halina-gasiorek-gacek | e-blogi.pl
Blog Haliny Gąsiorek Gacek

Dzika róża 2018-08-31

Kochało różę dziką słońce.
Broniły dostępu jej kolce.

Kochały różę barwne motyle
i podziwiały niejedna chwilę.

Pokochał różę bajkowy książę.
Wyliczyć zalotników nie zdążę.

I wzdychał do niej i polny wiatr.
Zabrał jej obraz w daleki świat.

Zakwitla wiosną i kwitła latem.
Zwiędła jesienią żegnając z światem.

Przygodny malarz, co wędrował,
uwiecznił różę. Ją namalował.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jak kwiaty 2018-08-31

Młode dziewczyny piękne jak kwiaty.
Bukiet urody to przebogaty.

Kwitną i pachną, wabią motyle
i przeżywają cudowne chwile.

Zdobią ten świat i życia łąki.
I budza zachwyt. Puszczają pąki.

Kwitną przez lata, dzionki i noce
oraz miłości rodzą owoce.

Przychodzi jesień i tak, jak kwiatki
wiedną i schną i tracą płatki.

Po nich badyle suche zostają.
Ogrodnik scina je w ziemskim raju.

Halina Gąsiorek-Gacek


Leśniczy i pani 2018-08-31

Raz leśniczy na polanie
spotkał panią, niby łanię.

Zaczął smalić doń cholewki,
jak do prostej, głupiej dziewki.

Kiedy ujął ją za rączkę,
zobaczył złotą obrączkę.

Pani rzkła od niechcenia:
Nie zrobię z męża jelenia.

I tak diabli szczęście wzięli.
Nic leśniczy nie ustrzelił.

Halina Gąsiorek-Gacek


Za kogo? 2018-08-31

Za kogo mnie uważasz?
Za kogo uważam siebie?
Cała prawda wychodzi
w złości oraz w gniewie.

Siebie za kogoś ważnego.
Mądrego. Boże drogi!
A mnie za nogę od stołu
lub but z lewej nogi.

Po pierwsze jestem starsza
i bardziej doświadczona.
A na dodatek tego
i lepiej wykształcona.

Masz może więcej pieniędzy.
Przyjmij do wiadomości.
Pieniądze nie dodają
mądrości i zacności.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kocham me życie 2018-08-31

Kocham życie i je cenię.
I na inne nie zamienię.

Nic, że więdne niby kwiat.
Jestem wolna niby ptak.

Gdzie chcę myślą sobie latam.
W najdalsze zakątki świata.

Tam, gdzie ma strofa dociera
i gdzie plony sławy zbiera.

I prawda w smutku opończy,
trochę żal, że już się kończy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wieczna uroda 2018-08-31

Ma swą urodę
osoba młoda.
I ma ją takze
świata przyroda.

Ma swą urodę
także życie.
Zwłaszszca gdy toczy
się w dobrobycie.

Urodę ludziom
starość odbiera.
Uroda świata
nie umiera.

Urodę życia,
skryć się nie da,
daje nam los,
niszczy ją bieda.

Halina Gąsiorek-Gacek


Bicie dzwonów 2018-08-30

Znów ktoś odszedł.
Wierzyć trzeba.
Dusza podąża
do nieba.

Biją dzwony,
chwila straszna
i duszyczce
grają marsza.

Ku przestrodze.
To nie kpiny.
Nikt nie zna dnia,
ani godziny.

Kiedy śmierć go
zabrać zdoła.
Pan Bóg do
siebie powoła?

Halina Gąsiorek-Gacek


Historia pewnej znajomości 2018-08-30

Były dwie śliczne dziewuszki.
Szczebiotały, jak papużki.

Jak papużki nierozłączki.
Warkoczyki, a w nich wstążki.

Zawsze razem się uczyły,
spotykały i bawiły.

Można rzec, jak przyjaciółki,
razem chodziły do szkółki.

Jedna z nich była zdolniejsza,
a ta druga ciut pilniejsza.

Razem poszły w ważnym celu,
na egzamin do liceum.

Na egzaminie, co najciekawsze,
także siedziały w jednej ławce.

Ta zdolniejsza, prawda cała,
tej pilniejszej pomagała.

Rzecz na drugim, moi miłi,
kolezanki rozsadzili.

Prymuska egzamin zdała.
Druga nie, się nie dostała.

Tak się druga obraziła,
że całkiem zaniemówiła.

Smutna puenta, że tak powiem,
nie odezwała się do dziś słowiem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie powiem 2018-08-30

Nie powiem kocham.
Nie powiem tęsknię.
Nie powiem także,
jak bardzo cierpię?

Nie powiem boli.
Nie powiem kłuje.
Nie powiem co
myślę i czuję?

Nie powiem nie.
Nie powiem tak.
Nie powiem czego
jest mi dziś brak?

Nie powiem bardzo.
Nie powiem jak?
Nie powiem niczego.
To fakt.

Nie powiem nic to.
Nie powiem dam.
Nie powiem co?
Domyśl się sam.

Halina Gąsiorek-Gacek


Źródło zycia 2018-08-30

Za sprawą czasu
oraz licha,
źródełko mego
życia wysycha.

A w tym źródełku
żywa woda.
Od skwaru życia
miła ochłoda.

Za mną już kopa
lat z kawałkiem.
Niedługo wyschnie
źródełko całkiem.

Woda bezcenna,
co tu kryć.
I bez tej wody
nie da się żyć.

Halina Gąsiorek-Gacek


Siwizna 2018-08-30

Niejeden dziadzio,
kiedyś jak dąbek,
dziś siwiusieńki,
niby gołabek.

Niejedna babcia
już bez warkoczy,
ma bielusieńkie
jak len włosy.

To wynik zmartwień
i ambarasów.
Siwizna jest to
patyna czasu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Lot w kosmos 2018-08-30

Chory człowiek
dla reguły
łyka tabletki
piguły.

Mówiąc żartem,
powiedzenie,
jest to kosmiczne
jedzenie.

Kto na kosmicznej
żyje diecie,
ten w każdej chwili
może ulecieć.

Halina Gąsiorek-Gacek


Oberek /tautogram/ 2018-08-29

Olek Oleńkę obserwował.
I obertasy oferował.

Olek ochoczy, nie oferma.
Co oferował Oli? Oberka.

Ola Olkowi nieobojętna
otwarła oczywiście oczęta.

A co Oleńka oznajmiła?
Olkowi ostro odmówiła.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wybryk Władka /tautogram/ 2018-08-29

Poszedł Włodek
do wychodka.
Władek w nim
więził Włodka.

Wyprowadził
Włodka w pole.
Wówczas Władek
wiążąc wolę.

Władek wariat.
Na wsi wie się.
Wykorzystać
wolał Wiesię.

Wiesia Włodkowi
wierna była.
Z wychodka Włodka
wypuściła.

Halina Gąsiorek-Gacek


Złość Zosi /tautogram/ 2018-08-29

Zosia z Zenkiem
żyli w zgodzie,
zauroczeni.
Na zachodzie.

Aż Zenek Zosię
z Zuzą zdradził.
Zazdrośc i złość
w Zosi zasadził.

Zosia złościła
się na Zenka.
Zerwała z Zenkiem
za zdradę.Zełgał.

Znacznie zła
na Zuzę zalotnicę,
zdrajczynię oraz
zazdrośnicę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Basia i Bolek /tautogram/ 2018-08-29

Bolek bijał Basię.
Basia Bolka biła.
Bolek był barczysty.
Basia butna była.

Bili się, bijali.
Bardzo biedni byłi.
Po bójce i bitce
bardzo się boczyli.

Na balangach Basia
z Bolkiem się bawili.
I balangowali,
bo bogaci byli.

Bardzo się bujali.
I w bogatej braci,
Bolek w Basi bujał,
był jak Bóg dla Basi.

Halina Gąsiorek-Gacek


Bez końca 2018-08-29

Mój ukochany, już mi się nie śnisz.
Koniec miłosnej duszy pieśni.

I koniec serca kołatania.
Koniec nadziei i kochania.

I koniec marzeń, pragnień i westchnień.
Smutek i żal, że żyć się nie chce.

Dziś brak mi Ciebie tak, jak słońca.
Tylko cierpieniom nie ma końca.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jeszcze i jeszcze 2018-08-29

Jedyną Boga to zasługą,
że żyję jeszcze, że żyję długo.

Życie wartoscią najbardziej cenną.
I nie wiem ile jeszcze pzrzede mną?

Chociaż przyznaję, już mi się dłuży.
Wiem, trudno na niebo zasłużyć.

I proszę Pana, by dodbry był.
Każe jeszcze, nie szczędził sił.

By mi pozwolił na ziemskich drogach,
do nieba dojść na własnych nogach.

Halina Gąsiorek-Gacek


Księżyc i Ty 2018-08-28

Księżyc na niebie jak rogalik.
Spogląda na ziemię z oddali.

Zagląda nocą ludziom do okien.
I nic nie umknie przed jego wzrokiem.

I czuwa nad ich spokojnym snem.
Zmęczonych cieżkim i znojnym dniem.

I kiedy patzry, to wszystko widzi.
Bywa,że czasem się trochę wstydzi.

Lubię oglądać go jasną nocą,
kiedy na niebie gwiazdy migocą.

On to powiedział właśnie mi,
ze ciągle kochasz i o mnie śnisz.

Halina Gąsiorek-Gacek


Co jeszcze mam? 2018-08-28

Mam własne mieszkanko
i miejsce na spanko.
W nim jadam śniadanko,
obiadowe danko.

Mam trzy pokoiki.
Własne wystroiki.'
Twórcze zeszyciki,
na rymy rubryki.

Mam zmęczone ręce
i gorące serce.
I duszy kobierce.
I nie mam nic wiecej.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie, nie żałuję 2018-08-28

Nie, nie żałuję,ze Cię spotkałam.
Nie, nie żałuje,że Cię kochałam.
Nie, nie żałuję,że cierpiałam.
Nie, nie żaluję,że przstałam.

Nie, nie żałuję,że tęskniłam.
Nie, nie żałuję,jaka byłam.
Nie, nie żałuję,że się z tym kryłam.
Nie, nie żałuję,że Cię rzuciłam.

Nie, nie żałuję,że było miło.
Nie, nie żałuję,czego nie było.
Nie, nie żałuję tego,co śniło.
Nie, nie żałuję,że się skończyło.

Halina Gąsiorek-Gacek


O sercu 2018-08-28

Serce to strasznie
figlarny mięsień,
co się z powodu
błahostki trzęsie.

Gdy się zakocha
lub zauroczy,
od razu z piersi
chce wyskoczyć.

A gdy się znajdzie
w słodkiej niewoli,
zranione kłuje
oraz boli.

Nie toleruje
sprzeciwu nie
i zawsze robi
samo co chce.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zmęczone serce 2018-08-28

Zmęczone serce ledwo kołacze.
Stęka,zawodzi i rzewnie płacze.

Co to tak serce mocno zmęczyło?
Trudno uwierzyć, ale to miłość.

To miłość trudna, jak prawdziwa,
tak niemożliwa i nieszczęśliwa.

Wieczną tęsknotą serce zmęczone.
Cierpi i słabnie ciągle tłumione.

I to jest dowód. Serca nie tłumże.
Bo można nawet z miłości umrzeć.

Halina Gąsiorek-Gacek


Żeby rządzić sprawiedliwie 2018-08-28

Żeby rządzić trzeba mieć
rozum, rozsądek. W tym rzecz.

Racjonalizm mieć uczciwość.
I do tego sprawiedliwość.

Umieć mnożyć dobra dzielić,
tak by diabli nic nie wzięli.

Winien się liczyć,bowiem
zawsze z wzystkiego człowiek.

A jeżeli tego brak,
jest jak u nas teraz, fakt.

Halina Gąsiorek-Gacek


Szczyty i zaszczyty 2018-08-27

Życia szczyty i zaszczyty
mają smak niesamowity.

Życia szczyty, to nie bzdura,
zatopione w nieba chmurach.

Każdy człowiek, samo życie.
chce choć raz być na szczycie.

Pragnie całą duszą, sercem,
by ich zdobyć jak najwięcej.

Za zdobyte w życiu szczyty
spotykają go zaszczyty.

Co to zaszczyt? Wyróżnienie,
powód do dumy, docenienie.

To też honory i przywileje,
splendor i chwała i zaszczycenie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Do biedy 2018-08-27

Moja biedo, co mnie ściskasz,
wracaj tam, skąd żes przyszła!

Opuść wszystkich, których gnębisz,
sięgasz aż do duszy głębi.

I do bólu wzruszasz nas.
Już najwyższy biedo czas.

Byś odeszla sama miła
i już nigdy nie wróciła.

Idź do panów dziwotwórców
i do twoich biedo twórców.

I uściskaj ich niebogo,
mocno jak dotąd nikogo.

Halina Gąsiorek-Gacek


Łzy 2018-08-27

Łzy, to rosa oczu
i krople ich jeszcze,
płyną po policzkach
i spadają deszczem.

Płyną prosto z serca
oraz z głębin duszy,
kiedy je coś dotknie
lub do bólu wzruszy.

A bywa odwrotnie.
Czasami z radości
i z wielkiego szczęścia
lub z takiej miłości.

Niewine to łzy.
Tu zaznaczyć trzeba,
To klejnoty, perły
i diamenty nieba.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie złota rybka 2018-08-27

Co by nie mówić, co by nie gdybać,
jest ze mnie zodiakalna ryba.

Te mają artystyczne zdolności.
A i jak wszystkie ryby ości.

Czasem jak płaszczka rozsiewam sepię.
Ostrzegam,że mnie omijać lepiej!

I to co nagle, to po diable.
Że mogę stanąć ością w gardle.

Lub jak pirania, gdy się rozzłości
rozebrać śmiałka do samych kości.

Dziś mi daleki ludzi tłum.
Choć nie mam wąsów, żyję jak sum.

Halina Gąsiorek-Gacek


Oddaj mi! 2018-08-27

Serce i duszę
Tobie oddałam.
Tak Ci wierzyłam.
Tak Ci ufałam.

Tak podziwiałam.
Tak uważałam.
W dobrej pamięci
Cię zachowałam.

I tak tęskniłam
przez noce, dni.
A jak się
zachowałeś Ty?

Oddaj mi duszę.
Oddaj mi serce.
I nic od Ciebie
nie chę już więcej.

Halina Gąsiorek-Gacek


A to cwaniak! 2018-08-27

Mówił,że kocha. Nie bez powodu
i żądał miłości dowodów.

Gdy mu nie dała, więcej nie przyszedł.
Tak czy inaczej na durnia wyszedł.

On jej nie kochał i kłamał fest,
bo mu chodziło tylko o seks.

I dzisiaj wielu, każdy się zgodzi,
po to i owo do panny chodzi.

Ale jednego nikt nie zmieni,
porządny chłopak cnotę ceni.

Halina Gąsiorek-Gacek


Młodzieniec i panna 2018-08-26

Chodził do panny grzeczny młodzieniec.
Ta oceniła go, że odmieniec.

Nosił jej kwiatki i czekoladki.
Prowadził mądre dyskursy, gadki.

Komplementował ją i uwielbiał.
Do kina, teatru zabierał.

Choć było z niego mężczyzny kawał,
na cnotę panny nie nastawał.

Nie żądał dowodów miłości.
I mocno tym pannę rozłościł?

Po krótkim czasie z nim zerwała.
Czego od niego panna chciała?

Inny jej dał. Dla niej był zuchem.
I szła do ślubu z pokaźnym brzuchem.

A swoją drogą, wierząc przypadkom,
taki młodzieniec to dzisiaj rzadkość.

Halina Gąsiorek-Gacek


Poranione serce 2018-08-26

Odrzucone serce kłuje mocno boli.
I zapomnieć o tym nigdy nie pozwoli.

Jak pragnęło szczęścia, tak cierpi katusze
i niezdolne jest już do nowych wzruszeń.

Słabnie i ustaje. I pragnie zapomnieć.
Pamięć nie pozwala i zmusza do wspomnień.

Słowa, niby strzały tak je poraniły.
Serce mocno krwawi. Traci sens i siły.

Kurczy się i skarży, i to niemożliwie,
choć kocha nad zycie, kocha nieszczęśliwie.

Kochające serce tonie w łez powodzi.
I nie nienawidzi. I z losem się godzi.

I tylko je czas uratować może.
I zabliźnić rany. Pomóż Panie Boże!

Halina Gąsiorek-Gacek


Już gotowa 2018-08-26

Co dziś myslę i co czuję?
Czego żal mi i brakuje?

To nieważne. I to wszystko
nic nie warte. Wszystko nic to.

Dzisiaj wszystko to co moje,
smutki, troski, niepokoje.

Ból, niepewność i cierpienie.
Szczęściem spokojne sumienie.

I gotowość, by wyruszyć
na nieznany mi szlak duszy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Prawda bez dat 2018-08-26

Nie licąc godzin, dni, ani lat,
stwierdzam,że za mną już życia szmat.

I czasy nauki solidnej pracy.
I dzisiaj wiem, co nuda znaczy.

I czasy, kiedy byłam młoda.
Bardzo szczęsliwa. Tych mi szkoda.

Ile mi jeszcze czasu zostało?
Nikt mi nie powie. Już raczej mało.

I dokąd trafię nieba ulicą?
Na rajskie niwy, czy też w nicość?

Halina Gąsiorek-Gacek


Oj, gdyby tak 2018-08-26

Gdyby tak dało
się cofnąć czas
i przeżyć życie
jeszcze raz.

A zwłaszcza wiosnę
życia i lato.
Młodości porę
w szczęście bogatą.

Ja nie zmieniła
bym w nim niczego,
bo mnóstwo było
w nim dobrego.

Pełno sukcesów
i radości
i najprawdziwszej,
wielkiej miłości.

Halina Gąsiorek-Gacek


Matko Boska Częstochowska 2018-08-26

Matko Boża Częstochowska
Ciebie wielbi cała Polska.

Ty od wieków i przez wieki
chronisz plaszczem Twej Opieki.

Bożych Łask i Twej Pomocy
pełnej cudów Bożej mocy.

Ty te łaski nam upraszasz
Częstochowska Pani nasza.

Królowo Polski w świętej zbroi
przed każdym złem swe dzieci bronisz.

Tulisz do Serca Przenajświetszego
Matko Jezusa Pana naszego.

I wszystkie dziatki boże swe.
Przytul o Matko, także i mnie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Bez miłości 2018-08-26

Bez miłości, ja to wiem,
życie smutne, niby tren.

Serce słabnie, ledwo bije.
Ledwo pompuje i żyje.

Bez miłości cierpi, fakt,
radości i szczęścia brak.

Bez miłości stęka, kraje,
kłuje, boli, szybciej staje.

Bez miłości, to też racja,
to nie życie, wegetacja.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mój Panie! 2018-08-26

Każdą myślą jestem z Tobą.
Tyś najdroższą mi Osobą.

I Tyś mym jedynym Panem.
Niechaj wszystkim będzie znane.

Tyś Władcą mojego serca
i Królem w uczuć kobiercach.

Darowałeś, by Cię cenić,
mi majątek nie z tej ziemi.

Dziś dziękuję zań w pokorze
Trójcy Świętej, Tobie Boże!

Halina Gąsiorek-Gacek


Lubiłam i lubię 2018-08-26

Lubiłam Cię bardzo.
I to kazdą chwilką.
Ale nie kochałam,
lubiłam Cię tylko.

Naszą znajomością
cieszę się i chlubię.
Lubiłam Cię bardzo
i do dzisiaj lubię.

I póki żyć będę,
przysięgam na Amen,
Ciebie nigdy w życiu
lubić nie przestanę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Żyjemy po to 2018-08-25

Żyjemy po to, by się uczyć.
Żyjemy po to, by pracować.
Żyjemy po to, żeby kochać,
wyznając w czynach nie tylko w słowach.

Żyjemy po to, by wielbić Pana
i Jemu hołd i cześć oddawać.
Bogu dziękować za dary, łaski
oraz pezstrzegać bożego prawa.

Żyjemy po to, żeby służyć.
Nie tylko radą i pomocą.
Żeby gatunek ludzki przedłużyć,
tak z bożą wolą, jak i mocą.

Żyjemy po to, żeby tworzyć.
Podziwiać piękno, bogactwo świata.
Żeby wiecznego szczęścia dożyć,
jak nie na ziemi, to w zaświatach.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wiosenne kwiaty 2018-08-25

Gdy wiosna zapanuje na świecie,
pokryje się cały świat kwieciem.

Zakwitną łaki w polne kwiatki
a i w ogrodach grządki, rabatki.

I serca, dusze zakwitną kwiatem,
na wzór łąk dzikich i rabatek.

Co to za kwiat w środku zagości?
Kwiat najpiękniejszy. To kwiat miłości.

Halina Gąsiorek-Gacek


Przepis na życie 2018-08-25

Nie martwić się niczym,
ani nie przejmować.
Niczym się nie smucić.
I nic nie żałować.

Cieszyć się z drobiazgów,
czyli małych rzeczy.
Zwłaszcza kiedy wielkim
rzeczywistość przeczy.

A i smiać sie warto.
Każdy nam to powie.
Że dobry śmiech, uśmiech,
to jest samo zdrowie.

A najważniejsze, żeby kochać
oraz garściami szczęście rwać.
A czasem warto i popłakać,
by upust swoim emocjom dać.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zapamiętaj! 2018-08-25

Ty już o mnie nie pamiętasz,
w dni codzienne, ni od święta.

Bo nie składasz mi już życzeń.
Więc widocznie się nie liczę.

Nie pamiętasz, to nie kpina
i o moich imieninach.

Urodzinach, o Dniu kobiet.
Tyle tylko dziś Ci powiem.

Samo licho zęby szczerzy.
Mnie już na tym nie zależy.

Kiedy umrę, próżny trud,
też nie przychodź na mój grób.

Halina Gąsiorek-Gacek


Droga miłości 2018-08-25

Miłość jest drogą.
Długą drogą,
którą dwa serca
mają przed sobą.

Czekają na niej
radość i śmiechy.
Ale i również
pułapki, pechy.

I czeka szczęscie
ze słowa my,
skały i lody.
ciernie i łzy.

Kiedyś się kończy
na życia progach.
Tylko dla dusz
to wieczna droga.

Halina Gąsiorek-Gacek


Pamiętaj Dziecino! 2018-08-25

Pamiętaj Dziecino
tocząc z losem boje,
czego się nauczysz,
to naprawdę Twoje.

To jest Twój majątek,
zaręczam Ci szczerze,
nikt go nie zagarnie,
nikt Ci nie odbierze.

A jeśli masz talent,
rozwiniesz do czasu,
to będziesz bogata
Dziecino w dwójnasób.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie ma jak u may, taty 2018-08-24

Nie ma jak u mamy, taty.
Ciepło, azyl, schron
przed wiatrem i deszczem
i przytulny kąt.

Nie ma jak u mamy, taty.
Miłość, czułość serca, rąk.
Miłe, dobre, szczere słowo.
Kto nie wierzy, robi błąd.

Nie ma jak u mamy, taty,
gdzie pachnący, świeży chleb.
Najsmaczniejsza strawa.
Kto nie wierzy, z tego kiep.

Nie ma jak u mamy, taty,
twierdzi kto wyruszył w świat.
Tęskni, choćby był bogaty
do tych chwil z dzieciństwa lat.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie ma jak w domu 2018-08-24

Nie ma jak w domu, choćby i ciasnym.
Ale co ważne, w domu własnym.

Nie ma jak w domu albo i w domku.
Zupełna wolność. Nie tylko Tomków.

Nie ma jak w domu. Choćby na raty.
Choćby przez całe życie do spłaty.

Nie ma jak w domu. Co tu kryć.
Można w nim pełnią życia żyć.

Nie ma jak w domu panuje zgoda,
gdzie jeden pan, jeden gospodarz.

Kto go opuści mówi komuś,
ciagle powtarza: Nie ma jak w domu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Żabka 2018-08-24

Zieloniuchna żabka,
to żabka Rzekotka.
Każdy po ulewie
może żabkę spotkać.

Kumka i rechoce,
żyjąc także chwali,
że jest rzadką żabką.
Żywi się muchami.

Lubią ją maluchy.
Lubią i dojrzali.
Kumkając, rechocząc
Stwórcę swego chwali.

Mówią o niej ludzie
taką prawdę jeszcze,
że żablki Rzekotki
wciąż spadają z deszczem.

Krążą o niej różne
przypowieści liczne.
Gdy jej dać buziaka,
zmienia się w księżniczkę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Hi, cha, he... 2018-08-24

Hi, hi, cha, cha albo he, he!
Nieraz człowiek parska śmiechem.

I zanosi się, a ku-ku,
gdy się śmieje do rozpuku.

I na przekór własnym błędom,
fakt, śmieje się całą gębą.

Czasem tak się śmieje fest,
że się śmieje aż do łez.

Śmiech nie grzech. Myśl dojrzewa,
jeżeli się nie wyśmiewa.

Halina Gąsiorek-Gacek


Bo przeklnę Cię 2018-08-24

Jeśli mnie zdradzisz, po prostu wiedz.
Ja znienawidzę i przeklnę Cię.

Jeśli mnie rzucisz, jak lalkę w kąt,
też przeklnę Cię za ten błąd.

Jeśli zawiedziesz nadzieje me,
ja bez namysłu przeklnę Cię.

Jeśli w pamięci pochowasz mnie.
O mnie zapomnisz, też przeklnę Cię.

Chociaż przekleństwo, wiem, ciężki grzech.
Bez względu na to, ja przeklnę Cię.

Tak ostrzegała mocno zagniewana
swego kochasia zła, pewna dama.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kochaj mnie tak! 2018-08-24

Kochaj mnie namiętnie.
Kochaj dzień po dniu.
Kochaj delikatnie,
do utraty tchu.

Refren: Kochaj mnie mocno.
Kochaj mnie tak,
jakgdyby miał się
skończyć świat.

Kochaj mnie nad życie.
Jak mocniej się nie da.
Zabierz mnie choć raz
do siódmego nieba.

Ref. Kochaj mnie...

Kochaj mnie w myślach.
Kochaj w marzeniach.
Kochaj mnie w słowach
i we westchnieniach.

Ref. Kochaj mnie...

Kochaj mnie na jawie.
Kochaj mnie we snach.
Prawdziwie, gorąco,
jak kocham Cię ja.

Ref. Kochaj mnie...

Kochaj mnie bez reszty.
Kochaj całym sercem.
Kochaj całą duszą.
Nie proszę o więcej.

Ref. Kochaj mnie...

Halina Gąsiorek-Gacek


Z pełną powagą 2018-08-23

Znam z autopsji.
Dla samouka
dojść do mistrzostwa
podwójna sztuka.

Posiąść arkana
wielkiej sztuki
w drodze sumiennej
pracy, nauki.

Nie chwaląc się,
powiem śmiało,
że mnie się wiele
razy udało.

Halina Gąsiorek-Gacek


Afrodyzjaki 2018-08-23

To są owoce albo przyprawy,
pomocne dla dobrej zabawy.

Wzmocnią potencję panowie, panie.
Zwiekszą libido i pożądanie.

Pobudzą zmysły i to fest
i zwiększą ochotę na seks.

Należą do nich lubczyk, goździki,
wanilia, cynamon i chilli.

Szampan, krewetki i ostrygi.
I czekolada, granaty, figi.

Róg nosorożca. I psiajucha!
Alkohol oraz hiszpańska mucha.

Truskawki, gruszki i banany,
brzoskwinie, dynie, miód spozywany.

Halina Gąsiorek-Gacek


Daj, daj i daj! 2018-08-23

Tu daj na to, tu na tamto
i jeszcze na owo.
Trudno się opędzić.
Na to daję słowo.

A jak komuś nie wystarcza
na potrzeby własne,
skąd ma wziąć by dać?
To nie całkiem jasne.

Cieniutkie emeryturki
i liche wypłatki.
Tyle wyciągniętych rąk
po pomoc i datki.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dobre imię 2018-08-23

Człowiek takie ma imię,
z czego sam zasłynie.

I nie chodzi o to,żeby było modne,
lecz o to by było godne oraz dobre.

Nieważne to, co człowiek czuje,
ale jak żyje i postępuje.

Gdy jest przykładem dobrym wzorem,
ma imię dobre i wyjątkowe.

Halina Gąsiorek-Gacek


Uśmiechnij się! 2018-08-23

Uśmiechnij się! Rozchyl usteczka,
czyś piękny chłopak, czy dzieweczka.

Czyś piękny pan lub piękna dama.
Piękna uśmiechu jest panorama.

I pokaż ząbki zdrowe, bieluchne.
Bez wzgledu na to, swoje czy sztuczne.

Nic to,że sztuczne i fart to wielki,
mieć zęby zdrowe i jak perełki.

Lepiej mieć sztuczne, kończąc dysputę,
niźli szczerbate i zepsute.

Halina Gąsiorek-Gacek


Ważne i najważniejsze 2018-08-23

Ważne uczyc się i umieć,
żeby być, wszystko zrozumieć.

Ważne pracować by mieć.
Pieniądz zawsze ważna rzecz.

Ważne by i odpoczywać.
Na słońcu się wylegiwać.

Ważne bawić się i tańczyć
i o szczęście każde walczyć.

Ważne cieszyć się i śmiać
i garściami szczęście rwać.

Ważne marzyć, kochać, śnić.
Najważniejsze zdrowym być.

Halina Gąsiorek-Gacek


Onamudaje 2018-08-22

Ona mu daje, rosołki warzy
oraz pieczony drób.
On tylko o deserze marzy
i nie w głowie mu ślub.

***

Ona mu daje wszystko co chce.
On jej przynosi błyskotki.
Spędzają razem noce i dnie.
I żadne nie dba o plotki.

***

Ona mu daje ciagle nadzieję
na szczęście, a on czeka.
Jedno i drugie się starzeje.
On z deklaracją zwleka.

***

Ona mu daje wielkie szczęście.
Marzy o roli żony.
A on szczęśliwy przy niewieście,
woli być narzeczonym.

***

Ona mu daje słowo tak,
myśląc,że to oświadczyny.
On miast przed ołtarz wiedzie pod krzak
i spija nektar dziewczyny.

Halina Gąsiorek-Gacek


Onamudaje 2018-08-22

Ona mu daje serce i wiarę.
A on tą wiarę trwoni.
Wyskoków w bok miał już parę.
I wciąż za innymi goni.

***

Ona mu daje dobre przykłady.
A on udaje,że ją słucha.
Naprzemian czerwony to blady
i puszcza wszystko koło ucha.

***

Ona mu daje do zrozumienia,
że nigdy z nich nie będzie pary.
A on w marzeniach i westchnieniach
tonie i nie chce dać jej wiary.

***

Ona mu daje usteczka chętnie.
Oddała mu duszę i serce.
A on całuje je namiętnie
i czeka cierpliwie na więcej.

***

Ona mu daje

***

Ona mu daje różne słodkości
prowadząc zycie całkiem moralne.
On marzy tylko o miłości
i o słodyczy naturalnej.

***

Ona mu daje sprzeczne sygnały,
że kocha go, to znów nie.
A on w pragnieniach spowity cały,
tylko jednego od niej chce.

***

Ona mu daje dowód miłości,
bo jest nad życie zakochana.
On bez namysłu bierze, odchodzi.
A ona odtąd wybrakowana.

***

Ona mu daje różne słodkości
prowadząc życie całkiem moralne.
Ona marzy tylko o miłości
i o słodyczy naturalnej.

***

Ona mu daje sprzeczne sygnały,
że kocha go, to znów nie.
A on w pragnieniach spowity cały,
tylko jednego od niej chce.

***

Ona mu daje słowo,że kocha.
On od niej żąda na to dowodu.
Ona porzadna i nie płocha.
Znajomość kończy z tego powodu.

***

Ona mu daje z kosza maliny.
A on chce więcej. Taki los.
I ma zamiary wobec dziewczyny.
Ona mu daje cały kosz.

***

Ona mu daje grabie do ręki,
by pomógł jej siano grabić.
On przyszedł po to do panienki,
żeby na sianie z nią zabawić.

Halina Gąsiorek-Gacek


Bez rutyny 2018-08-22

Nic się w życiu nie powtarza.
Nic dwa razy się nie zdarza.
I mamy tego przyczynę.
Nie popadniemy w rutynę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Trudne słówka 2018-08-21

Kukułka, pustułka,
gżegżółka, grzebułka,
brzegówka, oknówka,
puchacz, także sówka.

Żyrafa, kangur,
struś, hipopotam,
papuga, jaguar,
kuguar,głupota.

Orzeł, sokól, jastrząb,
pszczółka, trzmiel, mówka,
żaba...Tak sie pisze.
Inaczej, błąd, skuwka.

Halina Gąsiorek-Gacek


Gdzie jest dobrze? 2018-08-21

"Wszędzie dobrze,
gdzie nas nie ma"?
Rzecz złudnego
skojarzenia.

Bo gdy tylko
tam trafimy,
od razu zdanie
zmienimy.

Jaki wniosek?
Mówiąc mądrzej:
Tam jest dobrze,
gdzie nam dobrze.

Pamiętajmy,
nie daj Boże,
że być zawsze
gorzej może!

Halina Gąsiorek-Gacek


Czysta rzeka 2018-08-21

Źródlana woda czysta i bystra,
każda z samego źródła tryska.

Płynie strumykiem albo rzeką.
Zależy jak płynie daleko.

Woda przejrzysta, rwąca i hoża
wpada do rzeki większej lub morza.

Żyją w niej ryby oraz raki.
Pływaja po niej łabędzie, kaczki.

A latem, kiedy słoneczko świeci,
pływaja, kąpią się w niej dzeci.

A na jej brzegach, nie na niby,
siedzą wędkarze i łowią ryby.

Ile jest w kraju takich rzek,
co ich nie zatruł gnój, ani ściek?

Halina Gąsiorek-Gacek


Romantyczka 2018-08-21

Całe życie z głową w chmurach.
Romantyczna to figura.

A wiadomo chmury barwne.
Są bieluchne albo czarne.

To niebieskie, to różowe
z wzorem tęczy kolorowej.

Ta osoba przez czas cały
wierzy w Boga, w ideały.

A jej zycie krótkie, śliczne,
pełne serca, romantyczne.

Jeśli kocha, bezgranicznie,
to nad życie, platonicznie.

Świat w różowych barwach widzi.
Nie zazdrości, nie nienawidzi.

Halina Gąsiorek-Gacek


Droga i wina 2018-08-21

Droga do celu już niedaleka.
Na oko jestem wrakiem człowieka.

Serce przeżyło męki, katusze,
ale mam nadal młodą duszę.

A ta się skarży, serce nie słucha,
że utraciła pogodę ducha.

Że winne serce, rzec by się zdało,
bo marzyć, śnić, kochać przestało.

Że już się kurczy, przestaje bić.
Kłuje i boli rwąc życia nić.

Halina Gąsiorek-Gacek


O tym i o owym 2018-08-21

Byłam pracusiem nie ladaco.
Tak trudno było żegnać się z pracą.

Gdy sił zabrakło, zrobiło smutno,
kiedy musiałam pożegnać dłutko.

I przejść na starczą emeryturę.
I zamknąć warsztat. Ale piórem.

Macham bez przerwy i tworząc piszę,
o tym co widzę, o tym co słyszę.

O tym, co cieszy. O tym, co boli.
Zamierzam pisać jak Bóg pozwoli.

Piszę co myślę. Piszę co czuję.
Pisanie cieszy mnie i ratuje.

Halina Gąsiorek-Gacek


Ten stary świat 2018-08-20

Kocham świat z tamtych lat,
kiedy nieraz szłam pod wiatr.

Kiedy nieraz szłam pod prąd,
manifestując wiarę swą.

Ten cudowny czas nauki,
sportu, pracy, przedniej sztuki...

I czas przygód i miłostek.
Wówczas było wszystko proste.

Aż mi los powiedział pas,
zabierając siły wraz.

Skończył się czas prosperity.
To był świat niesamowity.

Halina Gąsiorek-Gacek


Myśl radosna 2018-08-20

Kiedy z nów zakwitną wonne bzy,
zakwitniemy także ja i Ty.
Znowu się odrodzi nasza miłość
i będzie szczęśliwie, jak nie było.

Nastaną dla nas radosne dni.
Wyschną tęsknoty rzewne łzy.
Będziemy znowu marzyć i śnić,
jak pięknie w życiu mogłoby być.

A kiedy miłość zakwitnie wszędzie,
to sprawiedliwie i lepiej będzie.
A jeśli nie, myśl radosna,
przyniesie nam to wieczna wiosna.

Halina Gąsiorek-Gacek


Ja to wiem 2018-08-20

Wiem,ze mnie kochałeś.
I że śniłeś o mnie.
I wiem,że do dziasiaj
nie możesz zapomnieć.

I wiem,że tęskniłeś.
Mówić Ci nie muszę.
Przeżyłeś przeze mnie
męki i katusze.

I wiem,że cierpiałeś.
I to bardzo, wielce.
Cierpiała Twa dusza
i cierpiało serce.

Powiedział mi to
mój przyjaciel wiatr,
który na rozmówkę
nieraz do mnie wpadł.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie byłam i nie będę 2018-08-20

Nie byłam dewotką, ani feministką.
Żadna z tych postaw nie jest mi bliską.

Nie byłam nigdy także plotkarką,
bo wszystko mierzę prawdy miarką.

Apodyktyczna nie byłam także,
bo innych racje są dla mnie ważne.

I nie kłociłam się nigdy z nikiem.
Miałam relacje z dobrym wynikiem.

I czy to z mężem czy z teściową
miałam postawę prawie wzorową.

Nie byłam również egoistką.
I już nie będę, nigdy. To wszystko.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zabawowa kobieta 2018-08-20

Była dziewczynka z warkoczami,
to zabawiała się z chłopcami.

Będąc panienką z kawalerami.
A będąc panią równo z panami.

I będąc babcią, też z dziadkami.
Az pożegnała się z uciechami.

Gdy z sił opadla, zachorowała,
to tylko zabaw tych żałowała.

Halina Gąsiorek-Gacek


Politykowanie 2018-08-20

Są tęgie głowy i umysły,
co uprawiają politykę,
co światem kierują i rządzą,
fakt, z różnym skutkiem i wynikiem.

Idąc za góry przykładem
z takim czy innym wynikiem,
ludzie zwykli i na co dzień
też się bawią w politykę.

I politykują wszyscy
przedstawiając własne racje.
Nic dziwnego, nic nowego
wszakże mamy demokrację.

Jak na górze, tak na dole
spory, waśnie,swary, dwory...
Lecz dobrobytu nie widać
do tej chwili, do tej pory.

Halina Gąsiorek-Gacek


Bezcenne życie 2018-08-19

Czy już u schyłku, czy w rozkwicie,
co najcenniejsze w świecie? Życie.

Które bezmyślnie ludzie trwonią,
kiedy za szczęściem, pieniądzem gonią.

Lub za karierą albo sławą.
Za uciechami, za zabawą...

A życie biegnie jak koń rączy.
I szybko mija i się kończy.

I nikt przedłużyć go nie da rady,
choćby się starał i do przesady.

I wie to mądry, równo głupi.
Od śmierci nie da się wykupić.

Człowiek dopiero je wtedy ceni,
gdy musi odejść w krainę cieni.

Życie dar Boga. Cenny, a jakże,
nikomu nie jest dane na zawsze.

Halina Gąsiorek-Gacek


Limeryki 2018-08-19

Wziął panienkę
ta pod rękę.
I za krzaczek
nieboraczek.
Zmiął sukienkę.

***

Widząc rozłożysty krzak
panna powiedziała tak.
On się sprawił,
nią zabawił.
A jej cnotę uniósł wiatr.

***

Widząc parę. Ich figurkę,
słonko zachodzi za chmurkę.
Widocznie tego, co widzi
samo słoneczko się wstydzi.
A łzy nieba płyną ciurkiem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Opamiętanie 2018-08-19

Ale byłam durna,
naiwna i głupia.
Gdyby ksieżyc wiedział
pewnie by osłupiał.

I gwiazdy z nieba
spadłyby deszczem,
że byłam szalona
i jestem jeszcze.

Że Cię kochałam
niesamowicie.
Nad wszystko w świecie
i nad życie.

Że Ci wierzyłam
i ufałam.
I ęe tęskniłam
bardzo cierpiałam.

A Ty mój drogi,
to nie jest żart,
nie byłeś nic,
ni grzechu wart.

Halina Gąsiorek-Gacek


Do Poezji 2018-08-19

Moja poezjo prosta,naiwna,
a mimo to ludziom dziwna.

A mimo to, błaha, ciekawa.
Zebrałam nieraz gromkie brawa.

Aplauz i podziw i uznanie.
Dzięki Ci za to Boże i Panie!

I Tobie także dziekuję za to,
poezji serca muzo Erato!

I Tobie także. Za to Cię cenię,
że byłeś lata moim natchnieniem!

Dziś podróżujesz po całym głobie.
Moja Poezjo, dzięki i Tobie!

Halina Gąsiorek-Gacek


Osły 2018-08-19

Osioł nie tylko
ma duże uszy.
A gdy sie uprze
z miejsca nie ruszy.

To także uczeń
słaby w nauce,
co siedzi w szkole
w oślej ławce.

A i dorosły,
to nie żarty,
zwany jest osłem,
gdy jest uparty.

Halina Gąsiorek-Gacek


Teściowa 2018-08-19

To zazwyczaj
wścibska, wściekła
i kłótliwa
baba,świekra.

Są też teściowe
ukochane,
przez synowa,zięcia.
Prawie uwielbiame.

To najzacniejsze
serca damy,
które są lepsze
od własnej mamy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Fałszyzwy narzeczony 2018-08-18

Niby zajęty
już gagatek,
a nadal skacze
z kwiatka na kwiatek.

Udaje pięknego
motyla,
który na łące
kwiatki zapyla.

I w ten to sosób
fruwa, przesadza,.
I przyszłą żonę
przed ślubem zdradza.

Albo co gorsza,
pannę niewiną
rzuca, zostawia,
żeni się z inną.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dziwka 2018-08-18

Pani z burdelu
lub na ulicach.
To wszetecznica,
jawnogrzesznica.

Która sprzedaje
wlasne ciało.
I dzisiaj wśród nas
takich niemało.

A swoją drogą
panowie panie,
skąd na nie takie
zapotrzebowanie?

Halina Gąsiorek-Gacek


Kurtyzana 2018-08-18

Niegodna czci,
szacunku dama,
chociaż przez mężczyzn
uwielbiana.

Halina Gąsiorek-Gacek


Bawidamek 2018-08-18

W dzieciństwie bawił
się lalkami.
A w dorosłości
kobietami.

Bo taki z niego
wyjątkowy
babiarz, bałamut,
lew salonowy.

I pies na baby
z niego jest.
Kochaś, wszetecznik
i łamacz serc.

Halina Gąsiorek-Gacek


Starzec z laską 2018-08-18

Wyrwał niejedną
bez kozery.
Dziś chodzi z jedną
na spacery.

I wszędzie z sobą
ją zabiera.
Patrzy na młode,
nią sią podpiera.

Halina Gasiorek-Gacej


Grzeszny starzec 2018-08-17

Nie może figlować
z paniami.
Grzszy myślami
i słowami.

Halina Gąsiorek-Gacek


Szczęśliwy jeleń 2018-08-17

Cieszy się mąż
zdradzony,nieboże,
że niewidzoczne
jego poroże.

Halina Gasiorek-Gacek


Prawdziwy jeleń 2018-08-17

Prawdziwy jeleń
z łanią, mianowicie,
nie lączy się w parę
na całe życie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Honorowy jeleń 2018-08-17

Wielu zdradzonych
mężów przez panią,
rozwodzi z nią,
żeni się z łanią.

Halina Gąsiorek-Gacek


Taktowny jeleń 2018-08-17

Nie każdy mąż
zdradzony, cielę,
ryczy na żonę
niby jeleń.

I chociaż cierpi,
nie rozpacza.
Z godnością nosi
rogi,przebacza.

Halina Gąsiorek-Gacek


Są i wyjątki 2018-08-17

Nie każda kobieta,
jak łania
swemu mężowi
rogi przyprawia.

Halina Gąsiorek-Gacek


Siła natury 2018-08-17

Nieraz dziewczynka
nie podziwiana,
wyrasta na
kobietę,jak łania.

Halina Gąsiorek-Gacek


Brzydkie pismo? 2018-08-17

Skrobię piórem,
jak pazurem,
beszczeszcząc
pióra kulturę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jestem i nie jestem 2018-08-17

Powtarzała pani
babcia przezabawna:
Nie jestem tak stara,
ale jestem dawna.

Nie jestem tak mądra
jak i mędrcy świata.
Lecz nie jestem głupia,
ani durnowata.

Nie jestem bogata,
jak przed laty kiedyś.
Nie jestem też biedna,
choć w objęciach biedy.

Ale mam bogactwo
wnętrza nie z tej ziemi.
Kto wie co talenty,
cnoty, ten je ceni.

Jestem i nie jestem
dziś na świecie sławna,
ale moja strofa
doceniana, znana.

I kiedy już trafię
na camntarza grządki,
będę żyła nadal
na kartkach mej książki.

Halina Gąsiorek-Gacek


Najgorsza sąsiadka 2018-08-16

Baba jak jędza
i sekutnica
albo hetera
i czarownica.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wspaniały sąsiad 2018-08-16

Lubi się bawić
i czas umilać.
Prosi sąsiadów
na kawkę, grila.

Halina Gąsiorek-Gacek


Uczynny sąsiad 2018-08-16

Widzi,że sąsiad
ogródek orze,
albo jest w biedzie,
chętnie pomoże.

Halina Gąsiorek-Gacek


Najlepszy sąsiad 2018-08-16

Ten jest uprzejmy
i na co dzień.
I z sąsiadami
żyje w zgodzie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Sąsiad milczek 2018-08-16

Ten zachowuje
się jak niemowa
i nie pochwali
ni dnia, ni Boga.

Halina Gąsiorek-Gacek


Przezorny sąsiad 2018-08-16

Sąsiad co nie chce
mieć kłopotów,
i ogranicza
kontakt do płotu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kłótliwy sąsiad 2018-08-16

Zwłaszcza o miedzę
kłóci się ostro.
I swoje racje
forsuje kosą.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kłótliwa sąsiadka 2018-08-16

Lubi plotkować,
równo się kłocić.
A i sasiadów
za drzwi wyrzucić.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dobry sąsiad 2018-08-16

Sąsiad to jest
mąż sąsiadki.
Lubi z sąsiadką
jedynie gadki.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dobra sąsiadka 2018-08-16

To pani mieszkajaca obok,
co się nie skusi na to i owo.

Halina Gąsiorek-Gacek


Patrząc prosto 2018-08-16

Czasami człowiek patrzy z góry,
jak gdyby zjadł wszystkie rozumy.

I się z kazdym spoufala,
traktuje go jak krasnala.

Napomina i poucza
lub strofuje, nań się rzuca.

Chociaż o nic nie pytany.
Czemu? Bo żle wychowany.

I o sobie bardzo mniema.
A zazwyczaj racji nie ma.

Ni szacunku, ni respektu.
Mówka,gadka bez efektu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Krótko 2018-08-16

Bardzo Cię lubię
nadal i cenię.
Nigdy o Tobie
zdania nie zmienię.

I już nie będę
ukrywać dłużej.
Wiedz, nie musiałeś
byc wcale tchórzem.

Nawet gdyby to
była miłość,
zaręczam nic by
się nie zdarzyło.

Halina Gąsiorek-Gacek


Gdyby ludzie 2018-08-16

Gdyby się ludzie szczerze kochali,
to by jedni drugich nie uciskali.
Nie zniewalali, wyzyskiwali,
ale przciwnie, by się wspierali.

I szanowali by się nawzajem.
Serca by kwitły miłości majem.
I wtedy ziemia byłaby rajem
i szczęśliwości wiecznej krajem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Chwała i cześć! 2018-08-15

Najczystsza Panno
i Matko Święta,
Niepokalana
i Wniebowzięta.

Jako jedyna
z dusza i z ciałem,
zasługująca
na cześć i chwałę.

Królowo nieba,
wszechświata,ziemi,
każde stworzenie
Cię wielbi,ceni.

Kłania się nisko
i hołd oddaje,
za Twoją pomoc
i Twe staranie.

Za Twą opiekę,
przed złem obronę,
łaski u Boga
uproszone.

Halina Gąsiorek-Gacek


Limeryki 2018-08-15

Rzecz się miała w Sochaczewie.
Adam sie oświadczył Ewie.
Klęcząc przy różanym krzaku
dał jej pierścionek z tombaku.
Rzekla nie, widząc badziewie.

***

W gęstym borze na polanie
spotkał pannę niby łanię.
Leśniczy ruszył w konkury.
Panna rzekła patrząc z góry:
Poskarżę się tacie, mamie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Naucz mnie, prosżę! 2018-08-15

Naucz mnie kochać tak jak Ty.
Cieszyć, radować,śmiać się przez łzy.

Naucz mnie tęsknić tak jak Ty
i w samotności ronić łzy.

Naucz mnie wierzyć tak jak Ty,
i bez zwątpienia i myśli złych.

Naucz mnie ufać tak jak Ty
i naucz śnić na jawie sny.

Naucz mnie cierpieć tak jak Ty,
bez słowa skargi przez noce, dni.

Naucz mnie Panie, co wszystko możesz,
Nauczycielu mój Panie Boże.

Halina Gąsiorek-Gacek


Miłości potęga 2018-08-15

Spośród wszystkich uczuć
najważniejsza miłość.
Bez niej i wszechświata
i nic by nie było.

Refren: Niech żyje miłóść
i wiecznie trwa!
Kwitnie na jawie
oraz we snach!

Bez niej by nie było
żadnej formy życia.
Tlenu oraz wody
niezbędnej do picia.

Ref, Niech żyje miłość...

Bez niej by nie było
także i człowieka,
ni żadnego szczęścia
co na niego czeka.

Ref. Niech żyje miłość...

Bez niej by nie było
planet ani gwiazd,
jezior,oceanów,
wiosek, ani miast.

Ref. Niech żyje miłość...

Bez niej by nie było
Ciebie ani mnie.
Więc niechaj wciąż brzmi
wszędzie refren ten.

Ref. Niech żyje miłość...

Halina Gąsiorek-Gacek


Dobre i złe łzy 2018-08-15

Są takie chwile wszystkim znane,
że ze wzruszenia łzy płyną same.

Płyną ze szczzęścia i z radości.
A czasem z żalu i z przykrości.

I są to łzy zawsze niewinne.
I spotykane są też inne.

Te płyną zazwyczaj ze złości
i z nienawiści albo z zazdrości.

To są łzy złe z diabelską siłą.
Oby ich jak najmniej było.

Halina Gąsiorek-Gacek


Łapać i karać! 2018-08-15

Pośród porządnych,
solidnych Polaków,
rosną na potęgę
armie cwaniaków.

Którzy do wielkich
fortun dochodzą.
Myślę,że wszyscy
ze mną się zgodzą.

Czas ich wyłapać
i ukarać!
Już się przebrała
goryczy czara.

Zamknąć za kratki!
I na wesoło,
wypuścić ich
boso i goło!

Raz skonfiskować
trefne majątki.
I niewskazane
żadne wyjątki.

Halina Gąsiorek-Gacek


Los i człowiek 2018-08-15

Los bywa różny.
To się wie.
I jednym szczęści,
a innym nie.

I człowiek,
ktory w Boga wierzy,
nie wie od czego
to zależy?

Nieraz nań klnie
i przeklina,
choć to nie zawsze
losu wina.

W wielu przypadkach,
powiem wprost,
winni są ludzie,
a nie los.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mój dobry losei! 2018-08-15

Kawusia,dymek,
piórko i rymek.
Tak mija dzionek.
I jak skowronek.

Ma dusza śpiewa,
kwili,dojrzewa.
Serduszko bije,
miłością żyje.

Ciałko biednieje,
bo się starzeje.
I traci siły
mój losie miły.

Który mi sprzyjasz
i ze mna mijasz.
Płyniemy prości
w morze nicości.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mój Marynarzu! 2018-08-14

Kiedyś pływałeś
po wielu morzach,
a dziś w niebiańskich
pływasz przestworzach.

Słuzyłeś w Marynarce
Wojennej.
A dziś na wachcie
stoisz podniebnej.

I byłeś świetnym
płetwonurkiem.
Tu Ciebie nie ma.
Łzy płyną ciurkiem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Szkolne miłostki 2018-08-14

Chłopcy się kochają
w nauczycielkach,
choć między nimi
różnica wielka.

A uczennice
i to niejedna,
kochają się
w nauczycielach.

Czasem odwrotnie,
przykładów wiele,
w uczniach kochają
się nauczyciele.

I nic to kiedy
w dziewczynach chłopcy.
Dziewczynom także
afekt nieobcy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wzrost i koszt 2018-08-14

To granda,banda i wielki skandal,
jak kłamie rosnąc propaganda!

Rosną wskaźniki, prawda i owszem.
Lecz nikt nie mówi czyim kosztem?

Kosztem bezradnych i starszych ludzi.
Co watpliwości i niesmak budzi.

Ci co obrośli w sadło i w piórka
puszą je stroszą. A to nie bzdurka.

Dzierżą ster władzy i miliony,
a bieda z nędzą z drugiej strony.

Halina Gąsiorek-Gacek


W serca zachwycie 2018-08-14

Znacząc od lat na ziemi ślad
i podziwiając przepiękny świat.

I obserwując jego przyrodę,
stwierdzam ma wyjątkową urodę.

Co mnie nie dziwi, mówiąc w pokorze,
to przecież jest dzieło boże.

Świat zmienia szaty pełne uroku.
Inne dla każdej pory roku.

I jego piękno zachwyt budzi.
Bezcenny dar to Boga dla ludzi.

Halina Gąsiorek-Gacek


Na łące życia 2018-08-14

Na ludzkości łące
serca są gorace,
Boga oraz ludzi
mocno kochające.

Kwitną szczęścia kwiaty
pachnące miłością,
wiernością,oddaniem,
tkliwoscią,czułością.

I kwitną bez przerwy,
wiosną życia latem.
Zdobią ten świat boży
najpiękniejszym kwiatem.

Kwiaty pieknie pachną
nim zapadną w sen.
Ostrymi kolcami
bronią świat przed złem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Limeryki 2018-08-14

Pewnej zimy w Zakopanem
poznali się pani z panem.
Pani fest się zakochała.
A on? O nim prawda cała.
Był babiarzem,donżuanem.

***

Pewien pan przystojny naj,
rzekł do poni Tumidaj.
Że niewinnie, daję słowo,
w Polsce jest taka miejscowość.
Pani zrozumiała daj.

Halina Gąsiorek-Gacek


Niby wariatka 2018-08-13

Raz kobieta całkiem zdrowa
trafila do wariatkowa.

Wśród wariatów,prawda cała,
o mało nie zwariowała.

A personel wariatkowni
dziwił,pytał co tam robi?

Ale po wsi poszła gadka,
że prawdziwa wariatka.

Winien lekarz,sprawa prosta,
co ją do ośrodka posłał.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie heca 2018-08-13

Raz pewna zamężna pani,
co mieszkała między nami.
Zakochała się straszliwie,
niemożliwie, nieszczśliwie.

Gdy ów nie chciał jej pocieszyć,
próbowała się powiesić.
Miast na jego szyi chętnie,
sobie załozyła petlę.

I zawisła u powały,
ale liny się zerwały.
I okropnie się potłukła.
Poturbowała,aż spuchła.

Była cała obolała.
W ten sposób się odkochała.
I to prawda, to nie żart.
On zachodu nie był wart.

Halina Gąsiorek-Gacek


"Halina" 2018-08-13

Haliny nie ma świętej.
Najlepiej sama wiem.
Przed laty w PRL-u
o takiej nazwie był krem.

By zostać świętą niejedna
Halina robi zabiegi.
A co do kremu "Halina",
to był to krem na piegi.

Halina Gąsiorek-Gacek


Pech i szczęście 2018-08-13

Skarzyła się raz pani,
że kochaś ją zostawił.
I do dzisiaj szczęśliwa,
że się nią nie zabawił.

Przychodził,patrzył na nią
jak gdyby chciał ją zjeść.
I w ten to właśnie sposób
nastawał na jej cześć.

Pożądał nie pożądał?
To tylko licho wie.
Ale patrzyć przepastnie,
to także ciężki grzech.

Zakochał się jak sztubak
i odszedł w siną dal.
Przeszło mu? Niewiadomo.
I komu czego żal?

Halina Gąsiorek-Gacek


Stokrotne dzięki 2018-08-13

Dziękuję Kochanie
za Twe silne ramię,
co mi podawałeś.
I nie tylko za nie.

Dziękuję za Twą
pomocną dłoń.
Niwelowała trosk,
zmartwień toń.

Dziękuję za Twe
dobre serce,
co mnie kochało,
dawało szczęście.

Dziękuję za Twą
dozgonną miłość,
co była moją
do życia siłą.

Dziękuję i
za wierność mi,
upojne noce,
cudowne dni.

Halina Gąsiorek-Gacek


Naiwna i głupia 2018-08-13

Ale byłam głupia!
Bardzo miłość ceniąc,
kochałam Cię latem,
kochałam jesienią.

I przeminęło
niejedno lato,
a Ty mi nic
nie dałeś za to.

I przeminęła
jesień niejedna.
Więc czas najwyższy
znajomość przerwać.

Gdyby księżyc wiedział,
pewnie by osłupiał.
Zgodziłby się ze mną,
jaka byłam głupia!

Halina Gąsiorek-Gacek


Limeryki 2018-08-12

Sa piekne panny w Rymanowicach,
co mają rozum i piękne lica.
Ta co się puszcza,taką winię
i nie dba o swoją opinię,
odwrotnie brzydka i latawica.

***

W małym miasteczku w Wilamowicach.
A to gminy jest stolica.
Nie ma jeziora,ani rzeki.
A kanałami płyną ścieki.
Rzeka płynie tylko w wicach.

***

W Janowicach chłopak szwarny
szukał żony,z cnotą panny.
Tłumaczyły przy głupocie,
że straciły ją na płocie.
To towar wybrakowany.

***

Nieopodal gdzieś pod Kepnem
panowie z temperamentem,
za paniami ciągle gonią.
Od uciech, pieszczot nie stronią.
Kto nie może,impotentem.

***

Dziewczyna w Bestwinie
miała dobre imię.
Nim go nie zszargała,
kiedy się puszczała.
Dziś inaczej słynie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wszystkim i niczym 2018-08-12

Byłeś moim szczęściem.
Byłeś przyjacielem.
I znaczyłeś dla mnie
bardzo,bardzo wiele.

Byłeś duszy śpiewem,
błogim serca drżeniem.
A co najważniejsze
i moim natchnieniem.

Najwiekszą miłością.
Byłeś przyjacielem
i znaczyłeś dla mnie
bardzo,bardzo wiele.

Byłeś dla mnie wszystkim,
co się w życiu liczy.
Choć nie jesteś nikim,
ale dla mnie niczym.

Halina Gąsiorek-Gacek


Grałam i gram 2018-08-12

Grałam na skrzypcach
i na klawiszach.
Troche na scenach.
I gram do dzisiaj.

Skończyło się
mój smutny losie.
Dzis gram na nerwach
komuś na nosie.

Nie gram na giełdzie,
ale powiem,
że gram namietnie
w gry liczbowe.

Bo to jedyny,
proszę osób,
by się wzbogacić
uczciwy sposób.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wdowi grosz 2018-08-12

Biedna wdowa.
Mąż jej w niebie.
Jest zdana na
samą siebie.

A biedniejsza
dużo więcej,
ta,która ma
niską pensję.

Biedna wdowa,
mówiąc wprost,
musi liczyć
każdy grosz.

Żałoba ma
kolor czrny.
A grosz wdowi
pieniądz marny.

Halina Gąsiorek-Gacek


Trudne marzenie 2018-08-12

Ledwo chodzę,ale chodzę.
Pokoje przemierzam.
A do póki chodzę,
przestać nie zamierzam.

I wspominam czasy,
te z młodości lat,
kiedy mnie zachwycał
podziwiany świat.

Spacery do szkoły
ścieżyną przez las,
przebieżki po górach.
I nie jeden raz.

Marzy mi się spacer,
gdy zaświeci słońce,
boso ranną rosą
po kwitnącej łące.

Wiem,to niemożliwe
w moim pięknym kraju.
Może mi sie spełni
to marzenie w raju?

Halina Gąsiorek-Gacek


Odchodząc powoli 2018-08-11

Trudno się z tą myślą
i prawdą nie zgodzić.
Człowiek z każdą chwilą
powoli odchodzi.

Człowiek się starzeje
z każdym jednym dniem
oraz z każdą nocą
i przezytym snem.

I robi się słabszy,
uczuciowszy ździebko.
Czasem beznadziejnie,
bezbronny jak dziecko.

Częściej się rozczula.
Częściej czegoś żal.
Częściej roni łzy.
Nim odejdzie w dal.

Halina Gąsiorek-Gacek


Płyną łzy 2018-08-11

Płyną łzy z oczu ciekną,
jakby były dużą rzeką.

Płyną łzy raz za razem,
jakby były wodospadem.

Płyną łzy, jak dziecinne,
prosto z serca i niewinne.

Płyną łzy gęsto, ostro.
Prosto z duszy, z wnętrza prosto.

Płyną łzy mimo słońca.
I im w życiu nie ma końca.

Płyną łzy pomalutku,
z żalu po Tobie ze smutku.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie przychodź więcej 2018-08-11

Nie przychodź do mnie w dzień.
Nie chodź za mną jak cień.
Nie przychodź także nocą,
bo szczerze, nie ma po co.

Nie przychodź do mnie w snach,
bo nie chcę śnić już ja.
Ni szczęścia ogromnego,
na jawie niemożliwego.

Nie przychodź do mnie w myślach,
w pragnieniach,ni w marzeniach.
To miłość beznadzeijna
i nigdy do spełnienia.

Halina Gąsiorek-Gacek


W objęciach smutku 2018-08-11

Posmutniały moje oczy.
Posmutniały moje usta.
Nasza ścieżka szczęścia
bez nas stoi pusta.

Posmutniało moje serce.
Posmutniała dusza moja.
Smutne giną w troskach,
smutkach,niepokojach.

Posmutniały moje ręce.
Posmutniały moje nogi.
Że nie mogą zrobić więcej,
o mój losie srogi.

Posmutniała moja twarz.
Posmutniała także głowa.
Pożegnajmy się na zawsze
bez jednego słowa.

Halina Gąsiorek-Gacek


Czego dziś pragnę? 2018-08-11

Przyjdź proszę do mnie.
Weź mnie w ramiona.
W Twoich ramionach
pragnę skonać.

Przytul do serca
mnie z całej siły.
Dziś tylko Tyś mi
drogi i miły.

I tylko Ciebie
kocham szczerze.
I tylko Tobie
ufam i wierzę.

Twojej miłości
niesłychanie
pragnę i błagam
mój Jezu Panie!

Halina Gąsiorek-Gacek


Ludzka głupota 2018-08-11

Głupota ludzka nie zna granic.
Gdy Cię dopadnie rozum na nic.

Ani rozsadku nie dopuści,
choćby iść prosto w piekieł czeluści.

Popełnia gafy,błąd za błędem.
I wiedzie prym pod tym względem.

Co nie wymyśli,co nie wyczynia.
A wszystko to głupoty wina.

I cierpią na nią młodzi i starzy.
Każdemu może sie przydarzyć.

I to jest prawda dowiedziona.
Głupota jest to wada wrodzona.

Halina Gąsiorek-Gacek


Czuję,że kocham 2018-08-10

Czuję,że kocham i to mnie cieszy.
Lecz nie zamierzam miłością grzeszyć.
Czuję,że kocham sercem całym,
rozdanym po kawałku małym.

Czuję,że kocham duszą całą.
Przez to,że kocha jakże wspaniałą.
Czuję,że kocham w każdej chwili.
Serce ze szczęścia mi czoło chyli.

Czuję,że kocham.Tu łza się kręci.
Jak Pana Boga mego,tak moje dzieci.
Czuję,że kocham.Jeszcze do tego,
jak nakazane swego bliźniego.

Czuję,ze kocham niesamowicie
i moją wolność i moje życie.
Czuję,ze kocham.I to co było.
A zwłaszcza za to,co mi szczęściło.

Halina Gąsiorek-Gacek


Czekam i czekam 2018-08-10

Ciagle czekam i narzekam,
że wciąż z przyjściem do mnie zwleka.

Chodzi za mną i to nieraz.
A mnie jeszcze nie zabiera.

Czuję oddech jej na plecach.
A to nie jest żadna heca.

Na co czekam,walcząc z losem?
Na kostuchę i jej kosę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Święty krzyż 2018-08-10

Krzyż co się wiąże
z największym cierpieniem.
Z największą miłością
i duszy zbawieniem.

Na którym Boże
Najświętsze Ciało
w okrutnych mękach
życie oddało.

Jest naszą drogą.
Szlakiem do nieba.
Z najgłębszą wiarą
czcić nam Go trzeba.

W niebezpieczeństwie,
gdy zło się czai,
On Cię obroni,
On Cię ocałi.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jesteś 2018-08-10

Jesteś mą miłością
ze wszystkich największą.
Wielką,najprawdziwszą
oraz najpiękniejszą.

Jesteś mą radością,
która cieszy serce.
Cenną mi i drogą
i znaczącą wielce.

Jesteś mi powodem
i do wielkiej dumy,
bo Cię podziwiają
oraz cenią tłumy.

Jesteś mym szczęściem.
Jego przyczyną.
Nieoceniona
moja Dziecino!

Halina Gąsiorek-Gacek


Ale się zmieniłam 2018-08-10

Ale się zmieniłam. Aż się serce kraje.
I już sama siebie dzisiaj nie poznaję.

Ale się zmieniłam. Nie tylko fizycznie.
Bo już moja dusza nie śpiewa lirycznie.

Ale się zmieniłam. Wciąż jestem w rozterce.
I inaczej bije także moje serce.

Ale się zmieniłam. Na gorsze niestety.
I zmieniły się też moje priorytety.

Ale sie zmieniłam. I mam złe przeczucia.
I zmieniły się też i moje uczucia.

Ale się zmieniłam. Bez głębokich doznań.
I kto mnie nie widział dawno,już nie pozna.

Halina Gąsiorek-Gacek


Takiemu to dobrze?! 2018-08-10

Emeryt ma dobrze!A powiedzieć więcej,
nie musi pracować,przynoszą mu pensję.

Tak twierdzą młodzi,którzy nie poszczą
i emerytom tego zazdroszczą.

A u nas większość emerytów
daleka jest od ich zachwytu.

Bo pensje niskie.Zaklnę,psia mać!
I na niewiele każdego stać.

A młodzi ludzie racji nie mają.
Sami się kiedyś przekonają.

Emerytury stare i nowe,
w większości pensje są to głodowe.

Halina Gąsiorek-Gacek


Cwaniak 2018-08-09

Cwaniak to spryciarz,
tak zwany za to,
to sprytna bestia
i kombinator.

Szpenio,lawirant.
A na bis,
to zdzierca chytry
i szczwany lis.

To cygan,kanciarz
i aferzysta,
oszust i krętacz,
szwindlarz i glista.

Na dobre słowo
nie zasługuje.
A takich dzisiaj
nie brakuje.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mój Panie Boże 2018-08-09

Kocham Cię Boże jak małe dziecię,
za to,ze jestem na tym świecie.

Wierzę,że jesteś,byłeś i bedziesz
i na tym świecie zawsze i wszędzie.

Wierzę,ze kochasz Panie i mnie,
że nigdy nie opuścisz,nie.

I mam nadzieję marząc o niebie,
że mnie zabierzesz kiedyś do siebie.

I mam nadzieję Boże Święty,
że nie ukarzesz mnie za talenty.

I mnie za grzechy nie ukarzesz.
Twe miłosierdzie mi okażesz.

I bezgranicznie ufam i wielce
i kocham całą duszą i sercem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Powiem i nie 2018-08-09

Pytasz czy kocham?
Odpowiem tak.
Kogoś kto gości
w moich snach.

Kogoś,kto jest mi
osobą drogą,
ale nie powiem
Ci nigdy kogo.

I jestem pewna,
nie powiem nie,
że ten ktoś także
kocha mnie.

To piękna miłość
między nami,
bo wiedzie marzeń
ogrodami.

Jest delikatna,
jak aksamit.
A Twoje serce
twarde,jak granit.

Halina Gasiorek-Gacek


Nauczka 2018-08-09

Zalecał się
dziad do dziewuszki.
A ta kopnęła
go w wydmuszki.

Zwinął sie z bólu
dziad niecnota.
Przeszla mu na
amory ochota.

I chociaż nadal
wytężał ślepia,
juz nigdy żadnej
nie zaczepiał.

To jest najlepszy
na świecie sposób,
na próbe gwałtu
męskich osób.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wdzięk i podziw 2018-08-09

Podziawiał ją,
patrzył ciekawie,
jak piękną lalkę
na wystawie.

Wpatrzywał w nią
godzinami.
Oczy z długimi
miała rzęsami.

Niebiański uśmiech.
Nosek niewielki.
A ząbki miała
jak perełki.

I taka była
urodziwa.
A jej uroda
była prawdziwa.

Halina Gąsiorek-Gacek


Pamiętajmy! 2018-08-09

Bawmy się cieszmy póki czas,
bo jutro może już nie być nas.

I pamiętajmy odpoczywając,
że żadna praca to nie jest zając.

I nie ucieknie,każdy powie.
A najcenniejsze życie i zdrowie.

Tańczmy,śpiewajmy,śmiejmy się w głos,
pechowi,lichu prosto w nos.

Śmiejmy się od ucha do ucha,
póki nie przyjdzie po nas kostucha.

Halina Gąsiorek-Gacek


Tyle i aż tyle 2018-08-08

Co ma z tego,że Cie kocha
już od tylu lat?
Przez różowe okulary
fakt,piękniejszy świat.

I gdy człowiek kocha
czy stary czy młody
zachowuje radość
i ducha pogody.

To jest wielkie szczęście
kochać duszą całą.
I cieszyć się z tego.
Ono ją spotkało.

I ma to szczęście
od wielu lat
w różowych okularach
iść przez ten świat.

Tyle z tego ma.
To prawda nie wic.
To wcale nie mało.
Ale więcej nic.

Halina Gąsiorek-Gacek


Lepiej nie 2018-08-08

Nie dzwoń do mnie więcej.
Racz zapędy skrócić.
Na pewno się nie da
mnie już zbałamucić.

Nie pisz do mnie więcej.
Oszczędź serca nisze.
Nie pytaj mnie o nic.
I tak nie odpiszę.

Nie wysilaj się.
Już nie chcę być pierwsza.
A siebie nie znajdziesz
nawet w moich wierszach.

I ostrzegam Cię!
A prawda nie bzdurą.
Uwielbiam satyrę
i mam ostre pióro.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kto o mnie myśli? 2018-08-08

Niech mi sie przyśni
kto o mnie myśli.
Czego ode mnie
chce niech uściśli.

Albo niech przyjdzie
i mi to powie,
co mu tak cżęsto
chodzi po głowie.

Lub niech napisze.
W liście doniesie.
Wiadomo papier
wszystko zniesie.

Może mnie prawda
do głębi wzruszy?
Póki co pieką
policzki,uszy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zniewolona wolność 2018-08-08

Najcenniejsza wolność,
zawsze powiem wprost,
wolna od kłopotów,
zmartwień oraz trosk.

I wolna od biedy
oraz trwogi,chłodu,
łez,wielkiego bólu
i wolna od głodu.

I jak się to ma?
Dzisiaj wszyscy wolni.
A człowiek pracuje,
żyje jak niewolnik...

Halina Gąsiorek-Gacek


Ech,Halina! 2018-08-08

Halina, ech Halina!
Ech,to była dziewczyna!
Wesoła i uparta.
Ale i grzechu warta.

Halina,ech Halina!
Nie była temu winna,
że wielu do niej wzdychało
i wielu w niej się kochało.

Halina,ech Halina!
Nie obca jej też kpina.
Jednemu rzekła z kpiną,
musiałbyś chodzić z drabiną.

Halina,ech Halina!
Niż większość dziewcząt inna.
Pewna siebie i harda.
Niczym jak halabarda.

Halina,ech Halina!
Dziewczyna jak malina.
To prawda o niej cała.
Wciąż o opinię dbała.

Halina,ech Halina!
Doświadczenie,rutyna...
Wzdychając nie obraża.
Do dziś wielu powtarza.

Halina,ech Halina!
I dziś się nieźle trzyma.
Jej strofa przebogata
trafia na krańce świata.

Halina,ech Halina!
W jej życiu już jest zima.
A ona wciąż radosna,
bo w sercu ciągle wiosna.

Halina,ech Halina!
Niepowtarzalna,jedyna.
W dodatku bardzo zdolna,
a jej skromność ogromna.

Halina,ech Halina!
Dziś starsza kobiecina.
Marzy o raju,niebie.
I tak się śmieje z siebie.

Halina,ech Halina!
To tylko Twoja wina.
Za przewinę najgłupszą
do nieba Cię nie wpuszczą.

Halina,ech Halina!
Bezmyślność to przyczyna.
To rzeczą niepojętą,
za życia zostać świętą.

Halina Gąsiorek-Gacek


Sobą być 2018-08-08

Co to znaczy sobą być?
To w zgodzie z naturą żyć.

By zasłużyć na oklaski,
nie zakladać na twarz maski.

Być człowiekiem,a do tego
nie przebierać się za niego.

Lub za kogoś, kim się nie jest.
Mieć swych myśli własny rejestr.

W każdej sprawie,chwili z szumem,
posługiwać swym rozumem.

I co ważne od początku,
słuchać zdrowego rozsądku.

I na wszystko mieć swe zdanie.
To odpowiedź na pytanie.

Halina Gąsiorek-Gacek


To i owo 2018-08-07

Przyszedł młodzieniec do lekarza,
na to i owo się uskarża.

Że nie ma doświadczenia w amorach.
Doktor zalecił zabawę w doktora.

A pacjent na to, w głosie z troską,
proszę receptę na stetoskop.

Do tej zabawy, daje słowo,
wystarczy panu to i owo.

I lekarz dodał; Przyjacielu,
nie wiesz co jak? Idź do burdelu.

A tam naucza pana jak.
Doczego służy to owo,fakt.

Jesli dla pana rada niedobra?
Dam skierowanie do seksualoga.

Halina Gąsiorek-Gacek


Poszła i zaszła 2018-08-07

Na dyskotece pan uprzejmy
zapytał pannę:Może pójdziemy?

Nie zapytała gdzie,ani po co?
I wyszła z panem, dość ochoczo.

Puenta, nauka nie najciekawsza.
Nie tylko poszła,ale i zaszła.

A dziś się martwi,płacze i smuci.
Nikt i nic jej cnoty nie wróci.

I nie ma końca plotkarskim gadkom,
że tak bezmyślnie została matką.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zaproszenie do kina 2018-08-07

Pytał panienkę chętny chłopczyna:
Czy da zaprosić się do kina?

A panna na to drocząc się z nim,
że chętnie pójdzie,ale na film.

Co na to chłopak słysząc te słowa?
Z tej możliwości zrezygnował.

Czy go zatkało?Bo jak niemowa
zostawił pannę,odszedł bez słowa.

Może niewinny i dusza ranna?
Ni nie pomyślał o tym co panna?

Halina Gąsiorek-Gacek


Meandry starości 2018-08-07

Zazdroszczą panowie paniom,to się wie,
że na stare lata mogą,oni nie.
Lecz trzeba przyznać,są też wyjątki,
ze taka starość,jakie początki.

Że panie mogą,są przez to lepsze,
ale na starość już się im nie chce.
One odwrotnie cenią co czują
i całkiem szczerze panów żałują.

Że panom los nie zawsze szczęści.
Nie mają sił,a mają chęci.
I wznoszą prośby wspólne do nieba,
żeby im Pan Bóg i je odebrał.

Halina Gąsiorek-Gacek


Gdybym była 2018-08-07

Gdybym była słonkiem
na błękitnym niebie,
świeciłabym ciepło,
nie tylko dla Ciebie.

Gdybym była gwiazdką
i na nocnym niebie,
migotałabym,
nie tylko dla Ciebie.

Byłabym księżycem
na gwiaździstym niebie,
świeciłabym nocą,
nie tylko dla Ciebie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Ohydny proceder 2018-08-07

Proceder to nie malutki.
Damskie i męskie prostytutki.

A co najgorsze,co znane światu,
kwitnie i w kraju wśród małolatów.

A winne temu ohydne żądze,
ludzi dorosłych i ich pieniądze.

I ich zboczenie, z uczuć wyzucie,
demoralizacja i zepsucie.

I winni są rodzice "święci",
którzy nie wiedzą co robią dzieci.

Halina Gąsiorek-Gacek


Niewdzięczna praca 2018-08-06

Sprzątanie to jest
taka praca,
która się zaraz
w niwecz obraca.

Bo ledwo zetrzeć
z mebli kurz,
a on się ściele
za Tobą już.

Odkurzyć dywan
jednym ciągiem.
Roztocza mnożą
się na potegę.

Zmieść pajęczyny,
podobnie bowiem,
bo pająk w kącie
snuje nowe.

Halina Gąsiorek-Gacek


To nie bujda 2018-08-06

Przeciętny Polak,
to nie kpiny,
sam nie utrzyma
dzisiaj rodziny.

I nie da rady
żadnym sposobem,
choćby pracował
i całą dobę.

Spyta ktoś:Czemu?
Bo słabo płacą,
ci co w dwójnasób
się dziś bogacą.

Co na to władza,
elita kies?
Ślepa i głucha
na prawdę jest.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zatwardziała patriotka 2018-08-06

Jak kocha Boga i niebo żyzne,
tak kocha ludzi i Ojczyznę.

I polską mowę,ziemię,naukę,
polską kulturę i polską sztukę.

Orła białego i praw spis,
biało-czerwoną i święty krzyż.

Polską goscinność,polską tradycję
i obyczaje i polskie życie.

I chociaż w kraju żyje w biedzie,
to za granicę nie wyjedzie.

I nie opuści Polski granic,
za żadne skarby,nigdy i za nic.

Wszystko co polskie,kocha i ceni
i pragnie spocząć w polskiej ziemi.

Halina Gąsiorek-Gacek


Pewna sportsmenka 2018-08-06

Od dziecka była zwinna i gibka
i wyjątkowo zdolna i szybka.

Miała talenty wyższego sortu.
I była nawet mistrzynią sportu.

Z tego powodu też była znana,
jako kobieta wysportowana.

I bez wysiłku,pełna pary
dźwigała lekko życia ciężary.

Lecz przyszedł czas nie bardzo miły,
kiedy straciła sprawność i siły.

Dziś ledwo chodzi i się porusza.
Ratuje ją jedynie dusza.

A z lat młodości,to nie żart,
pozostał jej ducha hart.

Halina Gąsiorek-Gacek


Babcia gotowa 2018-08-06

Wiedzie życie bardzo grzeczne,
proste,spokojne,stateczne.

Bez gonitwy i pośpiechu.
Bez rozrywek i bez grzechu.

Jak bez kłótni,tak bez plotek.
Poza gronem idiotek.

Dużo modli się do Pana.
I to co dzień,już od rana.

Rzecze babcia w kilku słowach,
tak jest odejść już gotowa.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mnie i Ciebie 2018-08-06

Kto ma pensje małą z nas,
musi pościć cały czas.
Musi na wszystkim oszczędzać,
kiedy go dopadła nędza.

Skromnie jadać,skromnie pić.
Bardzo,bardzo skromnie żyć.
Nie mowy o używkach,
o zabawach i rozrywkach.

Ni o wczasach,o wycieczkach.
Marzy mu się dola lepsza.
Ale taka mnie i Ciebie
może spotkać tylko w niebie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Prośba o łaski 2018-08-05

Panie Boże,Tyś Najświętszy.
Niepojęty, Najmożniejszy.

Absolutem,Ideałem...
A ja Twe niebożę małe.

I Twego stworzenia cudem.
Proszę kornie z całym ludem:

Przebacz nasze przewinienia
i daj nam łaskę zbawienia.

Głodującym,z braku chleba,
ześlij Panie mannę z nieba.

Cierpiączym,uśmierz cierpienie
i daj w bólu ukojenie.

A błądzącym drogę wskaż,
Wszechmogący Ojcze nasz.

Halina Gąsiorek-Gacek


Serca zagadka 2018-08-05

Ktoś bardzo Cię kocha.
Nie powiem Ci kto?
Ktoś myśli o Tobie.
Nie powiem ci co?

I marzy o Tobie
poprzez wszystkie dni.
A przez długie noce
sny o Tobie śni.

I w myślach całuje
czule,delikatnie.
Do serca Cię tuli.
Nic więcej nie pragnie.

I tęskni i cierpi.
Nie powiem Ci jak?
Niech Ci serce powie.
Ono prawdę zna.

Halina Gąsiorek-Gacek


Popękane serce 2018-08-05

Gdy ktoś odchodzi,
żal i udręka,
rozpacz i smutek
i serce pęka.

I jest to rana,
która boli.
I nie zabliźni
się nie zagoi.

Odejście bliskich.
Gdy jest ich więcej,
człowiek ma
popękane srce.

I nic go już
nie cieszy,bawi,
gdy serce boli
i ciągle krwawi.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mowa 2018-08-05

Co to jest mowa?
Znaczenie słowa.
To przemówienie
albo przemowa.

Wykład,diatryka,
mówka,perora
albo wygawor,
mowa mentora.

Morał,monolog,
expose,racje,
prelekcja,dialog,
ruga, laudacje.

Może być nudna,
oczywista.
Albo ciekawa
i kwiecista.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie próbuj więcej 2018-08-05

Nie podrywaj mnie już więcej.
Nie dla Ciebie moje serce.
Nie dla Ciebie moja dusza.
Twa postawa mnie nie wzrusza.

Nie dla Ciebie ciało moje.
Bezskuteczne o nie boje.
Nie dla Ciebie moje oczy.
I nic ich już nie zaskoczy.

Nie dla Ciebie moje usta,
ni uśmiechy,mowa pusta.
Nie dla Ciebie moje uszy.
Żadna mowa ich nie wzruszy.

Nie dla Ciebie moja pamięć.
A w niej ciasno, myśli zamieć.
Próżne żale. W oku łza.
Nie dla Ciebie jestem ja.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jako wdowa 2018-08-05

Owdowiała.To nie heca.
I nic jej już nie podnieca.

Nie ciekawi.Nic nie rusza.
Wciąż w żałobie jest jej dusza.

Serce co pęknięte było,
jeszcze się nie zagoiło.

Gdy ktoś spyta,a co z ciałkiem?
Także obojętne całkiem.

Na pochwały,komplementy
i na miłosne przynęty.

Nie przgina. Nie szaleje.
Częściej płacze,niż się śmieje.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kuszenie diabła 2018-08-05

Diabelek kusi i to każdego.
Najpierw na papierosa jednego.

Potem drugiego i następnego.
Tak długo aż duszyczka jego.

Tak długo kusi i dokładnie,
aż ten kuszony w nałóg wpadnie.

I nic,ze kaszle i się dusi.
szczęśliwy kto się nie da skusić.

Bo wie to palacz,a nie wie reszta,
że niemożliwe palić przestać.

A tym co się to w życiu udało,
wygrali z diabłem batalię całą.

Halina Gąsiorek-Gacek


Moje lateczko! 2018-08-04

Lato moje latko,
co mi dało życie,
upłynełoś szybko,
ale w dobrobycie.

I w pełni miłości
i szczęścia wszelkiego.
A w późnej starości
brakuje mi tego.

Wspominam Cię z łezką
oraz żalu nutką.
Na wspomnienie Ciebie
robi mi sie smutno.

Żeś już przeminęło.
Uleciało z wiatrem.
I nigdy nie wrócisz
do mnie i na świat ten.

Halina Gąsiorek-Gacek


Gdy skwar i upał 2018-08-04

Gdy się z nieba leje żar,
to na ziemi upał, skwar.

Jak szeroka nasza ziemia,
każdy wtedy szuka cienia.

A słoneczko świecąc z dala
grzeje ciałka i opala.

Gdy tak słonko ciałka złoci,
człowiek męczy się i poci.

W nurtach wody,co nie szkodzi,
każdy chętnie ciałko chłodzi.

Ale człowiek właśnie za to
kocha słonko,lubi lato.

Halina Gąsiorek-Gacek


Obiecanki i głupota 2018-08-04

Gadu,gadu,baju,baju.
Obiecanki krążą w kraju.

A to,że się władza zmieni.
Obywatela doceni.

A to,że podwyższą wszystkim
pułap pensji, dzisiaj niski.

Spełnią postulat niejeden.
I że zlikwidują biedę.

Lepszy będzie ziemski pobyt,
bo zapanuje dobrobyt.

Obiecanki, licha psota.
Wierzyć w nie wielka głupota.

Halina Gąsiorek-Gacek


Lato 2018-08-04

Lato, lato,
lato w pełni.
Niech życznia
nasze spełni.

Żeby się wszyscy
opalili.
I wypoczęli.
Szczęśliwi byli.

Bo wypoczynek,
to nie bzdury,
na łonie przyrody,
natury.

Halina Gąsiorek-Gacek


Na dzikich plażach 2018-08-04

Że nie dla wszystkich
nudystów plaża.
Nie każdy lubi
się obnażać.

Nie każdy lubi
gorszyć innych,
czyli tak zwanych
ludzi tekstylnych.

Którzy to mają
skąpe stroje,
ale zakryte
klejnoty swoje.

A dzwonią nimi
wszystkie golasy.
A te nie mają
urody,krasy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Letnie achy 2018-08-04

Ach,jak przyjemnie
po dworze chodzić,
gdy słonko grzeje,
a wietrzyk chłodzi.

I kąpać sie
latem co dzień,
naprzemian w słońcu,
to znów w wodzie.

W morzu,w jeziorze,
w strumyku, w rzece
albo w basenie.
Radość i szczęscie!

Halina Gąsiorek-Gacek


Polki 2018-08-03

Polka,to skoczny,szybki taniec.
To takze wszystkie polskie panie.
Piękne i mądre wszystkie one.
I przedni materiał na żonę.

A i najlepszy na córkę,matkę.
Także na szefa.I na okładkę.
Dobre,uczynne i pracowite.
Pod każdym względem niesamowite.

Cenione w kraju i za granicą.
Wszystkich zadziwią, wszystkich zachwycą.
Mają seksapil i wdzięk i szyk...
I tańczą polkę tak,jak nikt.

Halina Gąsiorek-Gacek


Rozsądna kobieta 2018-08-03

Jako dziewczyna była porządna.
Jak mało która z dziewcząt rozsadna.

Choć miała wielkie powodzenie.
Nie obce było jej uwodzenie.

Jak oka cnoty pilnowała
i opinię dobrą dbała.

Jako kobieta,idąc tym wątkiem,
wciąż kierowała się rozsądkiem.

Nieraz uczucia serca tłumiła,
bo taka madra, rozsądna była.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie kłam! 2018-08-03

Prawdę mów
i nigdy nie kłam!
Kłamstwo to też
wytwór piekła.

Więc nie cygań
i nie ściemniaj!
Taka rada
moja jedna.

Gdy masz kłamać,
to nie wic,
lepiej milcz
i nie mów nic.

Halina Gąsiorek-Gacek


To ciekawe? 2018-08-03

Gdy ciało legnie w grobowej ciszy,
czy dusza bicie dzwonów usłyszy?

Które jej graja ostatni marsz,
w drodze do nieba, na drugi świat.

Albo już słyszy Aniołów śpiew
życia wiecznego i szczęścia zew?

I to ciekawe jak sobie radzi?
Kto ją do nieba wrót prowadzi?

Czy spotka dusza tych co odeszli
i wcześniej od niej do nieba przeszli?

Halina Gąsiorek-Gacek


Zepsuta pani 2018-08-03

Za co go kochasz?
Za co go cenisz?
Pytała pani.
Może wymienisz?

I co w nim widzisz?
To taki brzydal.
Najbardziej za to,
czego nie widać.

Ty bezwstydnico!
Zawołała.
O czym ta pierwsza
pomyślała?

A co w tym złego?
Powiem więcej.
Kocham i cenię
go za serce.

I tak skończyła
sie dysputa.
Ta pytająca
pani zepsuta.

Halina Gąsiorek-Gacek


Rodzinny dom 2018-08-03

Hen, daleko za mgłą
stoi mój rodzinny dom.
Dom był w miłość przebogaty.
Dziś w nim nie ma mamy,taty.

W nim przeżyłam wczesną młodość
ciesząc się życia urodą.
W nim cieszyłam z rodzicami
i pierwszymi sukcesami.

W nim poznałam moc radości
oraz ciepła i miłóści.
W nim pisałam moje pierwsze
proste rymowane wiersze.

Dzisiaj mieszkam w domu własnym.
Też otwartym i nie ciasnym.
Czasem tęsknie do tamtego
mego domu rodzinnego.

Halina Gąsiorek-Gacek


Do wyjątkowego Przyjaciela 2018-08-03

Tyś Przyjacielem
mym od dawna.
Bezcenne Twoje
mądrości ziarna.

Ty,co oceniasz
życia relacje.
I Ty jedynie
masz zawsze rację.

W chwilach tych kiedy
można zwątpić,
Ty podpowiadasz
mi jak postapić.

Cenię Cię bardzo
od początku
życia mojego,
zdrowy rozsądku!

Halina Gąsiorek-Gacek


Do jedynej Przyjaciółki 2018-08-02

Moja Przyjaciółko,
piszę to ze łzą.
Ty nadajesz sens
moim nocom,dniom.

I Ty mnie podnosisz
na duchu codziennie.
Ratujesz w zwątpieniu
stale i niezmiennie.

Tyś mi najwierniejsza
od dziecinnych lat.
Z Tobą całe życie
idę przez ten świat.

Tyś niezachwiana
wbrew życia dziejom.
Moja jedyna,
wieczna nadziejo.

Halina Gąsiorek-Gacek


Żegnajcie mi 2018-08-02

Żegnaj mi żegnaj
moja miłości.
Opuść mnie już.
Płyń do wieczności.

Żegnaj mi moja
wielka nadziejo.
I niech Cię wichry
losu rozwieją.

Żegnaj mi żegnaj
moja wiaro.
Co sie oparłaś
urokom, czarom.

Żegnaj mi żegnaj
moja tęsknoto.
Żegnam Cię z wiarą
oraz z ochotą.

Halina Gąsiorek-Gacek


Już nie chcę 2018-08-02

Nie chcę Cie kochać,
choć miłość piękna.
Nie chcę ogłądać.
Nie chcę pamiętać.

Nie chcę przypadkiem
nigdy Cię spotkać.
Krąży o Tobie
niejedna plotka.

Nie chcę Cię widzieć
już ani raz.
Nie chcę Cię słyszeć.
Nie chcę Cię znać.

Tak powtarzała
sobie przytomnie
osoba, która
chciała zapomnieć.

Halina Gąsiorek-Gacek


Ogrzej mnie! 2018-08-02

Zimno mi. Trzęsę się.
Prosze Cie, ogrzej mnie.

Ciepłym słowem, ciepłym gestem,
bo zmarznięta bardzo jestem.

Otul ramieniem,jak szalem.
Rób to częściej. Rób to stale.

Przytul do serca swojego.
Właśnie ciepła brak mi tego.

Ogrzej w Twoich dłoniach dłonie.
Moja dusza we łzach tonie.

Ogrzej mnie po prostu sercem.
I nie proszę o nic więcej.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kocha się tak 2018-08-02

Kocha się raz,drugi,trzeci.
A potem to już samo leci.
Czwarty i piąty,szósty i enty.
A na dodatek,nikt nie jest święty.

Kocha,przestaje i znów zaczyna.
Serce chce kochać, główna przyczyna.
To miłość minie. Ktoś kogoś zdradzi.
I nikt nic na to nie poradzi.

A na dodatek serce nie sługa
i serca główna to zasługa.
Że kocha w życiu kogo chce
i ile razy. Kto kochał wie.

Choć trzeba przyznać są wśród nas,
tacy co kochaja tylko jeden raz.
I od młodości,tak do starości
w ich sercach jedna miłość gości.

Halina Gąsiorek-Gacek


Tete a tete 2018-08-02

Marzy mi się
wkrótce, wnet
to spotkanie
tete a tete.

Co to znaczy?
Prawdę znam.
To spotkanie
sam na sam.

W dwoje oczu
to jest gratka.
Trzecie oczy,
oczy swiadka.

Halina Gąsiorek-Gacek


Niespokojna dusza 2018-08-01

Kto ma talent
tworzyć musi.
Coś go ciągnie.
Coś go kusi.

Coś go mami.
Coś go kręci.
I na tworzenie
ma chęci.

Coś go nęka.
Coś go dręczy.
I bez tworzenia
sie męczy.

Cierpi męki.
Wiem,to dobrze.
Bez tworzenia
umrzeć może.

Halina Gąsiorek-Gacek


Warto i nie 2018-08-01

Warto się uczyć,by dużo umieć
i by pojmować oraz rozumieć.
Warto pracować,by dużo mieć
i by posiadać, co tylko chcieć.

Warto jest kochać i byc kochanym
i hołubionym i uwielbianym.
I warto w zyciu być szczżęśliwym,
dobrym,uczynnym i sprawiedliwym.

Warto się żenić i ślub brać,
by móc garsciami szczęście rwać.
Warto sie bawić, wesoło żyć.
Ale nie warto upijać, pić...

Halina Gąsiorek-Gacek


Tak mi źle! 2018-08-01

Tak mi źle,bardzo źle.
Tak mi smutno.
Smutne wczoraj, smutne dziś,
smutne jutro.

Tak mi źle,bardzo źle.
Tak mi nudno.
Trudno cieszyć się,radować.
Śmiać się trudno.

Tak mi źle,bardzo źle.
Tak mi szaro.
Jestem juz osobą słabą.
Nadto starą.

Tak mi źle, bardzo źle.
Tak mi tęskno.
I że walka z losem
skończyła się klęską.

Tak mi źle,bardzo źle.
Tak mi przykro.
Co zrobiłam w życiu
dziś wielkie nic to.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie dotykaj! 2018-08-01

Nie dotykaj mnie więcej
i powstrzymaj swe ręce.
Nie dotykaj, też powiem
złym i przykrym słowem.

Które, nie złoty kruszec,
rani serce i duszę.
Co rodzi żal smutny i zły
oraz wyciska z oczu łzy.

Jeżeli musisz, to mów.
Mnóstwo jest pięknych słów.
Dobrych, gdy nie z przesadą.
Rodzą szczęście i radość.

Halina Gąsiorek-Gacek


Przeklnę Cię! 2018-08-01

Gdy przykrość sprawisz,
przeklnę Cię.
Gdy mnie zostawisz,
przeklnę Cię.

Gdy mnie okłamiesz,
przeklnę Cię.
Serce mi złamiesz,
przeklnę Cię.

Gdy mnie obrazisz,
przeklnę Cię.
Źle się wyrazisz,
przeklnę Cię.

Kiedy mnie zdradzisz,
przeklnę Cię.
Nic nie poradzsz.
Przeklnę Cię.

I gdy mnie rzucisz,
przeklnę Cię.
Gdy już nie wrócisz,
przeklnę Cię.

Tak straszyła pani pana.
beznadziejnie zakochana.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kocham Cię! 2018-08-01

Idąc przez zycie
niełatwą drogą,
kocham Cie jak nikt
nigdy i nikogo.

Ty jesteś wielki.
Ja się nie liczę.
Ale podziwiam
Twoje oblicze.

Tyś idealem
Stwórcy i Pana,
a ja istota
zakochana.

I jako człowiek
i boże dziecię,
kocham Cię bardzo
wspaniały świecie!

Halina Gąsiorek-Gacek


  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]