chwilą, to nie kpiny.
Z każdą chwilą starzejemy.
Z każdą chwilą o tym wiemy.
Z każdą chwilą ślad znaczymy.
Z każdą chwilą tak wierzymy.
Z każdą chwilą, skryć się nieda.
Z każdą chwilą bliżej nieba.

Halina Gąsiorek-Gacek


Gwiazdy i wróżba 2019-09-15


Gwiazdy mówia, kocha Cię.
Więc kochaj go też.
A jezeli nic nie czujesz
nogi za pas bierz.

Bo to nieprzyjemne,
a tym bardziej miłe.
Wszak nie da się kochać
nikogo na siłę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wyrzuty męża 2019-09-15


Ty wyrodna kobieto,
w uczuciach niestała,
jakżeś mnie kochać
przestać śmiała!

Wszak ja Cię kocham
stale i wciąż,
zarzucił żonie
zazdrosny mąż.

Halina Gąsiorek-Gacek


Trudne pytania 2019-09-14


Stoję w kolejce
do nieba bram
i pytam siebie,
czy szansę mam?

Że mnie tam wpuszczą
i tak ocenią,
że życie duszy
w wieczne zmienią?

I że w nagrodę
trafię do raju?
Za całe życie
w naszym kraju.

Halina Gąsiorek-Gacek


Moje serce 2019-09-14


Moje serce jest jak muzyk,
zgodnie z bożą wolą,
co nie gra w orkiestrze,
ale zawsze solo.

Moje serce nie fałszuje.
Nie, z powodów dwóch,
bo prawdziwie kocha
i ma dobry słuch.

Moje serce jak wirtuoz
improwizujący,
co nadaje życiu rytm
szczerze kochający.

Halina Gąsiorek-Gacek


Człowieku! 2019-09-14


Jesteś bogaty niesamowicie.
Masz skarb największy, czyli życie.

Masz różne cnoty i talenty.
A to bezcenne boże prezenty.

Masz w piersiach serce. Pomyśl o tem.
Kolejny skarb, gdy dobre, złote.

Do tego piękną duszę jeszcze,
to skarb człowieka, co żyje wiecznie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Po co nam to było? 2019-09-13


Po co nam to było,
co się przytrafiło?
Ledwo się zaczęło,
a już się skończyło.

Po co nam to było
ta szlona miłość?
Kiedy szczęscie wielkie
tylko nam się śniło.

Po co nam to było,
co się w sercu tliło?
Buchnęło płomieniem
i wnętrze strawiło.

Po co nam to było?
To czym serce biło?
Mamy co pamiętać
i wspominać miło.

Halina Gąsiorek-Gacek


W drodze na Zachód z cykle Staś i Haluś 2019-09-13


- Staś, na zachodzie, to nie bzdury,
mają podwójne emerytury.
A u nas co? Powiem śmiało:
Edowa ma jedną i to niecałą.

- I z tego właśnie, Haluś, powodu,
bardzo daleko nam do zachodu.

- Tak czy inaczej, Staś niewłaściwie.
I niewątpliwie niesprawiedliwie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Ślad i wiatr 2019-09-12


Człowiek idąc przez ten świat,
znaczy swój na ziemi ślad.

Ktoś cos zrobi. Ktoś coś skleci.
Ktoś inny urodzi dzieci.

Dom zbuduje, gdy poradzi.
Ktoś inny drzewo posadzi.

Lub napisze coś mądrego.
Wynalezie coś dobrego.

Albo trafi na piedestał,
na ktorym nikt inny nie stał.

Rzecz,że każdy jeden slad,
rozwieje wieczności wiatr.

Halina Gąsiorek-Gacek


Szukając w pamięci 2019-09-12


Szukam Cię w pamięci.
Łza się w oku kręci.
Bo nie mogę znaleźć
mimo szczerych chęci.

Szukam Cię w pamieci
minionej przeszłości.
I jesteś wspomnieniem
cudownej miłości.

Szukam Cię w pamięci.
Szukam Twojej twarzy,
ale nie znajduję.
choć to mi się marzy.

Szukam Cię w pamięci,
w gronie bliskich osób
i stwierdzam z przykrością
znaleźć Cię nie sposób.

Halina Gąsiorek-Gacek


Koniec i początek 2019-09-12


Gdy człowiek słabnie, mimo woli,
uchodzi z niego życie powoli.

I coś go gryzie. Coś go zżera.
I w konsekwencji umiera.

Oddaje ostatnie tchnienie.
I tak kończy swe istnienie.

Tak się konczy pobyt ziemski,
a zaczyna się niebieski.

Halina Gąsiorek-Gacek


Co będzie? 2019-09-11


Co będzie jutro? Co za tydzień?
Albo za miesiąc? Trudno przewidzieć.

A co za rok lub parę lat?
Czy zmieni sie na lepsze świat?

Czy zmienią sie na lepszych ludzie?
Czy będą tonąć w kłamstwie, obłudzie?

Kto będzie wiódł życie dostatnie?
Kto będzie żył? Kogo zabraknie?

Halina Gąsiorek-Gacek


Zycie i sęk 2019-09-11


Kocham swe zycie. Kocham fest,
Takie jak dzieje się i jest.

Chociaż ostatnio coś mi się dłuży.
Ja marzę o wiecznej podróży.

I trochę jest mi życia żal,
że za niedługo odejdzie w dal.

Sęk, ile minie po tym lat,
gdy zniknie po mnie ostatni slad?

Halina Gąsiorek-Gacek


Wieczna nostalgia 2019-09-11


Wyszedłeś z domu bez pośpiechu.
Jakbyś po chleb szedł do sklepu.

Któż mógł przypuszczać, że przyszedł czas,
że wychodziłes ostatni raz.

Odszedłeś nagle i na zawsze.
I już nie wrócisz. Co jest straszne.

Wciąż patrzę na drzwi, wiem,że sie mylę,
jakbys miał wejść przez nie za chwilę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Niby łania 2019-09-10


Była kobietą piękną, jak łania.
Tabun jeleni za nią ganiał.

Zbałamuciła niejednego,
ale nie wyszła za żadnego.

I czy kawaler czy żonaty.
Poniosła na honorze straty.

Bo zakochała się prawdziwie,
ale niestety niemożliwie.

Halina Gąsiorek-Gacek


O pani zdanie 2019-09-10


Ta pani była z gracji znana.
I z elegacji. Dobrze ubrana.

Nosiła szpilki i kapelusze.
I to jak nikt. Powtórzyć muszę.

Miała swój styl oraz szyk.
Na szpilkach chodziła jak nikt.

Choć zazdrosciły jej inne panie,
to takie o niej miały zdanie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zakochana młodzież 2019-09-10


Panna Agnieszka kochała Grześka.
Grzesiek Paulinę. Paulina Cześka.
Czesiek Halinę. Halina Krzysia.
Krzysio Marysię. Marysia Zbysia.
A Zbysio Ewkę. Ewka Andrzeja.
Andrzej Natalkę. Natalka Macieja.
Maciej Helenkę. Helenka Jacka.
Na wszystkich miłość spadla znienacka.
Wszyscy kochali się prawdziwie,
bez wzajemnosci, nieszczęśliwie.

Halina Gąsiorek-Gaceeek


Jesień tuż, tuż 2019-09-09


Idzie jesień zamaszyście,
koloruje drzewom liście.

Zanim wiatr je strąci z drzew
oraz zmilknie ptasi śpiew.

Przekwitają juz rabaty.
Kwitną wciąż jesienne kwiaty.

Jesień niesie jabłek kosze.
Mówi, poczęstuj się, proszę.

W polu chłopi oraz chłopki
robią ostatnie wykopki.

A pajączki, to dziw świata,
snują nić babiego lata.

Zanim przyjdą słotne deszcze,
nacieszmy się aurą jeszcze.

Halina Gąsiorek-Gacek


Idzxie jesień 2019-09-09


To juz wrzesień. Idzie jesień
i rozsnuwa mgły.
Co nam da i przyniesie
radość czy też łzy?

Idzie jesień. Co przyniesie?
My w życia jesieni,
zakochani , oddaleni.
Czy nasz los odmieni?

Czy poszczęści, zada cios?
Czy nową jesień przeżyjemy?
Czy jak liście jesienią z drzew,
zżółniemy i opadniemy?

Halina Gąsiorek-Gacek


Mozna i tak 2019-09-09


Kochała Kasia Jurka i Jasia.
Każdy z nich zuch. Kochała dwóch.

Spyta ktoś, czy to jest możliwe?
Twierdzę,że tak i się nie dziwię.

Kasia nie wybrała żadnego
i wyszła za mąż za trzeciego.

Życie to nie jst bajka, ni baśń.
I wiele w świecie takich Kaś.

Halina Gąsiorek-Gacek


Był ktoś 2019-09-08


Był taki ktoś, kogo nie zastąpi nikt.
Kto swoje serce oraz duszę oddał mi.

Oddał bez reszty samego siebie.
Sprawił,że byłam w siódmym niebie.

Silny i dobry i z bożą zbroją,
był mym oparciem i ostoją.

Ale już odszedł na nieba niwy,
choć nie był z niego starzec sędziwy.

Zostawił wielką pustkę po sobie.
Me serce, dusza odtąd w żałobie.

Dobrym człowiekiem był do przesady.
Jego zastąpić, nikt nie da rady.

Halina Gąsiorek-Gacek


Z bólem serca 2019-09-08


W mojej głowie jedno zdanie.
Krótkie, lecz treściwe jest.
Sieje radość oraz szczęście.
To wyznanie: Kocham Cię!

Chociaż nigdy go nie powiem,
ani nie zaadresuję.
Bardzo cieszę się raduję
z tego, co wciąż czuję.

Bo to miłość niemożliwa,
oraz nieoczekiwana.
Choć wzajemna i prawdziwa,
lecz nam zakazana.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wielka miłość 2019-09-08


Dziadzio kocha babcię.
Babcia kocha dziadka.
I będą się kochać
aż do ni ostatka.

Przysięgali sobie
miłość aż po grób.
Dotrzymali słowa
mimo czarcich prób.

Nigdy nie zdradzili,
fakt, jedno drugiego
i będą się kochać
do końca samego.

Halina Gąsiorek-Gacek


Pan Bóg kocha wszystkich 2019-09-07


Pan Bóg kocha wszystkich.
Wysokich i niskich.

Grubych oraz chudych
i to bez obłudy.

Mądrych i niemądrych
oraz nieporządnych.

Silnych oraz słabych.
Nie tylko na aby.

Dobrych oraz złych.
Czyli tych i tych.

Ładnych oraz brzydkich.
Bez wyjątku wszystkich.

Kocha, wierzyć chciej,
bardziej albo mniej.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nasze zachody 2019-09-07


Co tak naprawdę
mamy z Zachodu?
Zachód przed nami
zawsze z przodu.

A my co mamy
tak bez końca?
Zachód nadziei
i zachód słońca.

Halina Gąsiorek-Gacek


Życie i nic to 2019-09-07


Każdy z nas ma własne życie.
Rzecz, czy żyje należycie?

Nic to gdy jest urodziwy,
jeśli zły jest, nieuczciwy.

Nic że silny, tym bogatszy,
gdy bije od siebie słabszych.

Na dodatek jeszcze kłamie.
I nie tylko swojej mamie.

Jest oszustem albo kradnie,
chociaż wie,że to nieładnie.

I wyzywa innych lży.
Jak człowieku żyjesz Ty?

Halina Gąsiorek-Gacek


Piękna i piękniejsza 2019-09-06


Piękna kobieta
ma piekną twarz
i zgrabne ciało.
Ty jakie masz?

Ale piękniejsza,
przyznać muszę,
która ma piękne
ciało i duszę.

Dusza szkachetna
jest i urocza.
Można ją dostrzec
w niewiasty oczach.

Halina Gąsiorek-Gacek


Trzy madzieje 2019-09-06


Mam nadzieję. Brzmi to smutno.
Nadzieję na lepsze jutro.

Mam nadzieje na dobrobyt.
A po śmierci w niebie pobyt.

Z dobrobytem rzecz niepewna.
Została nadzieja jedna.

Ta nie zżółknie, wierzyć trzeba.
I nie zwiędnie, sięgnie nieba.

Przyznaję, świeta nie byłam.
Mam nadzieję, zasłużyłam?

Halina Gąsiorek-Gacek


Nadzieje i wiatr 2019-09-06


Na fikusie żółkną liście
tak, jak me nadzieje.
Te trzymają mnie przy życiu
nim je wiatr rozwieje.

A co na to wiatr,
wróg nadziei moich?
To wiatr mego losu
oraz wiatr historii.

Co to za historia?
W niej nic do ukrycia.
Długa, czy ciekawa?
To historia życia.

Halina Gąsiorek-Gacek


Moje oklaski 2019-09-05


Zbierałam je w życiu nieraz.
Można powiedzieć, przez cały czas.

Za grę na scenie, tańce, śpiewanie,
wyczyny w sporcie i za pisanie...

Za recytację własnych wierszy.
Już w podstawówce po raz pierwszy.

I za litery pamięci trenu.
Za płaskorzeźby kute w kamieniu.

I za obrazy i za kilimy.
To me wyczyny z różnej dziedziny.

I za to ludzie mnie pamietają.
I ciagle wyraz tego dają.

A co do racji popularności,
do dziś mam wielkie watpliwości.

Halina Gąsiorek-Gacek


Meandry pamięci 2019-09-05


Pamięć wybiórcza jest i zawzięta,
bo to co złe, dłużej pamięta.
Wszystkie potknięcia, grzechy i błędy,
przykre sytuacje i reprymendy...

I by nas zmucić i ocalić,
byśmy za wszystko żałowali.
I by nas wpędzić w poczucie winy,
albo rozpaczy. A to nie kpiny.

Halina Gąsiorek-Gacek


Żal mi, ach, żal mi 2019-09-05


Żal mi dzieciństwa, beztroski lat,
gdy zaciekawiał mnie cały świat.

Ale najbardziej żal mi młodości
i romantycznych, pierwszysch miłości.

I żal mi przygód. I pracy żal.
I dobrobytu, co odszedł w dal.

I żal mi bardzo lat prosperity,
gdy zdobywałam życiowe szczyty.

Ale czas biegnie, jak rumak rączy.
Żal mi, że życie moje się skończy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Miłość i łzy 2019-09-04


Kochaj mnie kochaj, taką jak jestem.
Kochaj mnie słowem czułym i gestem.

Kochaj mnie myślą. Kochaj mnie mową.
Podaruj mi miłości słowo.

Kochaj prawdziwie, lecz nie pożądaj,
ani dowodów miłości nie żądaj.

Kochaj mnie kochaj! Choć to nie proste.
I całym sercem kochaj, jak siostrę.

Albo jak ojciec kocha córkę.
Tu ze wzruszenia łzy płyną ciurkiem.

Wiem, moja prośba pewnie nie w smak.
Kochać mnie możesz jedynie tak.

Halina Gąsiorek-Gacek


Geneza człowieka 2019-09-04


Człowiek na ziemi nie powstał sam.
Stworzył go jego Bóg Stwórca Pan.

Tchnął w niego życie, obdarzył w cnoty.
I nie poskapił także głupoty.

Dlatego człowiek z wyglądem bóstwa
popełnia grzechy, gafy i głupstwa...

I stąd się bierze sąd, to nie zarty,
że człowiek pochodzi od małpy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Serce moje 2019-09-04


Moje serce, ledwo żyję.
Czuję,że już słabiej bijesz.

Powiedz, co się z tobą dzieje?
To przystajesz. To kulejesz.

Czasem kłujesz, niby ciernie.
Ale kochasz, bijesz wiernie.

Po co ci jest to kochanie?
Za niedługo całkiem staniesz.

Słysząc serce z mocą, siłą
zakłuło i przyśpieszyło.

I znowu bije, jak dzwon
na miłości dźwięczny ton.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wspomnienie z łezką 2019-09-03


Ze wzruszenia łza się kręci.
Szukam śladów Twych w pamięci.

Byłeś szatynem niebieskookim,
bardzo przystojnym i wysokim.

I co ważniejsze, co rosło z wiekiem,
że byłeś bardzo dobrym człowiekiem.

Jak twierdzą, ja i wiele osób,
Ciebie zapomnieć jest nie sposób.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zawsze uśmiechnięta 2019-09-03


Pewna dziewczyna, jak ją pamiętam,
była wesoła i uśmiechnięta.

Wciąż rozsiewała ducha pogody,
ale chroniła szczęścia powody.

I uśmiechnięta była co dnia
i dla znajomych i przechodnia.

I miała humor i dowcip cięty
na wszystkie losu ciosy, przekręty.

Lubili ją nie tylko bliscy.
Za piękny uśmiech lubili wszyscy.

W życia jesieni z powodu pecha
pezstała się całkiem usmiechać.

Halina Gąsiorek-Gacek


Modlitwa do Świętego Archanioła Michala 2019-09-02


Świety Archaniele Michale,
przywódco niebieskich zastępów,
broń proszę mnie przed złem wszelakim.
Broń szatanowi do mnie dostępu.

Oddal ode mnie pokus bezmiary,
złe myśli, czary, co życiu szkodzą.
I wróć je tam Archaniele
skąd przyszły oraz skąd pochodzą.

A kiedy śmierć odbierze oddech
i zgasi blask dany oczom,
wtedy Archaniele Michale,
dla duszy mojej przybądź z pomocą.

Halina Gąsiorek-Gacek


Na smutki 2019-09-02


Jeśli Ci smutno,
powiem tyle,
przypomnij sobie
szczęśliwe chwile.

A radość wróci
szczęście i śmiech.
I pierzchnie zło
i każdy pech.

I każdy smutek
zniknie, zmaleje,
gdy człowiek cieszy
się i śmieje.

Halina Gąsiorek-Gacek


To były piękne dni 2019-09-02


Życie mijało. Do przodu szło.
Byłam szczęśliwa, jak mało kto.

Byłam szczęśliwa i kochana.
Nie tylko jako żona i mama.

Lubiłam prace wykonywane.
Lubiłam sztuki kreowane.

I zdrówko mi dopisywało.
I bardzo, bardzo żyć się chciało.

A dzisiaj co? Męczy mnie nuda
oraz samotność, bieda paskuda.

Czy jeszcze kiedyś bedę szczęśliwa?
Wierzę,ze tak, na nieba niwach.

Halina Gąsiorek-Gacek


Radujmy sie w Panu 2019-09-02


Cieszmy się radujmy w Panu
według Pana Boga planu.

Cieszmy się i w Duchu Jego
i Serca Przenajświętszego.

Cieszmy sie z Bożej Miłości,
która w sercach wiernych gości.

Cieszmy się z Bożych Łask,
co uszlachetniają nas.

Cieszmy się Boga darami.
Cnotami i talentami.

Cieszmy sie radujmy życiem,
czy w biedzie, czy w dobrobycie.

Cieszmy się i się weselmy,
że kiedyś zmartwychwstaniemy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jestem babcią 2019-09-01


Jestem babcią, mój Człowieku,
nie tylko z powodu wieku.

Co za radość, o, Jezusie!
Jestem babcią, bo mam wnusię.

Jestem już sędziwą babcią,
co hołduje ciepłym kapciom.

Jestem babcią, która pisze,
co skrywają serca nisze.

I przeróżne inne tresi,
które ludzkie życie mieści.

Halina Gąsiorek-Gacek


Trefny grosz 2019-09-01


Ma trochę grosza,
więc każdym gestem
manifestuje,
co ja nie jestem!?

I wszędzie bywa,
bo chce się liczyć,
chociaż się nie zna
prawie na niczym.

Nie da się ukryć,
gdy samowolka...
Ów się wzbogacił
na machlojkach...

Halina Gąsiorek-Gacek


Kasa i przyjaciele 2019-09-01


Smutna to prawda,że w naszych czasach
nie liczy się człowiek,a liczy się kasa.

I kto ją ma, ten jest widziany
i szanowany i podziwiany.

I kto ma szmal, większą kasę,
ten ma też obok przyjaciół masę.

A gdy ją straci, wiem rację mam,
znajdzie się w biedzie, zostaje sam.

I to jest dowód, co nie powiedzieć,
prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.

Halina Gąsiorek-Gacek


  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]