halina-gasiorek-gacek | e-blogi.pl
Blog Haliny Gąsiorek Gacek

Życznie dla Czytelników i Poetów 2017-12-31

Wszystkim Czytelnikom
Miłośnikom wierszy
życzę mnóstwa wzruszeń
dogłębnych, najszczerszych!

I takich do śmiechu.
I takich do łez.
Na kolejny rok,
aż po jego kres.

A wszystkim Poetom
z internetu sceny
blasku ich talentów,
oklasków i Weny!

Halina Gąsiorek-Gacek


Do Siego Roku! 2017-12-31

Niech się w Nowym Roku darzy
i się spełni, co się marzy!

Niechaj sprzyja co dnia los.
Napełni po brzegi trzos!

Niechaj spełnią się nadzieje!
Troski smutki wiatr rozwieje.

Niechaj dopisuje szczęście!
W dobrym zdrowiu ściele gęściej!

Niech Nowy rok dla każdego
będzie szczęśliwszy od poprzedniego!

By każdy przeżył go w całości.
A w domach wszystkich dobrobyt gościł!

Halina Gąsiorek-Gacek


Nasz Sylwester 2017-12-31

Poznaliśmy się w Sylwestra,
gdy przygrywała orkiestra.

Okazałeś się, też szczerze,
żeś całkiem dobrym tancerzem.

I świat cały zawirował.
Zawróciło się nam w głowach.

Ale minął życia szmat.
To już czterdzieści pięć lat.

A ja wciąż, jednymi słowy,
czuję mocny zawrót głowy.

Odkąd już odszedłeś Ty,
w ten dzień płyną z oczu łzy.

Żal ze smutkiem rosną srogo,
że już nie zatańczę z Tobą.

Halina Gąsiorek-Gacek


Z białej sali 2017-12-31

O północy
rok się zmienia.
Płyną szampan
i życzenia.

Zdrowia, szczęścia,
pomyślności
w życiu, w pracy
i w miłości!

Wszyscy życzą
najlepszego.
A ja dodam
im do tego.

Życzę z mocy,
serca siły,
by życzenia
się spełniły!

Halina Gąsiorek-Gacek


W Sylwestra 2017-12-31

Tańczy panna z kawalerem.
Tańczą w tłumie nie przypadkiem.
I pan z panią w średnim wieku.
A i babcia tańczy z dziadkiem.

A kto nie ma stałej pary,
to jej szuka, tańczy solo.
Tak żegnają stary rok.
Witają nowy wesoło.

Płynie szamopan i życzenia.
Każdy usmiechnięty, miły
w dniu Sylwestra o północy.
Oby wszystkie się spełniły.

Halina Gąsiorek-Gacek


Sylwester babci 2017-12-31

Babcia i wdowa
smuci się żali.
Spędzi Sylwestra
na białej sali.

Bo nie ma już
partnera swego.
A inni tańczą
do upadłego.

A na dodatek,
Boże miły,
i siły babci
się skończyły.

Smakując zapach
pomarańczy,
zamyka oczy
i w myślach tańczy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Sylwester 2017-12-31

Dzień, w którym żegna
się ze starym rokiem,
a w nowy wchodzi
tanecznym krokiem.

I o północy
toasty wznosi.
By rok kolejny
był lepszy, dosi.

Dzień, w ktorym szampan
płynie litrami.
A noc rozbłyska
fajerwerkami.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie pozwól, proszę! 2017-12-30

Nie pozwól Boże
i Stwórco świata
cierpieć mi bardziej
na stare lata.

Choć znoszę ból
bez szemrania,
boję się Panie
bólu rozstania.

I boję się
mąk i katuszy,
jedynie Tobie
znanej, mej duszy.

Nie mając pewności
którędy
do nieba dojść,
robiłam błędy.

I popełniłam
w chwilach słabości
parę gaf, grzechów
i nieprawości.

Panie mój Boże
i Ojcze Święty
nie każ mi cierpieć.
I za talenty.

Halina Gąsiorek-Gacek


Statystyka mojego bloga na 30.12.2017 2017-12-30

Wiersze: 8 631
Komentarze: 4 513
Ksiega gości: 113
Wejść na stronę oficjalną: 7 229
Odwiedzin: 1 153 185

Z serca dziękuję za czytanie!

Halina Gąsiorek-Gacek


W nurtach pamięci 2017-12-30

Po rzece wspomnień
pływam w gondoli.
I dzisiaj każde
wspomnienie boli.

A miałam w życiu
mnóstwo szczęścia.
W szkole i w pracy
i z zamęścia...

Jedno, co martwi
mnie i smuci.
Nic nie powtórzy
się i nie wwróci.

I łza niejdna
w oku się kręci,
kiedy przemierzam
nurty pamięci.

I mam nadzieję
na wieczną wiosnę,
na szczęście wieczne,
chwile radosne.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mój Nieodżałowany! 2017-12-30

Dziś sa Twoje imieniny,
a Ciebie już nie ma.
Już Ci wszyscy Święci
składają życzenia.

Juz Ci Aniolowie
życzą: Najlepszego!
I ja z serca życzę
Ci szczęścia wiecznego!

Już Ci dobry Pan Bóg
daruje prezenty.
A ja życzę Ci
żebyś został Świetym!

Halina Gąsiorek-Gacek


To też nie żart 2017-12-30

Ile wart
naprawdę człowiek?
Kto oceni?
Kto mi powie?

Dla decydentów,
jak ladaco.
Tyle jest wart,
ile mu płacą.

Według mnie
jest krocie wart.
To jest prawda.
To nie żart.

Jestem pewna.
Rację mam.
Pomyśl, gdybyś
został sam?

Jak dziś
ludzi się szanuje?
Nie napiszę.
Słów brakuje.

Halina Gąsiorek-Gacek


Noga z gazu! 2017-12-29

Na drogach slisko.
Błoto śniegowe.
Niejeden pojazd
zmierzy się z rowem.

Niejeden człowiek
zdrowiem zapłaci.
A i niejedn
życie swe straci.

Jedź więc ostrożnie!
Tak biegi zmieniaj,
byś nie stracił życia,
nie splamił sumienia.

Halina Gąsiorek-Gacek


No ile? 2017-12-29

Ile wart jest wiersz?
Kto wycenić zdoła?
Gdy to strofa serca
na pustkowiu woła?

Gdy to strofa duszy
mocno kochajacej,
Pana Boga, ludzi,
wszechświat, jego słońce?

To wyrazy uczuć
tych najintymniejszych
lub słowa satyry
oraz nauk wierszy.

Ile wart jest wiersz?
Ze smutkiem i z żalem
tu podpowiem tyle,
ile wart jest talent.

Ile warte są
wzruszenia i łzy.
Albo śmiech radości.
Jak uważąsz Ty?

Halina Gąsiorek-Gacek


Świat w bieli 2017-12-29

Za oknem zima.
Świat cały w bieli.
Wiatr jej pierzyny
ze śniegu ścieli.

Otulą pola,
góry i lasy.
Pokryją drogi
i domów dachy.

Już w biały puch
spowite wszystko.
Biało i pięknie.
Pozornie czysto.

Ta biel i czystość
niestety złudna.
Gdy stopić śnieg
to woda brudna.

Kto temu winien?
Mądry tak powie:
Dymy, spaliny,
co puszcza człowiek.

Halina Gąsiorek-Gacek


To juz zima 2017-12-29

Pędzą, pędzą sanie.
A w nich jedzie zima.
Cały świat otula
ze śniegu pierzyna.

Pędzą renifery.
Pogania je witr.
Tańczą płatki śniegu.
Piękny biały świat.

W saniach Dziadzio Mróz.
Skuje lodem wszystko.
Z dachów zwisną sople.
Będzie lodowisko.

Mój przyjaciel Mróz,
jak wczesniej przed laty,
namaluje mi
znów na szybach kwiaty.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kolęda ze skrzypcami 2017-12-29

Choć święta minęły
i są już za nami,
odwiedziło mnie
dziewczę ze skrzypcami.

Zagrało kolędę.
I w tej jednej chwili
zdało się że serce
do wtóru im kwili.

W sercu Boże Dziecię.
Jej radości gest.
Ta kolęda mnie
wzruszyła do łez.

Myślę, gdy zagrało
to zdolne dziewczątko
ucieszyło się
i Boże Dzieciątko.

Halina Gąsiorek-Gacek


Serce 2017-12-28

Serce to człowieka skarb.
Najwięcej z wszystkiego wart.

Ref. Póki serce czuje, bije,
kocha, tęskni, póty żyje!

Każdy po to serce ma,
żeby kochać ludzi, świat.

Ref. Póki serce....

Serce to ogan uroczy.
Nieraz z piersi chce wyskoczyć.

Ref. Póki serce...

Serce chadza swoją drogą.
Nigdy nie słucha nikogo.

Ref. Póki serce...

Kiedy serce kocha, drży.
Kiedy cierpi, roni łzy.

Ref. Póki serce...

Samo kocha. Rzeczą znaną.
I przestaje kochać samo.

Ref. Póki serce...

Serce to miłości zdrój.
Dzieki za nie, Boze mój!

Ref. Póki serce...

Bez miłości, życie chwilką,
każde serce pompą tylko.

Ref. Póki serce...

Halina Gąsiorek-Gacek


Samoocena z cyklu: Staś i Haluś 2017-12-28

- Powiedz Haluś. Bądź najszczersza.
Ile zarabiasz na wierszach?
Puszczasz wiersze w internecie.
Te krążą po całym świecie.

- Nie uwierzysz Stasiu, nic.
I to prawda. To nie wic.

- Co by Haluś nie powiedzieć,
wielcy zawsze żyją w biedzie.

- A ja jestem Stasiu wielka,
jak w oceanie kropelka.

Halina Gąsiorek-Gacek


Brutto, netto i rzecz 2017-12-28

Brutto i netto
emerytury.
To są różnice
i nie bzdury.

Od brutta trzeba
odjąć podatek,
a reszta-netto
na wypłatę.

Brutto z podatkiem,
a netto bez.
Coś co biednego
w zrusza do łez.

Rzecz W PRL-u
cenili dziadków.
Nie było takiego
podatku.

A teraz jest
sęk parytetu.
To pewne wpływy
do budżetu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Obiecanka nie cacanka 2017-12-28

Znów obiecanka?!
Płakać sie chce!
Piećset plus będzie,
a trzysta nie!

Jednorazowo.
Czyż się mylę?
Dla osób starszych
dobre i tyle.

Ja nie dostanę
dodatku owszem.
Przekraczam tysiąc
pięćset o grosze.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jak motyle 2017-12-28

Taka w naturze
rola motyla,
ze fruwa, lata,
kwiatki zapyla.

I pan niejeden,
dobry gagatek,
skacze jak motyl
z kwiatka na kwiatek.

I za przykładem
idąc motyla,
nie tylko skacze,
lecz i zapyla.

Halina Gąsiorek-Gacek


Piękna i wielka 2017-12-28

Przed moim oknem
rośnie jodełka.
Wysoka, sięga
powyżej piętra.

Ubrana w światełka
błyszczy i migoce.
Rozświetla wieczorne
mroki oraz noce.

Świeci na chwałę
Dzieciny Bożej.
I szumi wdzięcznie,
jak tylko może.

I ja się cieszę,
jak w bajce, w baśni,
że mam najwyższą
choinkę na wsi.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zaczarowane serce 2017-12-28

Gdybym była wróżką
z czarodziejską różdżką
zaczarowałabym
człowiecze serduszko.

żeby było dobre
i zawsze kochało.
By bliźniemu swemu
w biedzie pomagało.

Żeby się dzieliło
tym czego ma więcej
i odwzajemniało
uczucie w podzięce.

A wtedy na świecie
i nie bez powodu,
nie byłoby nędzy,
wojen, łez, ni głodu.

I nikt by nikomu,
choćby los tak zrządził,
niesprawiedliwości,
krzywdy nie wyrządził.

A i wśród miłości,
dobroci rozkwitu
nie miałby na pewno
diabeł racji bytu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dobry wiersz 2017-12-28

Rym za rymem.
To nie plotka.
I za zwrotką
płynie zwrotka.

I tak wers
za wersem wers.
Tak powstaje
każdy wiersz.

Ale pewna
trudność jest.
Wiersz mieć musi
rytm i sens.

Na dodatek,
że tak powiem,
dobry wiersz ma
i melodię.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kto ważniejszy? 2017-12-28

Kto ważniejszy
chłop czy baba?
Chłop, ze chłop
tak odpowiada.

Baba przeciwnie,
że baba.
A ja powiem,
to przesada.

Zgoda baba
dzieci rodzi.
Ale chłop je
przecież płodzi.

Jaki wniosek
wyobraźni?
Że oboje
równo ważni.

A na dowód,
kończąc swadę:
Bóg stworzył
chłopa i babę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Chłop i stop! 2017-12-28

Przez całe życie
to pies na baby.
A kiedy nic już
nie dał rady.

I jako już
podwójny dziad,
fakt, nienawidził,
nie cierpiał bab.

Bo tak mu los
w życiu pokręcił.
Stracił nie tylko
siły i chęci.

Miast pożądania
delikwent ten,
czuje do pań
po prostu wstręt.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dama z broszą 2017-12-27

Mimo,ze miała
dobre oceny
odeszła druga
Dama ze sceny.

I nikt nie klaskał,
nie protestował.
Czemu odeszła?
I to bez słowa?

Chcąc Ją pochwalić,
bo serca mus.
Była to Pani
Premier plus!

Została w Rządzie
nadal i owszem.
Zdobią Ją serce
oraz brosze.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nietykalni i bezkarni? 2017-12-27

Są przestępcy
u nas, niestety,
których bronią
immunitety.

By ich ukarać,
możliwość jedna.
Wystarczy im
je odebrać.

Nie tylko gadu,
gadu, gadu.
Karać surowo!
Dla przykładu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Na prosty rozum 2017-12-27

Znów aferę goni afera!
Denerwuje, jak cholera!
Rzecz, czy karze się winnych
Im majątki odbiera?

Według mnie sprawiedliwie
z wyższą życia szkołą
Złodzei zamykać!
Puszczaać boso, goło!

Halina Gąsiorek-Gacek


Banda i granda 2017-12-27

Tu i ówdzie
kontrabanda,
głośno krzyczy,
że to granda!

Bogaci się
nowa banda.
Taka kliki
porpagadna.

Klnie, pomstuje
co dzień, w święto,
że ich od żłobu
odsunięto...

A co publika?
Nie bije braw.
Ocean biedy
przemierza wpław...

Halina Gąsiorek-Gacek


Plus i krzyżyk 2017-12-27

Widać potrzeba
zmian, a i mus,
dobrych i słusznych,
czyli na plus.

Jest pięćset plus,
mieszkania plus.
A co dla starszch?
Kryżyk i luz...

Halina Gąsiorek-Gacek


Grajmy Panu! 2017-12-27

Grajmy Panu! Grajmy stale.
Kto żyw tylko i ma talent.

Grajmy Panu na skrzypeczkach,
co kwilą jak serce dziecka.

Grajmy Panu na pianinie.
Grajmy i na okarynie.

Grajmy Panu i na trąbce,
która błyszczy, niczym słońce.

Grajmy i na kontrabasie
w każdym miejscu, w każdym czasie.

Grajmy Panu na harmonii,
kiedy chwila chwilę goni.

I na harfie i na cytrze,
kiedy zło się czai chytrze.

Grajmy Panu na cymbałach,
bo należna Jemu chwała.

Na fujarce Panu grajmy!
Tak mu hołd i cześć oddajmy!

Halina Gąsiorek-Gacek


Święta i po świętach 2017-12-27

Święta i po. Słychać płacz.
Męczy zgaga albo kac.

Uczty jak za króla Sasa.
I przybyło wszystkim w pasach.

Ktoś się przejadł, rozchorował.
Ktoś z trunkami przeholował.

A ktoś inny od gadania
zachrypł albo od śpiewania.

Ucieszyli się Rodacy.
I nie chce się iść do pracy.

Będą tęsknić, co nie błąd,
do kolejnych bożych świąt.

A kto przytył, czyli zgrubnął
do kolejnych zdąży schudnąć.

Halina Gąsiorek-Gacek


Serdeczne dzięki! 2017-12-27

Kolejne Święta
w przyjaznym gronie.
Otwarte serca
i ciepłe dłonie.

I szczere słowa,
dla duszy zadość.
Kwitnie atencja
i wspólna radość.

Za miłe chwile,
wszystkim za wszystko,
dziekuję z serca
za towarzystwo.

Radosne Święta,
gdy chodzi o mnie,
trafią do księgi
miłych wspomnień.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mistrzyni baletu 2017-12-27

Leciutko jak piórko,
które wiatr unosi,
tańcząc w rytm muzyki
o mistrzostwie głosi.

Przemierzając scenę
luciuchno na palcach,
to płynie jak łabądź,
to znów tańczy walca.

Tańczy jak śnieżynka
śniegowa na wietrze
kręcąc piruety,
figury powietrzne.

Za co zbiera gromkie
owacje, oklaski,
bo wielki to talent
z Pana Boga łaski.

Skromna, zgrabna, giętka
i zwinna od dziecka,
Primabalerina
Monika Rostecka.

Halina Gąsiorek-Gacek


Sławiąc cud 2017-12-26

Leć kolędo na kraj świata
i płyń do każdej krainy,
ogłaszając cud największy,
czyli Boga Narodziny!

Czemu Boży Syn na ziemi
zechciał stopę swą postawić?
Przyszedł na świat niewątpliwie
by człowieka, lud swój zbawić.

By być dla nich drogowskazem,
gdy zło świat doświadcza srodze.
I karmi go Krwią i Ciałem,
by nie ustał nigdy w drodze.

W drodze do krainy szczęścia.
Przed Majestat Boga Ojca.
Do samego nieba, raju.
Jego łaskom nie ma końca.

Halina Gąsiorek-Gacek


Prośba serca 2017-12-26

Gdy miłość, radość
wypełnia serce,
czegóż od życia
można chcieć więcej?

Gdy w sercu, duszy
błogi stan,
bo w nich zamieszkał
Zbawiciel Pan.

W środku cieplutko
nie do wyrażenia,
za sprawą bożej
miłości tchnienia.

Jezuniu Serce
Najłaskawsze
spraw, by ten stan
trwał w sercu zawsze.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kołysanka dla Jezuska 2017-12-26

Lulajże Jezuniu
Boże Dzieciątko.
Największe na świecie
śliczne Paniątko.

Lulajze Jezuniu
nieba Perełko
I Matki Najswiętszej
i Pieścidełko.

Lulajze Jezuniu
w ludzkiej Osobie.
Ty żeś Boga Ojca
jest oczkiem w głowie.

Lulajże Jezuniu
mój Boże Panie.
Oddaję Ci serce
me we władanie.

Lulajże Jezuniu
i zostań z nami.
Boś Ty skarbem świata
ponad skarbami.

Halina Gąsiorek-Gacek


Z Tobą Jezu 2017-12-26

Z Tobą Panie, niby bajka,
życie to istna sielanka.
Z Tobą Boże w serca progach
obce głód, chłód, ból i trwoga...

Z Tobą Jezu w sercu moim
każda rana się zagoi.
I wyschnie źródełko łez.
Zmartwieniom nadejdzie kres.

Zapanuje radość w sercu,
w szczęścia, w miłości kobiercu.
A i zło czarcich ostępów
nie ma do serca dostępu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Święta Rodzina 2017-12-26

Panna Maryja,
Boża Dziecina
i święty Józef
Święta Rodzina.

Która przykładem
bożym świeci
dla ojców, matek
i ich dzieci.

I kto z nich wzór
i przykład bierze
w miłości, w pracy
oraz w wierze.

Mimo, że zło się
czai i sroży,
bożą rodzinę
z sercem tworzy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Radość z nostalgią 2017-12-26

Ach, jak ja tęsknię
do Świąt z młodości
pełnych uroku
i obfitości.

Do tych Wigilii
z rodzicami.
Potem z własnymi
pociechami.

Do tych pasterek
o północy.
I nie kleiły
się do snu oczy.

I do tych kolęd
z gwiazdą na mrozie
i do jasełek
po Herodzie.

I do tych ludzi,
co już odeszli,
co już przez bramę
nieba przeszli.

A co mnie cieszy
do dziś niezmiernie?
Bożej Dzieciny
Narodzenie!

I tej radości,
wyznaję szczerze,
w Święta ni starość
mi nie odbierze.

Halina Gąsiorek-Gacek


Hej, kolęda. kolęda! 2017-12-26

Gdy Bog się rodzi
w serca stolicy,
ruszają na świat
kolędnicy.

I niosą radość
całemu światu.
Oddają pokłon
Bożemu Bratu.

Że się narodził
przed wiekami.
I od tej pory
jest zawsze z nami.

I będą śpiewać
idąc z szopkami
lub z herodami
i jasełkami.

Przyjmijmy ich
z gościnnością
i cieszmy się
wspólną radością!

Oddajmy pokłon
Jezusowi,
naszemu Panu
Zbawicielowi!

Halina Gąsiorek-Gacek


Na chłodzie 2017-12-26

Czemu zrodziłeś
się Jezu w zimie,
jakby nie było
pory innej?

Potem płakałeś
niby z zimna.
Myślę przyczyna
była inna.

Ty znałeś ludzi,
jako Bóg
i szkodził Ci
człowieka chłód.

Serc na tym świecie
skutych lodem,
twardych jak skała
i to powodem.

Że juz w żłóbeczku
Dzisciny głosem,
płakałeś Jezu
nad ludzkim losem?

Może i nad tym,
prawdy połowa,
jaki Ci los
lud Twój zgotował?

Dzisiaj po wiekach
my ludzie prości,
prosimy kornie:
Bądź nam miłościw!

Halina Gąsiorek-Gacek


Dla przykładu 2017-12-26

Kto Najświetszą
Rodzinę tworzy?
Najświętsza Panienka,
Józef i Syn Bozy.

Pan Jezus od
dziecka pracował.
Matkę i Opiekuna
szanował.

I dał nam przykład
jak trzeba żyć.
A Ty człowieku
wstydź się wstydź!

Że posród
światowego ładu
nie bierzesz
z Jezusa przykładu.

Ni z Matki Świętej,
ni z Józefa.
I marna z Ciebie
boża pociecha.

Dlatego tyle
na świecie jest
mąk i katuszy,
niewinnych łez.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zaduma od Święta 2017-12-26

Gdy prawdę postawić
przed lustro,
czemu Pan Jezus
wybrał ubóstwo?

Za świadków cudu
narodzenia
wybrał niebożątka,
stworzenia?

Najpierw pastuszkom
się pokazał.
A królom, panom
szukać kazał?

Co chciał powiedzieć
Zbawca Pan
wiernym prostaczkom,
czyli nam?

Halina Gąsiorek-Gacek


Smutna prawda 2017-12-26

Bóg nieskończony
i Pan Świata
wybrał człowieka
na swego brata.

Tak go wywyższył
wśród wszystkich stworzeń.
I odtąd każde
dziecko jest boże.

Maryję Pannę
Lilię Przeczystą
na swoją Matkę.
To oczywistość.

A jak Mu człowiek
się zrewanżował?
I jaki los Mu
za to zgotował?

Na krzyżu smierć,
mękę, katusze,
zanim za niego
oddał duszę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Pastorałka z łezką 2017-12-25

Jezu Malusieńki
leżysz wśród stajenki.
Wszystko to zasługa
Boga i Panienki.

Wolę Boga Ojca
przyjęła bez słowa.
Urodzić, wychować
to Dziecię gotowa.

A dzisiejsze matki
co serca nie mają.
Niektóre bezmyślnie
ciążę usuwają.

I biedne dzieciątka
zbrodni ofiarami
do nieba, do Boga
płyną kanałami.

Niewinne Aniołki.
I dlań brakło miejsca.
Nie tylko w matczynych
i w ojcowskich sercach.

Halina Gąsiorek-Gacek


Żywa szopka 2017-12-25

Witaj mi Jezuniu
Niebieska Dziecino!
Łzy radości z oczu
moich same płyną.

Witaj mi Jezuniu
i Syneczku Boży!
Przed Twoja potęgą
nawet zło sie trwoży.

Witaj mi Jezuniu
Boze mój i Zbawco,
w moim słabym sercu
miłości Łaskawco!

Witaj mi Jezuniu
w mego serca tłumie!
Kocham Cię mój Panie
jak potrafię, umiem.

Razem z barankami,
z osiołkiem i z wołem
przed Twoja możnością
nisko biję czołem.

Stanęła w mym sercu
Twoja święta stopka.
Wybacz mi,ze taka
licha moja szopka.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dzieki, o Panie! 2017-12-25

Dziękujemy Boże Ojcze
za dar Syna Twego,
co na świat przyszedł
by zbawić każdego.

Że Słowo Boże
Ciałem się stało
i między nami
zamieszkało.

I że dla Syna
Bożego Dziecka
wybrałeś Panie
postać człowieka.

że nas uczyniłes
nieba dziedzicami.
Że nas błogosławisz
i darzysz łaskami.

Halina Gąsiorek-Gacek


Lulajże Jezuniu 2017-12-25

Nie płacz Jezu
malusieńki
i nie marznij
wsród stajenki.

Zrób mi łaskę
i jak stoisz
racz zamieszkać
w sercu moim.

Z serca zrobię
Ci kołyskę.
Zanucę
kolędy wszystkie.

I kołysać
będę w nim,
aż do końca
moich dni.

Halina Gąsiorek-Gacek


Podnieś rączkę! 2017-12-25

Boża Dziscino
pełna chwały
Ciebie czci niebo
i świat cały.

Każde zwierzątko
i roslina
i człowiek w hołdzie
kolana zgina.

Wszyscy witają
jako Łaskawcę,
Bożego Syna
oraz Zbawcę.

Jezuniu nie gardź
żadną szopką.
Błogosław rączką
albo stopką!

Halina Gąsiorek-Gacek


Święta noc 2017-12-25

Cicha noc.
Święta nac.
Gdy truchleje
każda moc.

Pan Bóg na ziemię
przychodzi.
Z Panny Przeczystej
się rodzi.

Płacze w żłóbku
na sianeczku.
Tak los
Bożemu Dziecku.

Zgotował
na ziemi człowiek.
A i dzisiaj
każdy powie.

Posucha
w uczuć kobiercach.
Brak w niejednym
sercu moejsca.

Brak miejsca
w niejednej duszy.
Stąd tyle bólu,
łez i katuszy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zrób miejsce Człowiecze! 2017-12-25

Śliczna jak lilija
Panienka Maryja
w żłóbeczku na sianku
Jezuska powiła.

Nie było w gospodzie
dla Niego miejsca
tak, jak nie ma dzisiaj
i w ludzkich sercach.

I nie ma miejsca
w człowieczej duszy.
Stąd tyle cierpień,
mąk i katuszy.

I płynie tyle
niewinnych łez,
bo nie brak z lodu
z kamienia serc.

Dobry Człowieku
oczyść serce.
Zrób Panu Świata
w sercu miejsce.

I wymość je
ciepłą miłością.
On wynagrodzi
to szczęśliwością.

Tutaj na ziemi,
a potem w niebie.
I tylko tego
pragnie od Ciebie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Gloria! 2017-12-25

Narodził się Bóg Dziecina
badźmy weseli!
Śpiewajmy mu chwałę
tak, jak Anieli!

Oddajmy mu cześć
należną Bogu,
że narodził się
wśród ziemskich progów.

Bijąc czołem upadnijmy
z wiarą na kolana,
by uwielbić jak należy
Zbawcę swego Pana.

Otwórzmy na oścież
duszę i serce.
Żyjmy tak, by za nas
nie cierpiał więcej.

Halina Gąsiorek-Gacek


Czy pamiętasz? 2017-12-25

Pamiętasz pierwszą
gwiazdkę na niebie,
która mrugnęła
radością do Ciebie?

Że się narodził
na tym świecie
Jezus Zbawiciel,
jako dziecię?

I że narodził
się w stajence.
A dziś stajenką
ta Twoje serce?

Pamiętasz pierwszą
swoja Wigilię?
W rodzinnym gronie
cudowne chwile?

Pierwszy opłatek
łamaleś Ty
i w oczach mamy
radości łzy?

I pierwsza radość
zapamietana
z narodzin Boga
Jezusa Pana?

I czy pamiętasz
pierwszą choinkę,
pasterkę, szopkę,
a w niej Dziecinkę?

Tego Aniołka,
nad aureola,
co kiwał główką
za grosz dziękował?

Halina Gąsiorek-Gacek


Moc radości 2017-12-24

To już czwarta Wigilia
mój Drogi bez Ciebie.
Wierzę,że świętujesz
z Aniołami w niebie.

Boże Narodzenie
na tym łez padole.
Puste miejsce czeka
na gościa przy stole.

I serce otwarte
na oscież dla Pana.
A i radość duszy
nie do opisania.

W chwili tej radości
smutek, rozpacz, żal,
kłopoty, przykrości,
zło pierzchają w dal.

Halina Gąsiorek-Gacek


Świąteczna tradycja 2017-12-24

Wolne miejsce przy stole
dla gościa przygodnego.
Zapytaj sam siebie,
lecz czy dla każdego?

Gdyby przyszedł żebrak
brudny i w łachmanach,
czy by go przyjęto
jak zacnego pana?

Czy by go wpuszczono
goszcząc z honorami,
czy też wypędzono
i poszczuto psami?

Halina Gąsiorek-Gacek


Gdy Bóg się rodzi 2017-12-24

"Bóg się rodzi,moc truchleje".
Ty co w owej chwili?
Czujesz, jak coś w środku grzeje?
Słyszysz? Dziecię kwili.

Błogi pokój zapanował
w Twych uczuć kobiercu.
Pan Jezusek sie narodził
także w Twoim sercu.

A to ciepło, szczęście, radość,
co w Twym wnętrzu gości,
to płomień, blask łaski Boga
i Bożej Miłości.

Halina Gąsiorek-Gacek


Boże Narodzenie 2017-12-24

Gdy pierwsza gwiazdka
zabłyśnie na niebie.
Mrugnie radością
do mnie i do Ciebie.

Wsłuchaj się w swoje serce
w tej niecodziennej chwili,
w której niebo przed ziemią
nisko czoło chyli.

To chwila najcudowniejsza,
każdy się ze mną zgodzi,
gdy Bóg w ludzkiej postaci
na tym świecie się rodzi.

Halina Gąsiorek-Gacek


Czym dla Ciebie są Święta? 2017-12-24

Czym dla Ciebie są święta
w domu za Twoim progiem?
Tylko spotkaniem z rodziną
czy też z Panem Bogiem?

Czy cieszą Cię najbardziej
narodziny Jego?
Czy choinka, prezenty,
uczta z jadła pysznego?

Halina Gąsiorek-Gacek


Sedno Świąt 2017-12-24

Święta to
magiczny czas.
Każdy człowiek
ma swą twarz.

Kto zawinił,
ten przeprasza.
A przeproszony
wybacza.

Cieszy się tak,
jak się godzi,
że Pan Jezus
się narodził.

Radość, miłość,
szczęścoa pełnia
serce i duszę
wypełnia.

Świeta to pyszna
uczta jest
dla podniebienia
i dusz i serc.

Halina Gąsiorek-Gacek


Białe święta 2017-12-24

Biała zima.
Biały świat.
Białe pola.
Biały dach.

Biały obrus.
Na dodatek
biała świeca
i opłatek.

Biała radość
w sercu gości,
co rozgrzane
do białości.

Biała dusza
i sumienie.
Białe Boże
Narodzenie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wigilia 2017-12-24

Wigilia to dzień
w roku wyjątkowy.
Każdy wzruszony,
jednymi słowy.

Łamiąc się opłatkiem
życzy najlepszego.
Wróg się z wrogiem jedna,
przeprasza każdego.

A potem do uczty
zasiadają społem.
Śpiewają kolędy
siedzący za stołem.

W tej niepojętej,
cudownej chwili
w czystych sercach rodzi się
Dziecina i kwili.

Z niejednego oka
spada łza radości.
To uczta serc,
dusz i miłości.

Halina Gąsiorek-Gacek


Noc cudu 2017-12-24

Cicha noc.Święta noc.
Światem rządzi boża moc.
Topi skały, lody kruszy
serca oraz ludzkiej duszy.

Cichnie echo, cichnie wiatr.
Kłania Panu cały świat.
Bóg się rodzi. Cud się dzieje.
Każde stworzenie truchleje.

Nawet i dusza rogata
wita Zbawcę Pana świata.
Tryska radość w każdym miejscu,
kiedy Bóg się rodzi w sercu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Radosnych Świąt! 2017-12-23

Życzę by Pan co przychodzi
w Waszych sercach się narodził!

A gdy w nich stopkę postawi
darzył oraz błogosławił!

By zamieszkał w nich na zawsze
Jezus, Serce Najłaskawsze!

Radości w Święta i na co dzień
szczęścia z sumieniem i z sercem w zgodzie!

Halina Gąsiorek-Gacek


Jakby za karę 2017-12-23

Bedąc mężatka
jeszcze nie starą
szukała szczęścia
poza parą.

I przez małżeństwa
krótkiego czas
zdradziła męża
niejeden raz.

Po jego śmierci
o losie smętny,
juz na jej wdzięki
nie było chętnych.

Z temperamentu
wszystkim znana
pędzi swój żywot
do dziś sama.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nim noc zapadnie 2017-12-23

Juz życia zmierzch
i noc za pasem.
Kto dysponuje
naszym czasem?

I kto go kończy
tu na ziemi?
Śmierć i tej prawdy
nikt nie zmieni.

A kto wyznacza
nam życia kres?
I kto nie skąpi
żalu i łeż?

I kto zabiera
duszę i gdzie?
To tylko Stwórca
i Pan Bóg wie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie musisz wiedzieć 2017-12-23

Pytasz czy tęsknię?
Co Ci powiedzieć?
Odpowiem tak:
Nie musisz wiedzieć.

Pytasz czy cierpię
wbrew swojej woli?
Nie musisz wiedzieć
czy bardzo boli.

Pytasz czy kocham
Ciebie jeszcze?
Nie musisz wiedzieć.
Tak prawde streszczę.

Pytasz czy może
już zapomniałam?
Nie musisz wiedzieć
To prawda cała.

Halina Gąsiorek-Gacek


Sokoli wzrok 2017-12-22

Patrzył na panie
nie bez nauki,
bo patrzył jak
na dzieła sztuki.

I do niektórych
za sprawką licha
czuł miętę, ale
jedynie wzdychał.

Patrzył wprost w oczy
i skały kruszył.
Zagladał śmiało
do głebin duszy.

I na niejednej
oko powiesił.
Nie stracił głowy
i się nie zbiesił.

Prawda, na panie,
ku ich rozpaczy,
wolno mu było
jedynie patrzyć.

A był przystojny
jak mało kto.
Obce mu było
wszelakie zło.

Kochały się w nim
panny, mężatki.
Krązyły o nim
plotki i gadki.

Nie jego wina
w życia pośpiechu,
że był powodem
do westchnień, grzechu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Porządne panie 2017-12-22

Smalą cholewki
jak do dziewki.
Z porządną panią
nie przelewki.

Potrafi zalać
za skórę sadła.
Odeśle śmiałka.
Gdzie? Do diabła.

Albo gdzie raki
zimuja, też,
albo gdzie rośnie
dziki pieprz.

A bywa sklnie
na czym świat stoi.
Choć zacnym paniom
to nie przystoi.

I bywa,ze go
przednio ośmieszą.
Nie każdą panią
umizgi cieszą.

Halina Gąsiorek-Gacek


Adam-o-wie 2017-12-22

Są tacy Adamowie,
powiem,
którym i śliczne
Ewy nie w głowie.

Bo ślubowali
zyć w czystości
i nie poznali
smaku miłości.

I takich diabeł
najbardziej kusi.
Ma rozum, wolę
zgrzeszyć nie musi.

I wielu skusić
się mu udaje.
Łamią przysięgi.
Czy mi się zdaje?

A są i tacy,
co są nieśmiali.
Chociaż czystości
nie ślubowali.

I żaden grzech
duszy nie splamił.
Idą przez życie
bez Ewy, sami.

Nie zakładają
rodzinnych gniazd.
I takich jest
wielu wśród nas.

Którzy wzdychają
ciągle do Ew.
Żyją samotnie.
Naturze wbrew.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dziadkowie z laskami 2017-12-22

Dziadzio za młodu
miał różne laski.
Poznał miłości
cienie i blaski.

Laski podziwiał,
szanował, cenił.
I z jedną laską
się ożenił.

I dziś po ltach
szczęście wciąż mami.
Wciąż się oglada
za laskami.

Dziś, samo życie
każdego zdziera,
ma laskę którą
się podpiera.

I rzec by można,
że z bożą łaską
przeżył calutkie
życie z laską.

A są i tacy,
im status wzbrania,
mogą mieć laski
do podpierania.

Halina Gąsiorek-Gacek


Taki los 2017-12-22

Babcia w młodości
lubiła tańczyć.
Lubiła zapaxh
pomarańczy.

Tańczyła lekko
i na palcach.
Lubiła polkę.
Lubiła walca.

I przyszedł na nią
starości czas
i los powiedział
babci: Pas!

Droga Babciu
już nie taniec,
a tylko fotel
i różaniec.

Babcia nie zżyma
sie i nie złości.
rózaniec odmawia
już od młodości.

Halina Gąsiorek-Gacek


Smutno i trudno 2017-12-22

Tak trudno mierzyć
się z rzeczywistością,
gdy serce tęskni
za miłóścią.

Jaki to smutek,
rozpacz i żal,
kiedy odchodzi
ktoś w siną dal.

Ktoś kto kochany
był całe życie
odchodzi nagle
w szczęścia rozkwicie.

Zostajee po nim
pustka w czerni,
której nikt nigdy
nie zapełni.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jak deszcz pada? 2017-12-21

Raz deszcz strumieniem
płynie z góry.
Jak gdyby
oberwanie chmury.

A czasem kropi,
co nie prawidlem,
Jak gdyby ktoś
kropił kropidłem.

A są i takie
deszczowe dni,
że ledwo siąpi
albo i mży.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zza krzaczka 2017-12-21

Kogoś przypili,
nie inaczej,
jeżeli jest
idzie za krzaczek.

A bywa prawda
każdego wzrusza.
Nie wiedzieć czemu
krzaczek sie rusza?

I kupa śmiechu
bywa i kwiku.
Rzecz,że nie każdy
robi tam siku.

Dla osób trzecich,
szkoda gadać,
to konsternacja
i żenada.

Halina Gąsiorek-Gacek


Śmiejąc się z siebie 2017-12-21

Trudna rada,zgrabne ciałko
dawno już zdeformowane.
Wtedy jestem najzgrabniejsza,
kiedy sama stanę.

Lustereczko ze mnie kpi,
by życie uprzykrzyć:
Nie pytaj kto najładniejszy,
pytaj kto najbrzydszy?

Kiedyś zdjęcia na wystawach.
Było na co patrzyć.
A współczesne? Nimi można
tylko dzieci straszyć.

Halina Gąsiorek-Gacek


Sama nie wiem 2017-12-20

Kiedy odejdę
z tej ziemi już,
gdybyś mnie szukał,
szukaj wśród wzgórz.

Być może polną
będę stokrotką,
makiem lub chabrem,
lilią, szarotką?

Jeżeli drzewem,
kosodrzewiną,
cisem lub wierzbą
lub jarzębiną?

A może będę
którymś ze zbóż?
Żytem, pszenicą?
Lub jedną z róż?

Może cebulą,
kapustą, grochem?
Zanim się stanę
wiecznym prochem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kiedy odejdę 2017-12-20

Nie płaczcie po mnie.
Smutkiem nie grzeszcie.
Z mojego szczęścia
ze mną się cieszcie.

Że moja dusza
skromna, uboga
idzie już na
spotkanie Boga.

Na skrzydłach niosą
ją Aniołowie.
I nikt radości
jej nie wypowie.

Że popełniła
niejeden błąd,
ze strachem idzie
na Boży Sąd.

Ale wierzyła
szczerze, uczciwie,
ze Bóg osadzi
ją sprawiedliwie.

Oraz właściwie
i należycie
oceni talenty
i całe życie.

Kochała ludzi
na życia drogach,
a nade wszystko
Pana I Boga.

Niesie ze sobą
grzeszki i winki
oraz w przewadze
dobre uczynki.

Jak była skromna
krocząc przodem,
tak dzisiaj zdąża
po nagrodę.

Pozwólcie odejść
na świata kres.
I już nie płaczcie!
Nie rońcie łez!

Halina Gąsiorek-Gacek


Wyjątkowa para 2017-12-20

To była para
jak z żurnala.
On był przystojny.
Ona, jak lala.

Gdy szli ulicą
zakochani,
wszyscy za nimi
sie oglądali.

A gdy tańczyli,
wysportowani,
jak jeden mąż
ich podziwiali.

I byli nagradzani
brawami.
Oboje byli
sportowcami.

Ludzka złośliwość,
nieczysta siła,
parę na zawsze
rozdzieliła.

Halina Gąsiorek-Gacek


Aniele Stróżu 2017-12-20

Mój Aniele
przy mnie bądź
i mym życiem
kieruj, rządź!

Słabnie ciałko.
Słabnuie wzrok.
Nie odstępuj
mnie na krok.

Posiwiała
mocno skroń.
Ty przed złem mnie
nadal broń.

A gdy przyjdzie
na mnie pora,
to do nieba
mnie zaprowadź.

Halina Gąsiorek-Gacek


Niebieska elita 2017-12-20

Święci Aniołowie
Niebiescy Duchowie
czymże przy Was jest
na tym świecie człowiek?

Istota rozumna,
co ciało posiada.
Niestety śmiertelne.
I to jego wada.

Wy jesteście świtą
Stwórcy Pana Boga.
I strzeżecie ludzi
od zła na ich drogach.

Walczycie z Szatanem,
zauważyć trzeba
oraz zabieracie
duszyczki do nieba.

Halina Gąsiorek-Gacek


Gdy jest jak jest 2017-12-19

O zgrozo! Ilu
jest biednych ludzi,
co przerażenie
i litość budzi?

Co potrzebuje
dzisiaj pomocy
i wypłakuje
nad losem oczy?

A ile głodnych
dzieci jest już,
mimo dodatku
pięćset plus?

Ilu staruszków
zasłużonych,
godności życia
pozbawionych?

I ile skarg,
zapytać trzeba,
do Pana Boga
płynie do nieba?

Że jest jak jest
w kraju kochanym,
gdzie jest dobrobyt
dla wybranych.

A biednych ludzi
całe rzesze
cierpiących ku
diabła uciesze!

Halina Gąsiorek-Gacek


Matko Boska 2017-12-19

Matko Nieustajacej
Pomocy,
która ocierasz
płaczące oczy.

I wspierasz nas
w każdej niedoli,
gdy czegoś brak
albo coś boli.

Upraszasz łaki
u Pana Boga.
Z Tobą nie straszne
chłód, głod i trwoga.

Przez Pana Boga
wywyższona,
bądź pochwalona
i uwielbiona!

Halina Gąsiorek-Gacek


Zew natury 2017-12-19

Zew natury,
to nie bzdury.
Ciągnie nas
i w las i w góry.

Ciagną rzeki
szumiąc stale.
Ciagną nas
i morskie fale.

I pustynie
i jeziora,
kiedy przyjdzie
lata pora.

Od stworzenia,
to nie bzdury,
człowiek też
częścią natury.

Odpoczywaj
więc dla zgody
często na
łonie przyrody!

Halina Gąsiorek-Gacek,


Prawdziwa babcia 2017-12-19

Jestem młoda? To pozory,
bo za stara na amory.

Juz minęła kopa lat.
Czas na twarzy wyrył ślad.

Już nie pytam lustra przecież,
kto jest najpiękniejszy w świecie?

Już nie noszę nawet pasa
i nie chodzę na obcaszch.

Już nie tańczę, nie flirtuję.
Zawodowo nie pracuję.

Choć nie chodzę w ciepłych kapciach
jest ze mnie prawdziwa babcia.

A dlaczego? O, Jezusie!
Co za radość, bo mam wnusię!

Halina Gąsiorek-Gacek


Na lenistwo 2017-12-19

Gdy opanuje kogoś lenistwo
robić się niechce nic. Nie wszystko.
Jedyny cel leniwych ludzi,
to nic nie robić,wolą się nudzić.

A jeśli zrobić cokolwiek muszą,
strasznie się męczą. Prawie,że duszą.
Przed każdą pracą czują opory
i wolą z nudą harce, amory.

Człowiek leniwy, nie bez powodu,
może nie robiąc nic, umrzeć z głodu.
Być leniem zatem, to straszny pech!
A na dodatek to główny grzech!

Halina Gąsiorek-Gacek


Gdy serca kochają 2017-12-19

Gdy serca kochają
czy z blkiska czy z dala,
impulsy nadają
na tych samych falach.

Gdy serca kochają,
to z miłości drżą.
Pod niebo wzlatają
i do siebie lgną.

Gdy serca kochają,
kto kochał ten wie,
działają jak magnes
przyciągają się.

Gdy serca kochają
niezależne są.
Nigdy nie słuchają
i robią co chcą.

Halina Gąsiorek-Gacek


Ja tak wierzę 2017-12-19

Ja wiem w kogo ja wierzę.
To Stwórca, Władca,Bóg
i Pan, co wszystko może.
Dzieli nas nieba próg.

Ideał i Absolut
niedościgniony Wzór,
któremu wciąz Hosanna
śpiewa Anielski chór.

I wierzę i w Człowieka,
bo go ukochał Pan.
I dla niego Syn Boży
zniósł tyle bólu, ran.

Wywyższył go rozumem.
Świat we władanie dał.
A mimo to na świecie
pełno serc, niby skał.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zmowa milczenia 2017-12-19

O tym się nie mówi.
O tym się milczy.
Jak owce ze stada
porywają wilcy.

Że młodzi ludzie
w nowym dobrobycie,
odbierają sobie
coraz częściej życie.

Pękają ojców
i matek serca,
że w naszym kraju
nie ma dlań miejsca.

I bez perspektyw
zdesperowani
idą w czeluści
piekieł otchłani.

Dobry Panie Boże
proszę dzis Ciebie,
zabierz ich młode
dusze do siebie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wspomnienie zim 2017-12-18

Pamiętam zimy
moje sprzed lat,
gdy całą piersią
chłonęłam świat.

Zabawy w snieżki
w gronie kolegów.
Rzeźbienie różnych
figur ze śniegu.

Zjeżdżanie z górek.
Serce aż pika,
gdy wspomnę zjazd
ze Śnieżnika.

A w czasach sportu
z głową w chmurach,
te dla kondycji
biegi po górach.

A teraz w domu
więzi mnie zima.
Ale mam szczęście.
Mam co wspominać.

Halina Gąsiorek-Gacek


Lubię zimę 2017-12-18

Lubię zimę.
Daję słowo.
Lubię bardzo.
Wyjątkowo.

Lubię zimę,
bez urazy.
Jej zimowe
krajobrazy.

Zwłaszcza kiedy
mroźną zimą
pokryte
snieżną pierzyną.

I tu oczy
z żalu mokną.
dzis ją ogladam
przez okno.

A i latem,
gdy łzy ronię,
na mych obrazach
w salonie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wieczna tęsknota 2017-12-18

Wiosną i latem,
jesienią, w zimie
tęsknię ogromnie
za moim synem.

Który wyjechał
za granicę
i tam ma zamiar
spędzić życie.

I choć go widzę
co dzień na skypie
i tylko za nim
okropnie tęsknię.

I chociaż powrót
ma na względzie
na stare lata.
Mnie już nie będzie.

Myslę,ze z wnioskiem
nie przesadzę.
Obwiniam o to
współczesne władze.

I politykę
jaka prowadzą,
że młodzi w kraju
sobie nie radzą.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zołza 2017-12-18

Kobieta złośliwa
aż do bólu granic.
Słowem niby strzałą
serce głębiej rani.

Czasem bez powodu
słowami szafuje
i umyślnie zdrowie,
humor komuś psuje.

Skąd u niej złosliwość
i szacunku brak?
Jest pod wpływem licha
i rządzi nią czart!

Halina Gąsiorek-Gacek


Niby nic 2017-12-18

Kochałam Cię bardzo.
Kocgałam Cię skrycie.
Kochałam nad wszystko.
Kochałam nad życie.

Kochałam Cię sercem
oraz duszą całą.
Ale to do szczęścia
niestety za mało.

Kochałam, tęskniłam,
cierpiałam ćwierć wieku.
Dziś mi obojętny
jesteś już człowieku.

To los nam zabrał
na szczęście szansę.
Co dzisiaj czuję?
Jedynie ansę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Najstarsza 2017-12-17

Jestem najstarsza.
To nie kpiny.
Jestem najstarsza
z całej rodziny.

Jestem najstarsza
i z trzech sióstr.
Wiem, co mnie czeka
niedługo już.

Najstarszą siostrą
jestem i matką.
Najstarszą wdową.
Najstarszą babcią.

Jako najstarsza,
zauważyć trzeba,
pierwsza w kolejce
jestem do nieba.

Halina Gąsiorek-Gacek


Za daleko 2017-12-17

Daleko ja. Daleko Ty.
Skończyły się cudowne sny.

Daleko ja. Daleko Ty.
Płomień miłości zgasiły łzy.

Daleko ja. Daleko Ty.
Mała iskierka jeszcze się tli.

Daleko ja. Daleko Ty.
Iskierka zgasła i wyschły łzy.

Daleko ja. Daleko Ty.
Samotne noce i smutne dni.

Daleko ja. Daleko Ty.
I niemożliwe już słowo my.

Halina Gąsiorek-Gacek


Choinka i apel 2017-12-17

Choinka jest symbolem
boskiej siły życiowej,
bo się opiera mrozom.
Wiecznie zielona bowiem.

I jest symbolem życia
i jego odradzania.
A także płodności
i wiecznego trwania.

W święta wystrojona,
jak królewna piękna.
Lecz co to za symbol,
gdy choinka ścięta?

Zwiędnie szybko wyschnie,
igły prędko straci.
A gdy miną święta,
to na śmietnik trafi.

Żeby tak nie było,
uczynek zaliczyć,
kup choinkę sztuczną
lub żywą w donicy.

Na wiosnę ją posadź
w lesie lub w ogrodzie.
Będzie Ci wdzięcznie
szumieć na co dzień.

Halina Gąsiorek-Gacek


Pragnę się cieszyć 2017-12-17

Z wielką ufnością,
z pełną powagą
proszę Cię Panie
Boże o radość.

Pragnę się cieszyć
Z Twego Narodzenia
Panie między nami
i z łaski Zbawienia.

Pragnę się cieszyć
z Bożej Miłości,
z wsszelakich darów
Twojej Hojności.

Pragnę się cieszyć,
że jeszcze żyję
i że me serce
dla Ciebie bije.

Pragnę się cieszyć
nadzieją nieba...
Tylko radości
mi Panie trzeba.

Halina Gąsiorek-Gacek


To już koniec 2017-12-17

Czas płynie jak rzeka.
Mija i ucieka.
Czekałam na Ciebie,
ale juz nie czekam.

Ostatnia iskierka
nadziei już zgasła.
I już Ci nie wierzę
od dawna, rzecz jasna.

I już Ci nie wierzę
i już Ci nie ufam.
Ani głosów serca
i duszy nie słucham.

Zrobiłam w swym wnętrzu
sprzątanie, porządek.
I nowy w nim ład.
Zwyciężył rozsądek.

Halina Gąsiorek-Gacek


Tylko atencja 2017-12-17

Pewien pan
z niezłą prezencją
darzył kobiety
wszystkie atencją.

Wiele z nich
z damską naiwnością
myliło atencję
z miłością.

Choć nie zawinił
pan ani kszty,
z powodu niego
lały się łzy.

Co to atencja
miłe panie?
To jest szacunek
i poważanie.

Uszanowanie
i estyma.
I nic w tym słowie
złego nie ma.

Halina Gąsiorek-Gacek


Niby przyjaciel 2017-12-17

Raz pewien pan
znaczący wiele
mienił się moim
przyjacielem.

Chwalił za wszystko
i wyróżniał,
na co mu pozwalała
próżnia.

Nie powiem sprawiał
mi przyjemność,
licząc bezsprzecznie
na wzajemność.

Lubił prezenty.
Prawda nie wic.
A on mi nigdy
nie dał nic.

A gdy mnie w życiu
dopadła bieda,
przestał po prostu
mnie odwiedzać.

Skończyła się
kwiecista mowa.
Jako przyjaciel
nadużył słowa.

Halina Gąsiorek-Gacek


Na pożegnanie 2017-12-16

Chciałam Cię pożegnać
jak inni Kochany,
a Ty powiedziałeś:
My się nie żegnamy.

I co? W konsekwencji
Twojego mniemania
rozstaliśmy się
fakt, bez pożegnania.

Po latach tęsknoty,
co nie najciekawsze,
piszę szczerze prosto:
Żegnaj mi na zawsze!

Halina Gąsiorek-Gacek


Moje niedziele 2017-12-16

Lubiłam niedziele,
ale te sprzed lat,
kiedy miłością
kwitł uczuć kwiat.

Dzień wolny od pracy
o zapachu róż.
I spotkanie z Bogiem.
I uczta dla dusz.

Zabawy z rodziną.
Zawody sportowe.
Koncerty poezji.
Szczęście, jednym słowem.

A teraz zamknięta
przez los w czterech ścianach,
samotna i smutna
pędzę żywot sama.

Halina Gąsiorek-Gacek


Oj, dolo, dolo! 2017-12-16

Dolo moja.
Dolo stracza.
Wiesz, nie na wszystko
mi wystarcza.

I tak miesiąc
za miesiącem
trudniej związać
koniec z końcem.

Pensyjka licha,
prawda nie nowa.
Emerytura
prawie głodowa.

Nie skarżąc się
na swój los,
oj, bardzo skromny
dziś wdowi grosz.

Bieda potrząsa
wdowim trzosem.
I jakże trudno
godzić się z losem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dylemat babci 2017-12-16

Nam odejść razem
nie było dane,
wyruszyć w podróż
wieczną w nieznane.

Ty miałeś szczęście,
każdy to wie.
Ciebie Bóg zabrał,
a mnie nie.

Poszedłeś sobie
w bezkresną dal,
a mnie pozostał
smutek i żal.

I to czekanie
na życia kres.
I tylko Pan Bóg
wie, gdzie on jest.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dalej i bliżej 2017-12-16

Z każdym dniem starsi.
Z każdym dniem słabsi.
Taka już dola
dziadka i babci.

Z każdym dniem dalej
w drodze do nieba.
Spragnieni tylko
żywego chleba.

Z każdym dniem bliżej
im do wieczności.
Niedługo śmierć
u nich zagości.

I dnia każdego
z serca nakazem
proszą by Pan Bóg
zabrał ich razem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jej postać 2017-12-16

Zachrypnięty głosik.
Nogi nie chcą nosić.
Wszystko z rąk wypada.
Nawet szkoda gadać.

A jeszcze niedawno
była całkiem sprawną,
zdolną, pracowictą
i niesamowitą.

Miła, uśmiechnięta.
Taką ja pamiętam.
Z zalotnym spojrzeniem.
Miała powodzenie.

A dziś? Przyszedł czas,
że jej uśmiech zgasł.
Nie oszczędził jej
ani los, ni czas.

Tak czy inaczej
ciekawa postać,
którą niełatwo
niestety zostać.

Halina Gąsiorek-Gacek


Coś i gdzieś 2017-12-15

Za to,że idę
trudną drogą
nie mam pretensji
już do nikogo.

A mam jedynie
głęboki żal,
że ktoś już odszdł
w siną dal.

I co się tyczy
polityki,
jej rezultaty
i wyniki.

I wszystko inne,
gdy sie skupię,
jak głosi wieść,
mam dawno gdzieś.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mieć dwadzieścia lat 2017-12-15

Szczęście mieć
dwadzieścia lat.
Pełną piersią
chłonąć świat.

Oraz kochać
sercem całym.
Wiek szczęśliwy
i wspaniały.

Okres taki
przygód pełny.
Trudno się nie
zgodzić z jednym.

Że mijają
szybko dni.
I dwadzieścia
razy trzy...

A wielu ma
na to chęć
aby dożyć
razy pięć.

Halina Gąsiorek-Gacek


Serce w rozterce 2017-12-15

Moje serce jest jak kołczan,
pełne ostrych strzał.
To strzały Amora.
Widać los tak chciał.

Czyżby Amor tyle
razy się pomylił?
Czy też może bies
los strzał chytrze zmylił?

Ktoś powie to szczęście
kochać tyle razy.
A to bardzo smutne
szczęścia krajobrazy.

Szczęście być kochanym
bez żadnych tajemnic,
a niesczęście nie móc
uczuć odwzajemnić.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie myśl źle 2017-12-15

Nie myśl o mnie źle.
Wstrzymaj anse, żale.
Jeśli masz tak myśleć,
nie myśl o mnie wcale.

Nie myśl o mnie źle.
Za nic nie obwiniaj.
Całej sytuacji
ja jestem niewinna.

Nie myśl o mnie źle.
Jesli musisz, wspomnij.
A najlepiej mnie
całkiem już zapomnij!

Halina Gąsiorek-Gacek


Znów i od nowa 2017-12-15

Mijają smutne
i szare dnie.
Przyjdź prosżę do mnie
rozwesel mnie.

Chciałabym znowu
śmiać się, uśmiechać
i słuchać odbić
leśnego echa.

I spacerować
łąką po rosie.
I znów zanurzyć
się w Twoim głosie.

Jeszcze usłyszeć
cudowne słowa.
I kochać pełną
piersią od nowa.

I znów garściami
szczęście rwać.
Z wszystkiego cieszyć
się i smiać.

Wracaj czym prędzej
mój doktorku
i ukochany,
przedni humorku!

Halina Gąsiorek-Gacek


Kto kocha? 2017-12-15

Kto kocha prawdziwie,
tak mocno,że hej,
robi wszystko by kochanej
było lepiej, lżej.

I wszystko co ma
i posiada daje
i czynem swą miłość
kochanej wyznaje.

A kto tylko mówi
i nie robi nic,
kocha tylko siebie.
To prawda nie wic.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zmartwienia patrioty 2017-12-14

Czym się martwi patriota
co na nutę śpiewa swojską?
żeby Polska, żeby Polska,
żeby Polska była Polską!

A po drugie tym się martwi,
by ojczyzna polska rdzenna
była wolna w każdym calu,
niepodległa, suwerenna.

A po trzecie sen mu z powiek
to jedno spędza na pewno,
by złotego nigdy w świecie
nie wymienili na euro.

A po czwarte, by majątek
co się w polskich rękach ostał,
juz nie trafił na wyprzedaż,
w obce ręce się nie dostał.

A po piąte, żeby naród
pędził żywot w dobrobycie
i młodzież nie wyjeżdżała
już za chlebem za granicę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Ani, ani 2017-12-14

Ani słowa, ani listu,
ani telefonu.
W konsekwencji spadłeś
z mego serca tronu.

I już nim niestety
od dawna nie władasz.
I już na tym tronie
dawno nie zasiadasz.

I miłość trafiła
także na rozstaje.
A i serce z żalu
dawno się nie kraje.

Ani już się dla mnie
od dawna nie liczysz.
Wypij sobie sam
tą czarę goryczy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Po południu w niedzielę 2017-12-14

To kolejna niedziela
mój Kochany bez Ciebie.
Wierzę mocno w to,
że Ty jestś w niebie.

Sadzę,że na niebo
sobie zasłużyłeś.
Dobrym meżem, ojcem
i człowiekiem byłeś.

Całe ziemskie życie
ciężko pracowałeś
oraz bardzo dobrze
dzieci wychowałeś.

Zbudowałeś dom.
Posadziłeś drzewa.
Dziś niejeden ptak
w nich o Tobie śpiewa.

Halina Gąsiorek-Gacek


Piękna i piękniejsza 2017-12-14

Piękna kobieta,
gdy wymalowana.
Ale piękniejsza
krasa naturalna.

A jeszcze piękniejsza,
wyliczyć to muszę,
gdy ma zdrowy rozum
i szlachetną duszę.

I wielki atut
tej najpiekniejszej,
to dobre oraz
złote serce.

Halina Gąsiorek-Gacek


Serdeczna tajemnica 2017-12-14

Kocham Cię bardzo,
jednym słowem,
lecz tego nigdy
Tobie nie powiem.

Ani jak bardzo?
Ani za co?
Za swe milczenie
tesknotą płacąc.

Serce Ci tego
samo nie powie.
I nigdy w życiu
się nie dowiesz.

Bedę tak kochac
do końca życia.
To nieodkryta
ma tajemnica.

Halina Gąsiorek-Gacek


Trzynastego grudnia 2017-12-13

Mamy grudzień
trzynastego.
Ktoś zapyta:
I co z tego?

Dowód na to,
sprawa prosta,
że i w grudniu
bywa wiosna.

Wielu twierdzi
tymi słowy:
Trzynastego
dzień pechowy?!

A to pogląd
nieprawdziwy.
Trzynastego
dzień szczęsliwy!

Ciesz się życiem
i uśmiechaj!
Tak odgonisz
zło i pecha.

Halina Gąsiorek-Gacek


Próżne kuszenie 2017-12-13

Kusił ją diabeł
raz do zdrady.
Ale nie skusił.
Nie dał rady.

Piekli się na nią
złości do dziś.
I szydzi z niej,
że dźwigam krzyż.

To krzyż miłości
wielkiej tęsknoty.
To duszy pienia,
serca łopoty.

A owa miłość
przyszła za późno.
A diabeł kusił,
kusi na próżno.

Moze i byłaby
z nich para.
Dziś on już stary,
ona za stara.

Halina Gąsiorek-Gacek


Amory i kara 2017-12-13

Niektóre panienki
kochają się w księżach.
Chociaż to żaden
materiał na męża.

Wzdychają do nich
i niektóre panie.
Tracą dla nich głowy.
Mówiąc jednym zdaniem.

I niejeden z nich,
panny przez głupotę,
posłuchając czarta
traci swoją cnotę

A zdarza się też,
co na to poradzić,
że niektóra żona
z księdzem męża zdradzi.

A i są przypadki,
całe szczęście rzadko,
niejeden ojczulek
fakt, zostaje tatą.

Każdy z nich ślubował
życie w celibacie.
Jaką za to karę
dać takiemu tacie?

Według mnie faroż,
jakby nie podejść,
ze stanu kapłaństwa
powinien odejść.

Halina Gąsiorek-Gacek


Tajemniczy pan 2017-12-13

Kochał pan panią
aż do bólu granic.
Nie mógł jej popieścić.
Nagrzeszył myślami.

Wyobrażał sobie
intymne zbliżenia.
Pragnął jej pożądał,
śnił wyobrażenia.

Z całej sytuacji
wyszła śmiechu kupa,
bo ktoś się spowiadać
musiał u biskupa.

Halina Gąsiorek-Gacek


Do Kolegi 2017-12-13

Zrozum mój drogi
dobry Kolego,
nie jesteś panem
serca mojego.

I choć się znamy,
lubimy wielce,
kto inny włada
moim sercem.

Reasumując,
a to pojęte.
Wiedz, moje serce
dawno zajęte.

Chociaż się znamy
jak łyse konie,
dobrze Ci radzę
zapomnij o mnie!

Halina Gąsiorek-Gacek


Piękno 2017-12-13

Podziwiamy to, co piękne.
Podziwiamy pięknych ludzi,
piękne rzczy, krajobrazy...
Piękno kazde podziwi budzi.

Piękno to uczta dla oczu.
A i czasami dla ucha.
Pieści mocno nasze zmysły.
Jest pokarmem i dla ducha.

Pan Bo stworzył je dla ludzi.
A i oni z wolą bożą
obdarowani w talenty
piękno i dla innych tworzą.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jaś i Jan 2017-12-13

Czego sie Jaś nie nauczy,
to Jan nie będzie umiał.
Jaś nie nauczy się szumieć,
Jan nie będzie szumiał.

Jaś nie nauczy się kłamać,
Jan nie będzie kłamał.
Choćby nie wiem co.
To relacja znana.

Jaś nie nauczy się kraść,
Jan nie będzie kradł.
Bo wie,że to złe
i ze można wpaść.

Jaś nie nauczy się kląć,
Jan nie będzie klął.
Nawet kiedy w złości
oko zajdzie łzą.

Jaś nie nauczy się pić,
Jan nie będzie pił,
ni awanturował
się, nikogo bił.

Jaś nie nauczy się zdradzać,
Jan nie będzie zdradzał.
Dobry Jaś, dobry Jan.
Myślę nie przesadzam.

Jaki wniosek z tego
Panowie i Panie?
Liczą się przykłady
dobre wychowanie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Daj i nie 2017-12-12

Daj mi to,
co mam na myśli.
Szczęście się
na jawie przyśni.

Mówił pani
pewien pan.
A miał wobec
pani plan.

I dodam
jeszcze do tego:
O co prosił,
to nic złego.

O czym myślał?
Licho wie.
Powiedziała
pani: Nie.

Pan się zmartwił
i to wielce.
O co prosił ją?
O serce.

Tak i pani
pomyślała,
lecz serce
zajęte miała.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jęzor i kara 2017-12-12

Jest to cnota
nad cnotami
trzymać język
za zębami.

A gdy osoba
pyskata,
język lata
jak łopata.

A gdy w dodatku
plotkarą,
dla niej
odpowiednią karą.

Mieląc jęzorem
w bezwstydzie,
gdy sobie
język przygryzie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wielka sztuka 2017-12-12

Wielka to sztuka,
obcy jej błąd,
przez życie przejść
nie brudząc rąk.

Ni ciosem,razem
swą siłę mierząc.
Ni innym świństwem.
Zwłaszcza kradzieżą.

Zachować twarz.
Co oczywiste.
Przez całe życie
mieć rece czyste.

Bo brudu grzechów
nie da się zmyć.
Mieć brudne ręce,
to hańba, wstyd!

Halina Gąsiorek-Gacek


Burzy sie krew 2017-12-12

W dzisiejszych czasach
trudno uwierzyć,
zacność zawartością
portfela się mierzy.

Mój portfel chudy.
Kiedyś przed laty,
też był wypchany
mocno pękaty.

Na wszystko wtedy
było mnie stać.
A dzisiaj tylko
kląć: Psia mać!

Licho się cieszy.
Kląć nijak przestać,
bo na gest, na nic
mnie już nie stać.

Reasumując,
to nie jest żart.
Ile w portfelu,
tyle człek wart.?!

A wiedza, cnoty
oraz zalety
dziś się nie liczą
wcale, niestety.

Halina Gąsiorek-Gacek


Same pytajniki 2017-12-12

Na co jeszcze czekam?
Pytasz, więc się dowiesz.
Już tylko na jedno,
czyli śycia koniec.

Co po smierci czeka?
Tego nie wie nikt.
I gdzie dusza trafi?
Do dobrych czy złych?

Czy się będzie cieszyć
wiecznym szczęściem w niebie?
Czy trafi do piekła?
Może znów na ziemię?

Może nasze dusze
znowu się spotkają?
Tym razem szczęśliwie
w sobie zakochają?

Halina Gąsiorek-Gacek


Cierpiąc i tęskniąc 2017-12-12

Serca tak się pokochały,
że nie chcą bez siebie bić.
Dusze łkają i szlochają.
Tak trudno bez siebie żyć.

I Anioły nasze Stróże
też nie moga żyć bez siebie.
A i ciałka marzą o tym,
by się znaleźć w siódmym niebie.

A my choć bardzo tęsknimy
cierpimy męki, katusze.
Bardziej już się nie zbliżymy,
żeby uratować dusze.

Halina Gąsiorek-Gacek


My i łzy 2017-12-11

Co to jest płacz?
To deszcz spod rzęs.
I wszyscy płaczą.
Mężczyźni też.

Zwłaszcza gdy coś
do głębi wzruszy,
łzy płyną same
z głębin duszy.

Albo gdy coś
zrani serce
pocą się oczy,
uczuć kobierce.

Płyną ze smutku.
Bywa z radości.
Świadcżą o ludzkiej
szlachetności.

Gdy jakaś chwila
przykra jest
i rodzi łzy,
nie wstydź się łez.

A wedłu badań
wszelkich analiz
łzy odtruwają
także organizm.

Halina Gąsiorek-Gacek


Miłość jest wieczna 2017-12-11

Miłość boska cnota
nigdy nie umiera.
Bywa, że odchodzi
i szczęście zabiera.

Miłość nieśmiertelna,
a i z tego znana
przychodzi, gdy chce
i odchodzi sama.

Miłośc, to uczucie,
co do nieba wzlata.
Nigdy się nie skończy.
Ni po końcu świata.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mapa życia 2017-12-11

Zmarszczki to są
bruzdy losu,
blizny, szramy
jego ciosów.

Ślady zmartwień
wszelkich trosk,
jakie serwuje
nam los.

Co wyryło
je nikt nie wie.
Czy to szczęście
czy cierpienie?

Niemożliwe
do ukrycia.
Zmarszczki, to jest
mapa życia.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dla urody 2017-12-11

Dla piękności,
to nie bzdurka,
jak makijaż,
tak fryzurka.

Retusz oczu
brwi i rzęs
nieodzowny
także jest.

I na usta
trochę szminki.
A do tego
uśmiech, minki.

A do tego
modna szata.
Jakby się
cofały lata.

Raz wygląda
pani słodsza,
dwa piękniejsza,
dużo młodsza.

Halina Gąsiorek-Gacek


A może by? 2017-12-11

Juz pożegnałam
swego Adama
i na tym świecie
zostałam sama.

A może by tak
w świat wyruszyć,
aby poszukać
pokrewnej duszy?

Może gdzieś czeka
dusza bratnia,
druga połowa
szczęścia jabłka?

Po to by znowu
zacząć żyć
i sny cudowne
na jawie śnić.

I zmienić życie
w kolejną bajkę.
Wiem niemozliwe
i to całkiem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wyjątkowy przystojniak 2017-12-11

On był przystojny,
jak mało kto.
Inteligentny,
że aż ho, ho!

Budził sympatię
bez dwóch zdań.
Zarówno panów
jak i pań.

Chcecie to wierzcie,
chcecie nie wierzcie,
ale zniewalał
serca niewieście.

Pełen szarmancji
i powabu.
Zakochiwały
sie w nim na zabój.

Do tego stopnia,
nie uwierzycie,
że chciały sobie
odebrać życie.

A on za karę,
czym się nie dziwię,
też sie zakochał,
lecz nieszczęśliwie.

Bo się zakochał
chcąc w sieci złowić,
w meżatce wiernej
swemu męzowi.

I do dziś nie wie,
dożył starości,
Fakt, jak smakuje
szczęscie w miłości?

Halina Gąsiorek-Gacek


Wyjątkowa panienka 2017-12-10

Dla rówieśniczek
była wzorem.
Tryskała zdrowiem
i humorem.

I bardzo grzeczna
i pracowita.
Ładna i zgrabna.
Niesamowita.

Tak postrzegałam
ją i pamiętam.
Zawsze wesoła
i uśmiechnięta.

Cudowny uśmiech
i przyjacielski.
I białe ząbki,
jak perełki.

Wszyscy lubili
ją, oczywista,
bo była duszą
towarzystwa.

Halina Gąsiorek-Gacek


Głos i los 2017-12-10

Był taki ktoś,
mówiąc wprost,
co zauroczył
mnie jego głos.

Ach, co za barwa
i głosu tembr.
Po prostu tenor,
jak z wielkkich trzech.

Cudowny głos.
Jego aksamit.
Nogłabym słuchać
go godzinami.

Lecz nas rozdzielił
na zawsze los.
Ja do dziś słyszę
jego głos.

I nie pogodzę
się nigdy z losem
i tesknić będę
za owym głosem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dobre i to 2017-12-10

Jak pięknie by mogło być,
gdybyśmy się spotkali wcześniej.
To snilibyśmy szczęście na jawie,
a nie czasami tylko we śnie.

Dziś powiem śmiało w oku ze łzą,
dobre i tyle, dobre i to.
I że oboje mieliśmy szczęście,
że nie skusiło nas żadne zło.

Choć muszę przyznać,że to Amor
spóźnił się mocno i przesadził.
I przeszył nasze serca strzałami.
Szczęście nikogo nikt nie zdradził.

A serca na wyłot przeszyte
cierpiały bardzo przez wszystkie dni,
spowite bezkresną tęsknotą
kłują i krwawią mocno do dziś.

Halina Gąsiorek-Gacek


Powodzenie 2017-12-10

"Oczy piwne
chłopcom dziwne,"
to stwierdznie
nie naiwne.

Jej spojrzenie
lekko drwiące
było tak
zniewalające.

Na jej rzęsach,
na swą biedę,
powiesił się
pan niejeden.

Za jej uśmiech,
oczywistość,
niejeden
oddałby wszystko.

A za sece
i jej rekę,
zgodziłby się
i na mękę.

Kochali się
w niej szalenie.
Takie miała
powodzenie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wolne serce 2017-12-10

Jak ja się cieszę!
Z radości szlocham,
że już nie tęsknię,
już Cię nie kocham.

I już nie myślę
o Tobie nie śnię,
jak to bywało
długo i wcześniej.

Serce me wolne
niby ptak.
Równo na jawie,
jak i we snach.

A to,co między
nami było,
już do popiołów
się wypaliło.

Halina Gąsiorek-Gacek


Modlitwa adwentowa 2017-12-10

Panie Jezu
ukochany
przez wszystkich
oczekiwany.

Z nieba zejdź
na ziemskie niwy,
jako Pan i Bóg
prawdziwy.

Miłość, moc twa
niepojęta.
Zródź się w serach
ludzkich w święta.

I na zawsze
z nami zostań.
Wybacz, moja
strofa prosta.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kwa,kwa i kwa! 2017-12-09

Duży kaczor
za morzami
ciągle władzę
ma nad nami.

Chociaż krajem,
wielu sądzi,
mały kaczor
włada, rządzi.

A wiadomo,
kacza zgraja
znosi tylko
kacze jaja.

A z nich
prawda,do tej pory
lęgną się
same kaczory.

Takie wiodą
dziś dysputy
pawie, indory,
koguty.

Halina Gąsiorek-Gacek


W czym rzecz? 2017-12-09

Tak czy owak
to nie żarty.
W polityce
zmiana warty!?

Zmiana na
najwyższym szczeblu.
Nowy Premier.
Oto szczegół.

Rzecz, dlaczego
Druga dama,
czy zrezygnowała
sama?

Czy tak Prezes
PiS zarządził?
Kto naprawdę
u nas rządzi?

Halina Gąsiorek-Gacek


Ot,samo życie 2017-12-09

Dawno nie myślę
już o uciechach.
Ale co ważne
znów się uśmiecham.

Wróciła radość
z zycia i z bycia.
Wrócił humorek
i chęć do życia.

I nic to wiek
i co tu kryć,
znów chce się kochać,
znów chce się żyć.

Wiem, już na szczęście
nie mam szans,
choć miłość nadal
żyje w nas.

Halina Gąsiorek-Gacek


Do Wnusi 2017-12-09

Moja kochana
okruszynko.
Radosna i
miła dziewczynko.

Ty jesteś moją
wielką radością
i niezmierzoną
babci miłością.

Szczebioczesz niby
wesoły ptaszek
i cieszysz oczy
i serca nasze.

Mały Aniołku
słodki, niewinny,
Tys najcenniejszym
skarbem rodzinnym.

Halina Gąsiorek-Gacek


Sama z sobą 2017-12-09

Juz nie mam planów
ani marzeń.
I żyję skromnie
z dnia na dzień.

Kiedy odszedłeś
ode mnie Ty
skończyły się
szczęście i sny.

I proszę Pana
Boga w niebie,
żeby mnie zabrał
już do siebie.

Przeszłość wspominam.
Tak pamięć ćwiczę.
I na nic specjalnego
nie liczę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Rodzinne spotkania 2017-12-09

Jak to miło i przyjemnie,
gdy rodzinka cała.
To dla serc i dusz
uczta przewspaniała.

Ile to radosci
i ile to szczęścia.
Nie do opisania
ani do pojęcia.

Wszyscy się kochają
nawzajem szanują
i niesamowitym
szczęściem delektują.

Halina Gąsiorek-Gacek


Zakręcona 2017-12-09

Zakreciło się jej w głowie
i do dziś się kręci.
Nic nie może biedna zrobić
mimo szczerych chęci.

Ale miała szczęście,
chociaż to płeć słaba.
Pomimo słabości
nigdy nie upadła.

Lecz od tamrej pory
krąży, jak szalona.
Sama się przedstawia,
że jest zakręcona.

Halina Gąsiorek-Gacek


We dwoje 2017-12-09

Człowiek stary,
ale jary,
gdy samotny
szuka pary.

Bo we dwoje
dusze bratnie,
zawsze raźniej,
zawsze łatwiej.

Chwalić Boga,
ciepło, słońce.
Łatwiej związać
koniec z końcem.

I przyjemnie
jest we dwoje.
Nic to troski,
niepokoje.

A co także
ważne jeszcze?
Dużo łatwiej
jest o szczęście.

Halina Gąsiorek-Gacek


Panie nasz i Boże! 2017-12-08

Panie nad panami.
Królu nad królami.
My grzeszni prosimy
zmiłuj się nad nami.

Przebacz nasze grzechy,
nieprawości, winy.
Z całego serca
Boże Cię prosimy.

I oddal od nas
gniew i karanie.
Wyrwij ze szpon czarta
miłosierny Panie.

Obdaruj miłością,
bożymi łaskami.
Na kolanach Jezu
dziś o to błagamy.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wędrówki za chlebem 2017-12-08

Kto dziś ma głowę
nie od parady,
ten sobie z biedą
daje rady.

Gdy żadnej pracy
się nie boi,
choć czasem klnie
na czy świat stoi.

I sprawa,prawda
to oczywista,
łopata afront
to dla magistra.

Także i miotła
i zlewozmuwak...
Czas szybko płynie
i lat przybywa.

I wyjeżdżają
hurtem Rodacy
w poszukiwaniu
lepszej pracy.

I chwalą za
granicą piobyt,
bo tam szacuenk
mają dobrobyt.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dopóki czuję 2017-12-08

Dopóki głosy
dzwonów słyszę.
Dopóki składam
rymy i piszę.

Dopóki kocham
i kawkę piję
i palę fajki
czuję,że żyję.

Dopóki chodzę,
wiodę dysputy,
wierzę,że będę
żyła dopóty.

Dopóki śmierć,
to prawda cała,
nie oddzieli duszy
na zawsze od ciała.

Halina Gąsiorek-Gacek


Starsi ludzie 2017-12-08

Gdy człowiekowi
minie kopa lat
inaczej patrzy
na życie, świat.

Inne marzenia
ma inne żądze.
I już nie gania
tak za pieniądzem.

I już nie myśli
o ziemskim szczęściu.
A coraz częściej
duma o zejściu.

Zbiera na pogrzeb.
Całun szykuje,
bo oddech śmierci
na plecach czuje.

Nie obcy mu jest
strach ani trwoga.
Częściej się modli
do Pana Boga.

Lecz są i tacy,
gdy krew gorąca,
co używają
uciech do końca.

Halina Gąsiorek-Gacek


Koleje losu 2017-12-08

Każdy chciałby,
co tu kryć,
całe życie
młodym być.

Trudna rada,
tak się dzieje,
całe życie
się starzeje.

Słabną nogi,
słabną ręce.
Słabnie pamięć.
Słabnie serce.

Słabną uszy,
oczy,wzrok.
I nie tylko
nie ten krok.

Bywa starzec,
gdy sił ździebko
staje się jak
małe dziecko.

Halina Gąsiorek-Gacek


Prawda o Polakach 2017-12-08

Polak potrafi,
co się zowie.
Na świecie znany,
jako fachowiec.

I człowiek bardzo
pracowity.
Zbiera pochwały
i zaszczyty.

Jako menedżer,
dyrektor, boss
albo robotnik,
fachowiec, ktoś.

Tu pochwał koło
się zawęża.
Dobry materiał
i na męża.

Dobry na ojca,
gdy o tym gadka.
Najlepszy materiał
na dziadka.

Halina Gąsiorek-Gacek


Prawda o Polkach 2017-12-07

Polki, co udowodnione
najlepszy materiał na żonę.

Najlepszy materiał na matkę
oraz na wybieg lub na okładkę.

Najlepszy materiał, nie bzdura,
na każda scenę i do pióra.

Najlepszy i do interesu
na bizneswoman do biznesu.

A gdy założy ciepłe kapnie,
najlepszy materiał na babcię.

Dlatego Polki, co jest wiadome,
na całym świecie są cenione.

Halina Gąsiorek-Gacek


Kiedys i dziś 2017-12-07

Kiedyś to obiekt
westchnień pań,
a dziś niestety
i bez dwóch zdań.

Siwy, jak gołąb.
Ot, taki los.
A na dodatek
ma pusty trzos.

Czas nie oszczędził
go. Licho prycha,
że żadna z pań
już doń nie wzdycha.

Halina Gąsiorek-Gacek


Puchar życia 2017-12-07

Kielich życia,
to jest fakt,
różną ma
zawartość, smak.

I to prawda,
to nie plotki,
raz jest gorzki,
a raz słodki.

To znów kwaśny.
Każdy powie.
A bywa zawróci
w głowie.

Kto napełnia
go? Nasz los.
Podobnie jak
życia trzos.

Kielich życia
każdy ma.
Musi wypić
go do dna.

Halina Gąsiorek-Gacek


By być szczęśliwym 2017-12-07

Życie jest piękne,
gdy jest szczęśliwe.
A kiedy jest to
niemożliwe?

Wydaje się nam
smutne i szare
i beznadziejne,
i takie marne.

A szczęście z nami
jest cały czas.
Czasem się jawi
lub drzemie w nas.

I co? wystarczy
je obudzić.
I kochać Boga,
świat i ludzi.

Halina Gąsiorek-Gacek


Niepewni 2017-12-07

Już nie młodzi.
Już nie piękni.
Całkiem sobie
obojętni?

Być może
znudzeni sobą?
Zdążamy
ostatnią drogą.

Wprost do
ogrodu pamięci.
Mimo woli
życia chęci.

Czy daleko
to czy blisko?
Może tam się
kończy wszystko?

Halina Gąsiorek-Gacek


Dziekuję Mamo! 2017-12-07

Dziękuję Ci Mamo,
że mnie urodziłaś
i że taka dobrą
Matką dla mnie byłaś.

Że mnie nauczyłaś
kochać Boga, świat,
ludzi dając przykład
dobry tyle lat.

Że mnie nauczyłaś
solidnie pracować.
Jak uczciwie żyć.
Ojczyznę szanować.

Dzisiaj sama jestem
dla swych dzieci mamą.
Za wszystko co dałaś
mi dziękuję Mamo!

Halina Gąsiorek-Gacek


Do wiwatu! 2017-12-06

Co sie tyczy
pokltyki.
Coraz lepsze
ma wyniki.

Mnie ciekawi
wskaźnik jeden.
Ten określający
biedę.

Co się w tej
materii dzieje?
Nie rośnie i
nie maleje.

A ten wskaźnik
nie najmniejszy,
powinien być
najważniejszy.

Halina Gąsiorek-Gacek


O szlachetności 2017-12-06

Szlachetne paczki,
tradycja piękna,
podarowane
z dobrego serca.

A są i tacy,
niejeden okaz,
który to robi
tylko na pokaz.

I robią Ci,
bądźmy szczerzy,
od których dobrobyt
zależy.

I jak ocenić
tych jegomości?
Trudno tu mówić
o szlachetmosci.

Halina Gąsiorek-Gacek


Bądź Mikołajem 2017-12-06

Święty Mikołaj,
co mieszka w niebie,
liczy Człowieku
na mnie i Ciebie.

W czasach, gdy bieda
rządzi krajem,
gdy tylko możesz
bądź Mikołajem.

Pomagaj biednym
i rób prezenty.
Masz szansę za to,
też zostać świętym.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mikołaje 2017-12-06

Szóstego grudnia
Mikołaj każdy
ma imieniny.
A to dzień ważny.

W tym dniu Mikołaj
tak, jak Święty
rozdaje podarki,
prezenty.

Z jedną różnicą,
czyje to coś jest?
Święty rozdawał
wszak dobra swoje.

Halina Gąsiorek-Gacek


List do Świętego Mikołaja 2017-12-06

Świety Mikołaju,
który jesteś w niebie
dzieci piszą listy
co roku do Ciebie.

Więc też się ośmielę
nie prosząc dla siebie,
a dla tych szczególnie,
którzy są w potrzebie.

I żyją w ubóstwie
oraz w niedostatku.
Użyj proszę różgi
na winnych gagatków.

Zwłaszcza dobrym dzieciom
Mokołaju Święty,
ich rodziców nie stać,
daruj im prezenty.

Halina Gąsiorek-Gacek


Modlitwa 2017-12-06

Święty Mikołaju
patronie dobroci,
któryś rozdał biednym
majątek i włości.

Uproś dla nas łaski
na kolejne dni,
by władni i możni
byli tak, jak Ty.

Dla potrzebujących
dobrzy oraz hojni.
Zawsze sprawiedliwi
oraz bogobojni.

Halina Gąsiorek-Gacek


Ciągle pada 2017-12-05

Brzydko, szaro
i ponuro.
Znów na niebie
chmury górą.

Zasłaniają
słońce jeszcze.
Coraz częściej
kropią deszczem.

Halina Gąsiorek-Gacek


Mimo wszystko 2017-12-05

Ja już nie chcę
Cię pamiętać.
A pamięć
taka zawzięta...

Ciągle Ciebie
przypomina.
I wiem,że to
serca wina.

Które bije
wciąż dla Ciebie,
jak dla Pana
Boga w niebie...

I bić dla Ciebie
przestanie
wtedy, kiedy
całkiem stanie.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jej milczenie 2017-12-05

Kochała go bardziej
od innych, od siebie.
Nie miała odwagi,
by mu to powiedzieć.

Gdyby powiedziała
nic by to nie dało.
Nic by być nie mogło.
Nic by się nie stało.

Kocha bardzo tęskni.
Bywa, o nim śni.
Lecz nie powiedziała
mu tego do dziś.

Ale w tym przypadku
milczenie jest złotem.
Gdyby wyszło na jaw,
co by było potem?

Halina Gąsiorek-Gacek


Łza na rzęsie 2017-12-05

Trzęsie mi się
łza na rzęsie.
Coraz częściej
mi się trzęsie...

Czy ze strachu,
czy wzruszenia?
Nikt pewności
tego nie ma.

A czasami,
gdy los gradem
spada z oczu
wodospadem.

Skad? Nad tym się
zastanawiam
łza na rzęśie
się pojawia?

Czy wypływa
łezka ta
z głębi duszy,
z serca dna?

Halina Gąsiorek-Gacek


Nic nie poradzę 2017-12-05

Co Ci powiedzieć?
Lubię Cię bardzo.
Bywa, ze ludzie
lubością gardzą.

Zwłaszcza, gdy chodzi
im o miłość.
Mnie to uczucie
dane nie było.

By Cię obdarzyć
właśnie nim.
Serce nie sługa
i trudność w tym.

Dla Ciebie widać
lubość za mało.
Czart wie co komuś
z nas się chciało?

Halina Gąsiorek-Gacek


Gdzie nie ruszyć 2017-12-05

Prawda ostra
tnie jak brzytwa.
Gdzie nie ruszyć
sama sitwa...

Gdzie nie ruszyć
serce pika,
koteina,
mafia, klika.

Człowiek stracha
sie i boi.
Gdzie nie ruszyć
sami swoi...

Halina Gąsiorek-Gacek


Stach i strach 2017-12-04

Sprytny Staszek.
Sprytny sort.
Skurczybyk i
sukinkot.

Sęk szokował
stylem swym.
I szarżował
skurczysyn.

Sklinali smyki
na Stacha.
I Stacha się
Sylwek strachał.

I Sławomir
i Sobiesław
i Sobieraj
i Sulisław...

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie pytaj więcej 2017-12-04

Nie pytaj mnie co myślę?
Nie pytaj mnie co czuję?
Bo żeby to wyrazić
właściwych słów brakuje.

I nie chcę Ciebie obrazić,
ani i za nic ganić.
I mimo wszystko za nic
dotknąć słowem lub zranić.

Halina Gąsiorek-Gacek


Naganny proceder 2017-12-04

Pewien komornik,
niestety drań,
był zbyt łaskawy
zwłaszcza dla pań.

Nie tylko głowy
im zawracał,
ale za seks
ich długi spłacał.

Za ich usługi,
czyli pieszczoty,
spłacał je w ratach
po sto złotych.

A gdy porządne
były panie,
to ogołacał
ich mieszkanie.

Az w końcu jego
sprawki nikczemne
wyszły na jaw
i światło dzienne.

I ów komornik,
nie bez powodu,
przez sąd pozbawiony
prawa do zawodu.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wielka pomyłka 2017-12-04

Lubiłam Cię bardzo
oraz podziwiałam,
czego dowód nieraz
i niejeden dałam...

Bardzo Cię ceniłam
za inteligencję
oraz szanowałam
za zawód i serce.

Lubiłam Cię słuchać
i powiem Ci wprost.
Uwielbiałam Cię,
a zwłaszcza Twój głos.

Myślałeś, ze kocham
Cię z całego serca,
a to tylko była
z mej strony atencja.

Halina Gąsiorek-Gacek


Moja przygoda z dłutem 2017-12-04

Lubiłam pieścić
kamienie dłutem.
Rzeźbić litery
w kamieniu kute.

Wykuwać pamięć
o tych sprzed laty
i na kamieniach
sadzić kwiaty.

Zawieszać krzyże.
Symbole wiary.
Diamentem
rysunek do pary.

Kamienie twarde,
ale i kruche.
Niełatwo opanować
tą sztukę.

Mnie się udało,
rzecz nie najprostsza,
jako samouk
dojść do mistrzostwa.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie dajmy się! 2017-12-04

Nie dajmy sie!
Trzymajmy w kupie!
Bo w kupie siła.
Co nie jest głupie...

Nie dajmy się!
I ruszmy kupą,
na tych co byli
i są pod lupą.

Nie dajmy się
dłużej kiwać.
I bałamucić
i wyzyskiwać...

Nie dajmy się!
Mam radę taką.
Obłudnym kłamcom
ani cwaniakom...

Halina Gąsiorek-Gacek


Było lepiej! 2017-12-03

Pamiętam czasy,
gdy wielu z nas,
grzało, centralne
miało na gaz.

Dziś palą węglem,
o losie srogi,
bo gaz dla wielu
jest za drogi!

I gdy w ten sposób
ktoś biedę klepie,
twierdzi,że dawniej
było mu lepiej!

Kiedy to było
lepiej dla wielu?
Fakt, pod tym wzgledem,
gdzie? W PRL-u...

I wtedy dbano
o środowisko.
A i o ludzi.
To prawda,wszystko.

A propos pełnych
półek. Co z tego,
gdy nie na wszystko
stać każdego?

Halina Gąsiorek-Gacek


Nasza polityka 2017-12-03

Nasza polityka
bywa i zabawna.
Ale przede wszystkim
w ogóle niestrawna.

Bo stworzyła biedę.
Prawda, to nie wic.
By ją zlikwidować
robi prawie nic.

Sama się bogaci
snując kłamstwa przędzę.
Ciagłe obiecuje
pogłębiając nędzę!

Halina Gąsiorek-Gacek


Po prostu nie powiem 2017-12-03

Nie powiem tego nikomu,
co chodzi mi po głowie...
Nie powiem swoim najbliższym
i nikomu nie powiem.

Lecz gdyby się zastanowić
i całą prawdę uściślić.
I tego też nie powiem,
skąd biora się takie myśli?

Jedno się ciśnie na usta.
To prawda, a nie żart.
Za wszystko zło i złe myśli
winny wyłącznie czart!?

Halina Gąsiorek-Gacek


Nie tylko lody 2017-12-03

Zaręczam w tej materii
nie chodzi o rabunek.
O młodzież, co pracuje
na własny rachunek...

W tak modnych dziś galeriach
dla szmalu i rozrywki,
dziewczęta, równo chłopcy
pracują, jako dziwki!

I niejeden małolat,
zepsuta małolata,
uprawiają za młodu
najstarszy zawód świata!

Że wina to dorosłych.
Chętnych pani lub pana...
Niestety część młodzieży
jest zdegenerowana!

I winni są zboczeńcy
i winni są rodzice,
że dzieci ponoszą straty
ogromne na psychice...

Halina Gąsiorek-Gacek


W adwencie życia 2017-12-03

Czas Bożego
Narodzenia,
to byl czas
Boga Wcielenia.

Zrodził się Bóg
przed wiekami,
by nas zbawić
i być z nami.

Jego miłość
taka wielka!
Pragnie mieszkać
w naszych sercach.

Gdy koniec
czasów nastanie,
przyjdzie znów
i już zostanie.

Czuwaj i czekaj
Pana swego,
tak, by nie zastał
Cię śpiącego!..

Halina Gąsiorek-Gacek


Znudziłam się 2017-12-03

Znudziło mnie czekanie.
Znudziła mnie tęsknota.
I przeszła na cokolwiek
w tej parze ochota.

Znudziło mnie czekanie
na radość i na szczęście.
I serce zrozumiało,
że wolne jest, nareszcie!

Znudziło mnie czekanie
na okruchy miłości.
Ta odeszła, jak przyszła
bez cienia namiętności.

Halina Gąsiorek-Gacek


Lubiłam bardzo 2017-12-03

Lubiłam biegać,
skakać wzwyż, w dal...
A dziś tych czasów
mi bardzo żal.

Lubiłam grać
w koszykówkę.
A jeszcze bardziej
grę w siatkówkę.

I bardzo, bardzo
lubiłam tańczyć.
Czy była to
polka, czy walczyk...

A dziś stąpając
po podłodze,
cieszę się z tego,
że jeszcze chodzę.

Halina Gąsiorek-Gacek


Wspomnienia staruszków 2017-12-03

Pamiętasz tamte
chwile Kochanie,
gdy leżelismy
razem na sianie?

Kiedy to było.
W życia południe.
Pamiętam. Siano
pachniało cudnie.

Lubiłem siano
w upalne lato.
Lubiłem bardzo
nie tylko za to...

Halina Gąsiorek-Gacek


Prośba do Matki Boskiej 2017-12-02

Mateczko Boża
Nieustającej Pomocy
zwróć na mnie Twoje
łaskawe oczy.

I pomóż przetrwać
moje słabości.
Uczucia bólu
i bezradności.

Uproś u Twego
Bożego Syna
łaskę wytrwania
i uzdrowienia.

Halina Gąsiorek-Gacek


Dylemat dziadka 2017-12-02

Martwi się dziadek
kwęka i stęka.
Skarży się, że mu
rośnie ręka!

A nie pomyśli,
że tak się dzieje,
że to co chwyta
nią, to maleje...

Co na to babcia?
Słysząc to, w śmiech.
To w późnym wieku
po prostu pech!

Jedno co pewme
mówiąc wprost,
na starość rosną
uszy i nos.

Halina Gąsiorek-Gacek


Serca dwa 2017-12-02

Serce mi to
powiedziało,
że się w Tobie
zakochało.

Twoje serce,
rzeczą znaną,
powiedziało
mi to samo.

Że niechcąco,
niezależnie,
też sie zakochało
we mnie.

I oba poszły
w amory
i kochają
do tej pory...

Halina Gąsiorek-Gacek


Wesóły dziadek 2017-12-02

Wesoły dziadek,
mówiąc z przekąsem,
z wszystkiego śmiejąc
się szumi wasem.

Śmieje się z siebie.
Wyrósł na dziada...
Wszystko zabawnie
opowiada...

Jak to w młodości
przystojny, szwarny,
zdobywał serca,
podrywał panny.

Chodzi na spacer
z bożą łaską
i nie rozstaje
sie nigdy z laską.

Siada w fotelu
i pali fajkę.
I tak wymyślił
niejedną bajkę...

Halina Gąsiorek-Gacek


Wesoła babcia 2017-12-02

Już od dzieciństwa,
jak pamiętam,
była wesoła
i uśmiechnieta.

I rozsiewała
ducha pogody,
bo widać miała
swoje powody.

Przeżyła życie
w trudzie, z pośpiechem.
I kwitowała
wszystko śmiechem.

Miała tą zdolność,
a to nie pech,
przerabiać prawie
wszystko na śmiech.

I potrafiła,
jeśli ktoś nie wie,
ośmieszać wady
i śmiać się z siebie.

W jej towarzystwie,
śmiech i rumor,
przewodził zawsze
jej dobry humor.

Dziś jako babcia,
każdy to przyzna,
jest nadal duszą
towarzystwa.

Halina Gąsiorek-Gacek


Miłość 2017-12-02

Co to jest miłość?
Serca niepokój.
I jego drżenie.
Łza szczęścia w oku.

Jest pieniem duszy.
I rąk czułością.
Albo pieszczotą
i zażyłością.

Stan, gdy rozsądku
serce nie słucha.
Tak, czy inaczej
jest to stan ducha.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nieba próg 2017-12-02

Gdzieś za chmurami,
gdzie mieszka Bóg,
znajduje się
nieba próg.

I niewiadomo
na ziemi wszystkim,
czy jest wysoki,
czy też niski?

Kiedy już minę
nieba obłoki,
oby był dka mnie
nie za wysoki.

Halina Gąsiorek-Gacek


Jezu Chryste! 2017-12-01

Czekam Panie Jezu
z serca niepokojem
oraz z utęsknieniem
na przybycie Twoje.

Znasz moje życie,
kłopoty, troski
mój Cudotwórco
i Zbawco Boski.

Pociesz mnie Jezu
i męki skróć!
Zdrowie i radość
życia mi wróć!

Halina Gąsiorek-Gacek


Cudowne ognisko 2017-12-01

Ty wiesz mój Panie
dałam z siebie wszystko,
by wiecznie płonęło
miłości ognisko.

By zawsze płonęło
i przytulnie grzało.
Żeby nie zgasło,
gdy przygasało.

Grzali się przy nim
jak moi bliscy,
tak drodzy goście,
zziębnięci wszyscy.

I taki się raz
przypadek zdarzył,
ktoś chciał go dotknąć
i się poparzył.

A dzisiaj w sercu
tli się niewielka,
tego płomienia,
tylko iskierka.

Halina Gąsiorek-Gacek


Różaniec 2017-12-01

Jeśli Ci los da mocno w kość
albo Cię zmęczy codzienny taniec
lub zło zagraża z którejś strony
pomódl się, weź do ręki różaniec.

Jego paciorki mają moc wielką
i siłę nieba w walce ze złem.
On w każdej chwili czyni cuda.
Od zła wszelkiego obroni Cię.

Jest atrybutem Matki Bożej,
co kocha wszystkie swoje dzieci.
Dla nich u Boga łaski uprzsza,
broni i człowiekowi szczęści...

Halina Gąsiorek-Gacek


Prośba-pytanie 2017-12-01

Chciałabym znać
jedno zdanie:
Czy się podobam
Tobie Panie?

Chciałabym wiedzieć
i to nieraz,
jak Ty mój Panie
mnie oceniasz?

Czy to, co robię
się podoba?
Czy według Ciebie
jestem dobra?

A może jestem
po prostu zła?
Wciąż mnie ciekawi
opinia Twa.

Halina Gąsiorek-Gacek


Szczerze i prosto 2017-12-01

Ja Cię nie kocham.
Jedynie lubię.
Więc porzuć myśl
o bliskim ślubie.

Mówiła panna
z sercem na tarczy
kawalerowi,
co się oswiadczył.

Panna powabna,
szczera, urocza
w tak prosty sposób
dała mu kosza.

Dodała jeszcze:
Bardzo Cię cenię.
Gdy Cię pokocham
to zdanie zmienię.

Halina Gąsiorek-Gacek


Podsumowanie 2017-12-01

Nie miałeś dla mnie
nic, ani czsu.
A narobiłeś
mi ambarasu.

W ogrodzie myśli,
w uczuć kobiercu
i w biednej duszy.
A także w sercu.

Dzisiaj żałuję,
że Ciebie znałam
i na swej drodze
Ciebie spotkałam.

Halina Gąsiorek-Gacek


Nasze spotkania 2017-12-01

Spotkaliśmy się na ziemi.
Ty mnie, a ja Ciebie.
I możemy znów sie spotkać.
Czy możliwe w niebie?

A jeżeli przyjdzie nam
spotkać się znów w piekle?
O tej możliwosci
nawet mysleć nie chcę.

Będziemy żałować,
tego co nie było
i co między nami
tu się nie zdarzyło.

Halina Gąsiorek-Gacek


  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]