halina-gasiorek-gacek | e-blogi.pl
Blog Haliny Gąsiorek Gacek

Królowa noc i paź 2012-04-27

Był taki bal. Komu dziś żal,
jak skończył się przed laty?
Garnitur miał, chłopak na schwał,
ona sukienkę w kwiaty.
 
Sama jak kwiat, on nie jej brat
przystojny, oboje młodzi...
Karnawał trwa, muzyka gra,
potańczyć nie zaszkodzi
 
Na salę wszedł. Rozejrzał się
i nastrój minorowy...
Nie poznał jej, dziewczyny swej,
bo to był bal maskowy...
 
Czy losu żart? Czy taki fart
miał chłopak blondyn jasny?
Czy złość, czy żal? Na pewno szal,
ona sukienkę w gwiazdy...
 
Czy winna noc, czy czarów moc?
Nikt dzisiaj wam nie powie.
Tańczyła miast, z nim mnóstwo gwiazd,
a księżyc miała na głowie...
 
Inny był plan. On wrócił sam,
a minę miał grobową...
Przebrana za, noc co nie trwa,
ona została królową!
 
Z upływem lat, postarzał świat.
on myślał, że jej nie było...
Komu nie żal, ma ciepły szal,
ale wspominać miło!
 
Nie było win. Kto inny z nim,
a mógł być paziem królowej...
Może to pech, nigdy nie grzech,
ani dziewczyny owej...
 
Każdy ma dom. Rodzinę swą.
Nieważne, jak się skończyło.
Na pewno wie, co nie jest źle,
że najważniejsza jest miłość!


Halina Gąsiorek - Gacek


Jasne słoneczko 2012-04-27

Tylko słoneczko
ma tyle kultury,
że nie zagląda
do każdej dziury!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na o-racje 2012-04-27

Gdy chcesz wiedzieć, kto ma rację,
przysłuchaj się dobrze.
Jedni mówią dużo, głośno,
drudzy tylko mądrze!


Halina Gąsiorek - Gacek


Żelazna kolej 2012-04-27

Każdy ma w życiu jakiś pociąg,
dokądś, do czegoś lub do kogoś.
Najrzadziej jednak wykoleja,
ten który mknie żelazną drogą.


Halina Gąsiorek - Gacek


Żyrafa, żaba, żuk i żubr 2012-04-27

Żyrafie dobrze przyjrzeć się bliżej,
najwyższa z  zwierząt i dojrzy wyżej!
 
I co najwyżej żyje, dojrzewa
żyrafa żuchwą żuje i zżera.
 
Żaba żałośnie, że dojrzy bliżej
żali, żałuje, że żyje niżej!
 
A żuk dorzucił, żyrafa niżej,
różne stworzenia wyłażą wyżej!
 
Na co żubr żachnął się przygnębiony,
żyć, jak należy każdy stworzony!


Halina Gąsiorek - Gacek


Bez szczegółów 2012-04-27

Generalnie rzecz biorąc,
to ogólnie jest fajnie!
A ogólnie rzecz biorąc,
to jest generalnie!


Halina Gąsiorek - Gacek


Euro-big! 2012-04-27

Ciesz się bracie, że tak żyjesz,
 bo na pewno nie utyjesz!


Halina Gąsiorek - Gacek


Żelazny gwóźdź 2012-04-27

Próba wyjścia. Prowizorka.
Lżejszy obrok, cięższa orka.
Cel nadrzędny.  Mus. Krok wspólny.
Gwóźdź programu, czy do trumny?


Halina Gąsiorek - Gacek


Po-datek w-szelki 2012-04-27

Nowa moda. Mus i łaska...
Kupuj szelki zamiast paska!


Halina Gąsiorek - Gacek


Wychylenie 2012-04-27

Mówią, że nie zginie w tłumie,
kto potrafi cos lub umie,
ale tylko do tej chwili,
dopóki się nie wychyli!


Halina Gąsiorek - Gacek


Puchacz, pustułka i sówka 2012-04-27

Największy puchacz Bubo bubo
chciał się ożenić i szukał lubą...
 
Tuż, niedaleko w wysokiej wieży
żyła pustułka i jej się zwierzył:
 
Może byłaby z nas ładna para?
Podoba mi się sąsiadki szlara!
 
Czy to ta pójdźka brązowo-szara,
co w białe plamki? Ładna z was para!
 
Podsłuchał puszczyk. Być nie może,
przecież to plama na honorze!
 
Ależ puchaczu, nic to ambaras,
to byłby skandal i mezalians!
 
Co puchaczowi przyszło do głowy?
Więc zapytajmy się białej sowy.
 
A ta orzekła, pełna frasunku:
Z tego samego szukaj gatunku!
 
Zwłaszcza do pary szukając żony,
bo tak jest cały świat stworzony...
 
Co za konkury?! Ale skuwka!
Śmiała się słysząc błyszczka sówka...


Halina Gąsiorek - Gacek


Po co ci to wszystko? 2012-04-27

Po co ci to wszystko,
co się sprzedać nie da?
Żeby malowała
podziwiała bieda?
 
Nie oprawisz w ramki,
gdy nie masz pieniędzy.
Po co rymowanki
o szczęściu i nędzy?
 
Po co ci te achy?
Sieją w głowie zamęt.
Książka, skoro twory
swoje znasz na pamięć?


Halina Gąsiorek - Gacek


Na ojca 2012-04-27

Zasłużyłeś sobie na to,
By cię nazywano tato?
 
Czyś po prostu tyle zrobił
żeś dzieciaka tylko spłodził?
 
Ale przyznaj się raz śmiało,
że to też ci się udało!
 
I tak szczęśliwcze z przypadku
Ktoś ci powie kiedyś dziadku!
 
Gdybyś nie zostawił śladu,
powiedziano by ci dziadu.


Halina Gąsiorek - Gacek


Wieczorny kawaler 2012-04-27

Co to za mężczyzna,
co stan cywilny maskuje?
Wieczorem gubi obrączkę,
a rano ją znajduje!


Halina Gąsiorek - Gacek


Słomiany wdowiec 2012-04-27

Zapomni o żonie,
momentalnie płonie!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na milczka 2012-04-27

Przychodził do niej,
milczał, jak niemowa.
Jak on ją kochał?
Tak rzucił, bez słowa!


Halina Gąsiorek - Gacek


Bieda z nędzą 2012-04-27

Kłóciła się bieda z nędzą,
chociaż zgodnie szły przed chwilą,
choć podobny żywot pędzą,
niesłusznie je ludzie mylą!
 
Nędza biedzie, że aż piszczy!
Nadto, wielka, skrajna!
Stwarza ubóstwo, biedaków
zwłaszcza, gdy totalna!
 
Bieda nędzy też dowodzi
nie szczędząc przytyków,
że jest większa i że rodzi
nędzarzy, nędzników!
 
Aż się zebrał tłum niemały
i gapił na wszystko.
Zrobiło się  niewesoło,
nędzne widowisko!
 
Ktoś z przybyszów, kto znał nędzę
sypnął licznym groszem,
tłum pozbierał i po biedzie,
rozszedł się. I proszę!
 
Znów się obie dogadały,
pod rękę w dodatku,
poszły tam, gdzie ich nie było
zasiać niedostatku!


Halina Gąsiorek - Gacek


Bajka turystyczna 2012-04-27

Raz turysta wracał
wieczorem, nie nocą,
przystanął na chwilę
by trochę odpocząć...
 
Zaraz stróż, nie anioł,
skądś się napatoczył
i dawaj na bacę,
że ze szlaku zboczył!
 
Dal, nie dał mandatu?
Głośno trąbił z łaską,
że złapał, na boku,
w lesie, kogoś z laską!
 
Miast zbójom poświęcić
trochę więcej troski,
zaczepiać niewinnych
z tej samiutkiej wioski!
 
Jedni mówią, prawda.
Inni, że to plotka,
a ja, nie wiadomo
Kto i kogo spotkał?
 
Prawda, za głupotę
najwięcej się płaci,
a diabeł przybiera
różniste postaci!


Halina Gąsiorek - Gacek


Tygrys i tygrysica 2012-04-27

Pytał tygrys tygrysicy:
Czemu wabi go i ryczy?
 
Tygrysica rzekła ; Kotku,
prawda zawsze leży w środku.
 
W tym tkwi siła przyciągania,
co i kusi i zabrania!


Halina Gąsiorek - Gacek


Szef nie pęka! 2012-04-27

Takiemu to dobrze z kucharką,
gdy mu się znudzi menu,
może nie tylko jadłospis,
lecz i kucharkę wymienić!
 
Zazdrości mu mąż niejeden,
że może kiedy chce zmienić,
a najbardziej, że z kucharką
nie musi się nigdy żenić!
 
Kto po to, by mieć kucharkę
żeni się, ślubuje,
niech zazdrości, a jeść musi,
choć mu nie smakuje!


Halina Gąsiorek  - Gacek


Na tysiąc 2012-04-27

Ile to jest tysiąc złotych?
Dziecko zapytało.
Gdy go nie masz, to jest dużo,
a jak masz, to mało!


Halina Gąsiorek - Gacek


Odkształcenia 2012-04-27

Piersi skłute od medali,
a mina niebieska
twierdzi, że te ślady na nich
po zębach oseska.
 
Ale piersi znają prawdę,
niespokojnie dyszą,
chociaż zdjęto im medale,
na pamiątkę wiszą!


Halina Gąsiorek - Gacek


O Mikołaju 2012-04-27

Był Mikołaj. Oj, przystojny!
Przebrany, nie święty.
Kupił sobie strój przepyszny,
rozdawał prezenty...
 
Dziś niektóre domy mija,
kiedy jedzie drogą.
Już prezentów nie rozdaje,
a strój, zabrał z sobą.


Halina Gąsiorek - Gacek


Na zazdrość 2012-04-27

Zazdroszczą ludzie: Skąd na to bierze?
Pieszy, rowerzyście, że na rowerze.
A rowerzysta oczywiście,
nie tylko kasku motocykliście.
Motocyklista, kierowcy grata,
ten ze Syrenki, temu co z Fiata.
Właściciel Fiata, tez zerka zezem
na mknących Ładą lub Polonezem.
Gość z Poloneza, też ma ochotę
na Mercedesa albo Toyotę.
Nie ominęła też gorzka kropla
I Senatora, starego Opla...
Wszystkiemu winna zachodnia moda,
jednemu żal, drugiego szkoda!
W tym żalu tkwi zazdrość i błąd,
bo wiedzą, a pytają: Skąd?
 
A zawiść płynie z niezrozumienia,
ludzie nie mogą pojąć tego,
że Pan Bóg stworzył świat dla wszystkich,
ale nie wszystko dla każdego!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na wehikuł 2012-04-26

Wszystko starzeje się niszczy,
z czasem zużywa w ogóle,
skrzypi, trzeszczy albo piszczy,
w każdym jednym wehikule.
 
 
Nie wysiadać w biegu, zwolnić,
co się da, to zreperować,
co trzeba wymienić, wzmocnić
i porządnie posmarować!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na szwagra 2012-04-26

Wie to mądrala i kiep,
że nie każdy czlowiek rzep...
Jedno pewne, co do rzepa,
że i szwagra też się czepia!


Halina Gąsiorek - Gacek


Małpy i lew 2012-04-26

Raz w ZOO się zdarzył przypadek dość rzadki,
gdy wpadł niespodziewanie, lew z małpami do klatki.
 
Ile hałasu i pisku, co się wtedy w klatce działo,
każda małpa zawisła, gdzie się tylko dało...

Lew zaś z wyjściem z klatki zwlekał
położył się na ziemi i spokojnie czekał.

Małpy z sił opadły
i po kolei spadły...
 
Lew przyjmował to chętnie,
schrupując je doszczętnie...
 
Nawet się tym nie zmartwił, leżąc sobie wygodnie,
że ostatnia spadła, aż za dwa tygodnie...
 
Jaki morał z bajki płynie? Na pewno go znacie.
Każda małpa się puści, ale w swoim czasie...
 
I morał z morału, mówiąc między nami,
aby się nie puszczać, nie bądźmy małpami...
 
I ja swój morał dołożę, powiem tylko tyle,
że dowcipy o małpach znają tylko goryle!


Halina Gąsiorek - Gacek


Do trutnia 2012-04-26

Nie lekceważ pszczoły,
bo i żądłem utnie,
zwłaszcza kiedy jesteś
okazałym trutniem!
 
I może wielkością
jesteś nieco z przodu,
gdy pszczoły zabraknie,
ty zginiesz bez miodu...


Halina Gąsiorek - Gacek


Na księżne 2012-04-26

Prawdziwość księżniczek
Z grochem jest związana.
Każda po tej próbie
Była niewyspana!
 
Dziś niejedna „księżna”
Dumna i wyniosła,
Też związana z grochem,
Bo na nim wyrosła!


Halina Gąsiorek - Gacek


Mruczek i Burek 2012-04-26

Pod jednym dachem żyły w zgodzie
pies z kotem. To się nie zdarza co dzień!
 
Razem bawiły na gospodarce
I wyczyniały psoty i harce!
 
Burek pies zły i kundel ostry,
szczekał i warczał tylko na obcych!
 
A Mruczek miauczał, gdy nie spał w dzień,
łasił do Burka. Mruczał przez sen...
 
Burek na obiad pedegree miał
i poczęstować nim Mruczka chciał.
 
Poczęstuj się! Jest pełna miska.
Dziękuję bardzo! Ja wolę whiskas!
 
Tak przyjacielsko, grzecznie na co dzień
żyją pies z kotem, razem i w zgodzie!


Halina Gąsiorek - Gacek


Jeż i jeżozwierz 2012-04-26

Raz w ZOO jeż
ogród przemierzał,
spotkał groźnego
co? Jeżozwierza.
 
Pan mi na drodze
mojej stoi,
mam ostre kolce,
pan się nie boi?
 
Na co jeżozwierz:
Ja mam dłuższe,
gdy chcę, jak strzałę
kolec wypuszczę!
 
Też mi przechwałki!
Pod liczby względem...
Zanim się biedny jeż
zwinął w kłębek;
 
Jeżozwierz kolec
wystrzelił, uch!
I trafił jeża
prościutko w brzuch!
 
I nie powiedział,
że jest zatruty...
Jeż nie dokończył
swojej dysputy...
 
Bo porażony,
padł! Jego wina!
Nie warto nigdy
z większym zaczynać!
 
Zwłaszcza z nieznanym,
co, Boże broń!
ma niebezpieczną
ukrytą broń!


Halina Gąsiorek - Gacek


Gdy matka, jak lwica 2012-04-26

Lew, ojciec, król zwierząt,
matka jat to lwica
broni, dba o stadło
aż do końca życia...
 
Lew, jak pan i ryczy!
Do wspólnego stołu,
chociaż nie poluje,
zasiada pospołu!
 
Broni terytorium,
a lwica poluje,
czasem sił resztkami,
lwiątka wychowuje...
 
Lwiątka szybko rosną,
to prawda nie bzdury,
bawią się i uczą,
przykład idzie z góry!
 
Są ludzie, co żyją
Podobnie, jak lwy,
dzielą obowiązki...
A jak żyjesz ty?


Halina Gąsiorek - Gacek


Demo-k-racja! 2012-04-26

Jeśli z łaciny pochodzi
słowo demokracja,
demo, znaczy odebrać,
małe k i racja!
 
Demo komu rację
albo demo komu...
Niezawodny sposób
do każdego tronu!


Halina Gąsiorek - Gacek


Kochaj! 2012-04-26

Kochaj Pana Boga!
I kochaj bliźniego,
lecz nigdy bardziej
niż siebie samego!


Halina Gąsiorek - Gacek


Sposób na życie 2012-04-26

Pochylaj czoło przed tym, co piękne.
Zginaj kolana, gdy wielkie i święte.
Lecz nie zginaj karku, gdy nie masz pewności,
Czy klękasz przed przybytkiem prawdziwej świętości!?


Halina Gąsiorek - Gacek


Sierpień 2012-04-26

Niech trzeźwość w narodzie,
chociaż miesiąc trwa,
gdy przez jedenaście
przechyla do dna!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na golasa 2012-04-26

Nie dla piękności
listka figowego,
Adam z Ewą skryli
co nieco pod niego!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na "żonę" 2012-04-26

Czemu książkę żoną zwą,
chociaż z żadną stroną,
ni jej pojąć, ni pokłócić,
jak z prawdziwą żoną?


Halina Gąsiorek - Gacek


Na muchę 2012-04-26

Spójrz, Janko mucha
przez wszystkie dni
beztrosko brzęczy,
na wszystko pstrzy...
 
Najwyższy pułap
bez trudu, znoju
równo na dworze,
czy w pokoju.
 
Osiąga, lata
gdzie chce, tam siada
I nigdy za nic
nie odpowiada.
 
Prawda to stara,
a nie nowa
prym wiedzie
plujka i domowa.
 
Mucha, to owad.
Człowiek nie kiep.
Lecz nie pomogą
Packa i lep..
 
Ani muchozol
w aerozolu.
Wytępisz w domu,
przeżyje w polu...
 
I jak nijako
muchę docenić,
tak trudno znieść,
nijak wyplenić!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na Monetę 2012-04-26

Świat w pogoni za monetą
gubi życia część...
Była to Junony
ulubiona gęś...


Halina Gąsiorek - Gacek


Na licho 2012-04-26

Nie kuś licha
póki śpi,
bo ci zmieni
w koszmar dni...
 
 
A że licho,
to złe moce,
może dodać
także noce...


Halina Gąsiorek - Gacek


Na hazard 2012-04-26

W okolicach
krążą żarty:
Przegrał ktoś
kucharkę w karty...
 
Grał, to przegrał,
grać dziś modnie..,
Nawet gdyby
przegrał spodnie...
 
Nowa kuchnia...
Nowy wóz...
I pokrzyku...
Grunt, to luz!
 
PS:
 
Czemu każdy żart ten
cichcem opowiada
I dodaje, że z niego
śmiać się nie wypada?!


Halina Gąsiorek - Gacek


Lisica i grona 2012-04-26

Raz lisica głodem
próżności wiedziona,
chciała zerwać słodkiej
winorośli grona.
 
Rosły za wysoko.
Gdy się nie udało,
stwierdziła: Nie warto!
cierpkie i za mało!
 
Ludzie w życiu grają
taką samą kartą,
Gdy im coś nie wyjdzie,
twierdzą, że nie warto!
 
Sami nie potrafią,
a innych zdolności
oceniają często,
że są bez wartości..


Halina Gąsiorek - Gacek


Zdaje mi się? Widzi mi-się ? 2012-04-26

Czyja radość, większy śmiech?!
Stypa. Wielki niedźwiedź zdechł!
 
W bajce „Przyjaciele”
Niedźwiedź winien biedzie,
oszczędził i zdradził:
Przysłowie niedźwiedzie...
 
Życie to nie bajka.
Niedźwiedź okaz rzadki!
Zostawił nam w spadku
niesforne niedźwiadki!


Halina Gąsiorek - Gacek


Trzy osoby nieboskie 2012-04-26

Ja – najlepszy!
Dobry – Ty!
A ten trzeci –
musi – Zły!
 
Co do boskości osób,
to pamiętać warto,
człowiek może być
co najwyżej czwartą!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na zająca 2012-04-26

Od razu po starcie
tak wyrwał do przodu,
liczono na wynik
w granicach rekordu.
 
Ale nie wytrzymał
tempa aż do końca,
bo się okazało,
że biegł na zająca!
 
Jeszcze niejeden
zając nas zmyli,
oby tylko rekordziści
zawsze nasi byli!


Halina Gąsiorek - Gacek


Polka rok-end-rolka 2012-04-26

Jak karnawał ,to z obrotem!
W lewo, w prawo i z powrotem!

W którą stronę? Wolna wola
wodzireja, mas idola!


Halina Gąsiorek - Gacek


Mniemanologia stosowana 2012-04-26

Albo ma się,
albo nie ma.
Albo jest się,
albo mniema!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na liliputkę 2012-04-26

Ach, te karmazyny!
Wzdycha liliputka,
a sama wyszła
za mąż za kogutka!


Halina Gąsiorek - Gacek


Głębokie cięcia 2012-04-26

Cięcie za cięciem
i same cięcia
wycięły dziurę
nie do pojęcia!
 
Cięcie za cięciem
idzie, jak szło...
Co robi z dziurą,
gdy tnie jej dno?


Halina Gąsiorek - Gacek


Uchwały i wnioski 2012-04-26

Najtrudniejsze są wszystkie
najdalej idące.
Im dalej, tym trudniej
określić ich końce...


Halina Gąsiorek - Gacek


Laury i wieńce 2012-04-26

Gdyby laury same rosły
na głowach geniuszy,
jak prawdziwym osłom rosną
duże piękne uszy.
 
Jakie gaje? Czy laurowe
kraj by ozdobiły?
Ale ławy wszelkie godnie
by się zapełniły!


Halina Gąsiorek - Gacek


Dama dama 2012-04-26

Jeleń szlachetny
na leśnej polanie
pasąc się, dojrzał
dorodną łanię...
 
Potrząsnął z gracją
ogromnym wieńcem,
zdobył uznanie
łani, nie serce.
 
Bo nieopodal
pasł się od rana
dorodny daniel
Dama dama.
 
Ten miał łopaty
rozłożyste
i skórę w cętki
jasno złociste.
 
Świadkami była
cała polana:
Wybrańcem został
Dama dama...
 
Wniosek: Przypadek
w życiu nie pierwszy,
nie zawsze może
zwyciężyć większy!
 
I jeszcze jeden
prawdzie najbliższy,
nie zawsze musi
zwyciężyć wyższy!


Halina Gąsiorek - Gacek


Człowiek, pies i lis 2012-04-26

Gdy księżyc na niebie
świeci i wędruje,
gospodarz śpi smacznie,
a pies, kur wachuje!
 
Lisy kury kradną
gęsi lub indyki...
Potem przypuszczenia,
do ludzi przytyki...
 
Że ktoś znowu okradł!
czasem, szkoda gadać,
dom, jego obejście,
czy kurnik sąsiada!?
 
Gdy pies na łańcuchu
w gospodarstwie żyje,
szczeka i ujada,
do księżyca wyje...
 
Że nijak pogonić
lisa albo ludzi,
trudno gospodarza
szczekaniem obudzić!
 
Historia się toczy,
i lubi powtarzać...
I czyja to wina?
Tutaj, gospodarza!
 
Że psa, co pilnuje,
czy upał, czy plucha
na łańcuchu trzyma,
nie spuści z łańcucha!
 
Okazja złodzieja
zachęca i czyni...
A kto kogoś okradł
najbardziej zawinił!
 
Czasem samo życie
i złodzieja uczy
i chytrego lisa,
kradzione nie tuczy!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na dumę 2012-04-26

Jesteś dumny, jak paw.
Paw jest dumny z ogona.
A z jakiej racji z ciebie
jest taka ważna persona?
 
Jednego nie rozumiem,
gdy się wam przyjrzeć obu,
nie widać wspólnego
do dumy powodu...
 
A co jeszcze do ogonów,
jedno stwierdzenie się prosi:
Nie zawsze i nie wszystkim
ogon dumę przynosi...


Halina Gąsiorek - Gacek


Na pawia 2012-04-26

Paw piękny,
gdy napuszony,
ale tylko
z jednej strony!


Halina Gąsiorek - Gacek


Do Mistrza 2012-04-26

Mistrzu, Ty nad poziomy
swą strofą wylatuj,
nie zniżaj lotu,
wbij gola światu!


Halina Gąsiorek - Gacek


Nocny motyl 2012-04-26

Co lata nocą,
a śpi za dnia,
mały, czy duży
okaz, to ćma...


Halina Gąsiorek - Gacek


Rusałka Admirał 2012-04-26

Gdy rozwinie skrzydła
prześliczny i barwny,
a gdy złoży i od spodu
motyl cały czarny...


Halina Gąsiorek - Gacek


Biały paź 2012-04-26

Hop z kwiatka na kwiatek
skacze sobie wolno
duży biały motyl
Niepylak Apollo...


Halina Gąsiorek - Gacek


Mam przyjaciół! 2012-04-25

Mam przyjaciół znamienitych
dziś na całym świecie,
co czytają moje wiersze
w modnym internecie.
 
I przybywa co dzień setka.
Tak za dwa miesiące,
a komputer liczy wszystkich,
są ich już tysiące!
 
Choć ich nigdy nie zobaczę
ani nie usłyszę,
cieszy fakt, że mam przyjaciół!
Wielu do mnie pisze.
 
A ja czytam i na wszystkie
listy odpisuję,
ciągle piszę, tworzę strofy
wielką radość czuję!


Halina Gąsiorek -Gacek


Muł i osioł 2012-04-24

Ganił osioł muła, że nie tęgi w uszach!
Gdy usłyszy: Wio! To od razu rusza...
 
Siła, karność konia i sylwetka rosła,
ale muł powinien mieć co nieco z osła.
 
I nuż muła szkolić w tajnikach, sekretach,
jak wykiwać pana, furmana, stangreta...
 
Choćby pan osła ciągnął za uszy,
jak się osioł uprze, to z miejsca nie ruszy!
 
Póki nie dostanie owsa albo siana,
póty demokracją silniejszy od pana!
 
Muł uwierzył w rację oraz ośle słowa,
postanowił własne prawo wypróbować.
 
Nazajutrz nie ruszył. I stępa na raty,
aż od woźnicy dostał tęgie baty!
 
Poczuł smak głupoty, która go poniosła
i zrozumiał, że głupszy ten, kto słucha osła...
 
Gdy głupota wierzchem galopem lub cwałem,
jak w bajce, tak w życiu kończy się morałem...


Halina Gąsiorek - Gacek


Na Mamuśkę 2012-04-24

Mamuśka, nie róbcie nic!
Prosił gospodynią czule.
Nie mąż, nie syn, to nie wic.
Prawda, że grzeczny ojczulek?
 
Gdy nie chodzi o amory,
dla niej życzenie rozkazem...
Już nie robi od tej pory
Nic, i nic, za każdym razem...


Halina Gąsiorek - Gacek


Rewelacja 2012-04-23

Ktoś, kiedyś na mój widok
krzyknął : Rewelacja!
Pomyślałam udowodnię,
że to była racja.
 
Nie mogłam mieć pewności,
co z tego wyniknie,
po za jednym jedynie,
że już tak nie krzyknie.
 
I nie krzyknął! Do dziś
nie wiem, czy się podobało...
Cóż, albo nie było warto
albo go zatkało?


Halina Gąsiorek - Gacek


O Hali 2012-04-23

Czy to wina Hali?
Żadna się nie chwali,
że ją obejmuje
swoją nazwą halit...
 
Nie na nią dmuchali
w dzieciństwie chuchali,
ani halifaksów
jej nie kupowali...
 
Prędzej do harówki
Halę popychali
i jak popychadło
chętnie ją szturchali...
 
Gdy na halach życia
muzyka huczała,
jak halny na hali
nigdy nie hulała...
 
Była Halineczka,
Hala, jak laleczka
I Halina harda
niczym halabarda!
 
Hale, chaszcze...
Halimeda?!
Halny, schnie hal
chuda scheda...
 
Chichocze o sobie:
Życie nie Haliotis...
Curriculum vitae
dobry, lecz zły opis...
 
Lubuje się w żartach,
halerza nie warta,
a o niej dysputa,
skóry z halibuta!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na życia ścieżkach 2012-04-23

Gdzie się podziała ścieżka radosna,
którą chadzała moja wiosna?
Gdzie buki, dęby szumiały sosny,
a dzisiaj dzikie chaszcze porosły?
 
Gdzie się podziały świerki i jodły,
które jak gdyby chowały igły,
żeby nie ukłuć, chociaż mogły...
Czy już wycięte, bo uschły, zbrzydły?
 
Gdzie są jagody oraz maliny,
których zerwałam pełne kosze,
co zapraszały wszystkim przechodniów
i zachęcały ; poczęstuj się proszę!
 
Gdzie się podziały te zające,
wiewiórki, sarny i kuropatwy,
które się pasły w lesie na łące,
tuż obok ścieżki pełnej dziatwy?
 
Gdzie są ci ludzie, chłopcy, dziewczęta?
Bliżsi i dalsi, których już nie ma,
a których warto, trzeba pamiętać!
Chowa i tuli ich matka ziemia...
 
Gdzie są wspomnienia z tamtych lat?
Pamięć je grzebie, a czas zaciera...
Gdzie młode lata, gdzie tamten świat?
Prędzej, czy później wszystko umiera...


Halina Gąsiorek - Gacek


Serce klauna 2012-04-23

Śmiej się pajacu i połykaj łzy!
Klaun przecież płakać nie może.
Zdław w gardle jęk, zawodu krzyk.
Czy tego chciałeś? Panie Boże!
 
Uratuj strzępy serca klauna,
bo rosną raną na ranie...
Jak długo zechcesz śmiać się będzie,
tylko go nie opuszczaj, Panie!


Halina Gąsiorek - Gacek


Prawda o kopciuszku 2012-04-23

Nie każdy kopciuszek
przecież jest do wzięcia.
I nie każdy czeka
na złoto i księcia...
 
Życie, to nie bajka.
A „życzliwa” wróżka
przemienia odwrotnie
królewnę w kopciuszka...
 
Ale gdy kopciuszek
ma nie tylko ręce,
cieszy go każde
dobre, ludzkie serce!


Halina Gąsiorek - Gacek


A mnie wystarczy 2012-04-23

A mnie wystarczy i nie chcę więcej.
Na wielkim świecie, maleńkie miejsce,
w którym żyć można, spokojnie wierzyć,
że moje miejsce mnie się należy...
I jeszcze spotkać życzliwe serce...
To mi wystarczy. I nie chcę więcej!


Halina Gąsiorek - Gacek


Stare i nowe 2012-04-23

Urodziłam się w kraju,
którego już nie ma,
choć to samo niebo
i ta sama ziemia...
 
Ludzie też ci sami,
choć twierdzą, że inni
wszyscy dobrzy uczciwi
w dodatku niewinni...
 
A jednak w ojczyźnie
jest nieco inaczej,
zmieniła się nazwa
i zmienili gracze...
 
Ganią to, co było,
a chwalą, co będzie...
Zgodnie z zasadami,
jak to w pierwszym rzędzie!


Halina Gąsiorek - Gacek


Ryba z rakiem 2012-04-23

Gdzieś w zatrutej, mętnej wodzie
żyła sobie ryba z rakiem.
Uparcie pływała co dzień
powtarzając: Figa z makiem!
 
Kiedy rak zastawiał kleszcze,
żeby rybę złapać w nie,
powtarzała: Proszę, jeszcze,
jeszcze naostrzone źle!
 
Wycofywał się raczysko
I  przez wiele, wiele dni
ostrzył kleszcze, to nie wszystko,
mocno ostrzy je do dziś...
 
Jeśli nikt nie jest złośliwy,
można się dogadać przecież,
z rybą dialog niemożliwy,
to największy milczek w świecie!


Halina Gąsiorek - Gacek


O sobie 2012-04-23

Mówią o mnie ludzie,
że nie jestem święta,
bo ktoś machał do mnie,
a ja nie pamiętam.
 
Ponoć pan elegancki.
W garniturze, czy fraku?
Ja w autobusie
z ręką na temblaku...
 
Że nie jestem święta,
tu przyznaję rację,
miałam rękę w gipsie,
nawet operację.
 
Dzięki Bogu ręce obie
zdrowe. Siedzę w domu.
Wypada pomachać,
ale nie wiem komu?
 
A z machaniem różnie bywa,
raz ktoś machał do mnie,
a odmachnął przez pomyłkę
ktoś kto stał koło mnie...
 
Wdzięczna za rozgłos,
sztukę i kulturę,
zwłaszcza za sławę,
chętnie macham piórem!


Halina Gąsiorek - Gacek


Mała Polka 2012-04-23

Jestem sobie mała Polka!
Córka Rózi oraz Bolka.
 
Siostra Tadzia i Irusi
i młodszej siostry Danusi.
 
Żona wspaniałego Gienka.
Mama Anetki, Andrzejka.
 
Teściowie, to Tadek, Helka.
Synowa. Świekra Danielka.
 
Kocham wszystko to, co piękne.
Wielbię wielkie oraz święte.
 
Lubię dyskusje zawzięte.
Wierzę w to, co niepojęte.
 
Cenię dobro, a do tego
lubię, szanuję bliźniego.
 
Kocham wszystko to, co swojskie
i rodzime, czyli polskie.
 
Cenię przodków, ich spuściznę.
Kocham rodzinę, ojczyznę.
 
Jestem w życiu samoukiem.
Kocham kulturę i sztukę.
 
Zawsze sobą, całe życie,
Kocham folklor i tradycje.
 
A najbardziej braci droga,
Kocham i uwielbiam Boga!
 
Obca jest mi drwinka, kpinka,
A na imię mam Halinka.


Halina Gąsiorek - Gacek


Zodiakalna ryba 2012-04-23

Jestem spod znaku ryby.
Los do mnie: Moja rybko,
chcesz złotą być, to bądź,
lecz łuskę nie tak szybko!
 
W żadnym oceanie
życia się nie liczę.
Nie mam złotej łuski,
dwa nie spełniam życzeń.
 
Trzy, jestem, jak ciernik,
nie ma co się głowić,
malutka, skromniutka...
Takich się nie łowi!


Halina Gąsiorek - Gacek


Dziwny niepokój! 2012-04-23

Czuję niepokój, już od rana
i jestem jakby zdenerwowana...
 
Nic nie doskwiera mi, nie boli,
a być spokojną coś nie pozwoli...
 
Serce się trzęsie przez całe dni,
przyśpiesza rytm. Czuję, że drży...
 
Moja wrażliwa i biedna dusza,
też niespokojna. Ledwo się rusza...
 
I często słabnę mocno, powoli...
Żyję niepewnie i siłą woli...
 
Wszystko, co trzeba zrobić, to robię...
Nie daję for, ni ulgi sobie.
 
Minęły dawno noce upojne...
Przecież sumienie mam spokojne.
 
Dni, kiedy dusza śpiewa i rośnie,
Kwili, minęły już bezpowrotnie...
 
Skąd ten niepokój serca i duszy?
Nikt mnie nie dotknął, ani nie wzruszył.
 
Bije i czuje wciąż niezmiennie,
tęskni i martwi się niepotrzebnie.
 
Czy to przeczucie? Czy coś się stanie
złego?  Oj, nie daj Boże i Panie!
 
Przyjdzie wyruszyć w bezkresną dal?
Szkoda urody życia i żal!


Halina Gąsiorek - Gacek


Cudowna noc 2012-04-23

Lubię to niebo,
bo pełne uroku
w ciemno granatowym
gwiaździstym szlafroku...
 
Gdy jasny księżyc
przechadza po niebie,
zagląda do okien
do mnie i do ciebie...
 
Okrągły, gdy w pełni
spogląda z oddali,
to chudnie i blednie,
czasem, jak rogalik...
 
Żaby koncertują
gdzieś w odległym stawie,
przerywają ciszę
idealną prawie...
 
Jakby makiem zasiał...
Na leśnej polanie,
czasem ptak nocny
przerwie ją hukaniem:
 
Hu! Hu! Puchacz, puszczyk
Albo sowa : Łi! Łi!
Może je coś spłoszy,
może bawi, dziwi?
 
Rzadko ktoś przechodzi
nocnym trybem żyje.
Czasem pies zaszczeka
do księżyca wyje!
 
Noc cicha, głęboka
zagląda ciekawie,
jak świat śpi i drzemie,
przegląda się w stawie...
 
Cicho i przytulnie...
Człowiek błogość czuje.
Budzi się nostalgia,
gdy czegoś brakuje...
 
A ja, patrzę w gwiazdy
jasno migocące,
co drżą i mrugają,
czasem spadające...
 
Spełniają marzenia
albo nie? Najczęściej
dają ludziom radość
i przynoszą szczęście...
 
Bo pięknem, bogactwem
blasku cieszą oczy...
Czas najwyższy zasnąć!
Życzę dobrej nocy!


Halina Gąsiorek - Gacek


Mysz i ser 2012-04-23

Jestem szara,
jak mysz polna.
Badylarka
żyje wolna.
 
A ja, niby
mysz domowa,
nie mam kąta,
by się schować...
 
Los czarodziej,
jak kot bury,
nie pozwala
mi wyjść z dziury...
 
Nie cierpi mnie,
bez dwóch zdań,
jak większość
znajomych pań.
 
Za co więzi?
Nie wiem. Szczerze.
Chyba, że
za dziury w serze...
 
Ja ser kocham,
z powodów trzech:
Jest pyszny, zdrowy
i wzbudza śmiech!


Halina Gąsiorek - Gacek


W czym rzecz? 2012-04-23

"Siedź w kącie, a znajdą cię..."
Cierpliwość, też sztuka.
Może znajdą, może nie,
jeśli będą szukać...
 
Mogą jeśli będą chcieć,
nie z powodu kąta,
potraktować cię jak śmieć,
wymieść, by posprzątać...
 
O co, i w tym cała rzecz,
Skarżył ludzkość całą,
przędąc lepką nić i sieć
pożyteczny pająk?


Halina Gąsiorek - Gacek


Ostatnia wola 2012-04-23

Kiedy na oko, okaz zdrowia.
Ciałko myliło wzrok.
Gdy niemo krzyczy: Już nic nie boli!
To wara od jego zwłok!
 
Nie potrafili ciałku pomóc,
bym mogła dalej żyć,
wszystko mi jedno z jakiego ono
powodu będzie gnić...


Halina Gąsiorek - Gacek


Na zdrówko! 2012-04-23

Kochane zdrówko nie przepijane,
nie chce mi przyznać racji.
Stęka, szwankuje i zawodzi,
że brak mu konserwacji...
 
Przekomarzamy się nawzajem
i tak nam życie płynie,
ono mnie straszy, że się popsuje,
ja, że utopię je w formalinie...
 
A gdy nam krzyknie ktoś: Na zdrówko!
A w gardło swoje lejąc, żyje,
dobrze mi życzy, szczerze dziękuję,
lecz psuje zdrówko, bo ja nie piję.


Halina Gąsiorek - Gacek


Na podział 2012-04-20

Kto podzielił dobra
i majątku całość?
Garstka ma miliony,
a miliony mało?!
 
Wszak każdy miał dostać,
obiecanka, żart,
po sto milionów!
Kto zawinił? Czart!!
 
Znów kręcił i mieszał
swym ogonem równo,
że mniejszość ma krocie,
no a większość, trudno!!


Halina Gąsiorek - Gacek


Dzwoń komórko, dzwoń! 2012-04-20

Dzwońże komóreczko,
jak skowronek dzwoń!
Dodaj nam radości,
blasku szarym dniom...
 
Choć słoneczko co dzień
wstaje, grzeje świeci,
ważniejsze co słychać,
dzieje się u dzieci?
 
Czy zdrowe, szczęśliwe,
dobrą pracę mają
i w tych trudnych czasach
radę sobie dają?
 
Dzwońże komóreczko
ciepłe opowieści,
tylko oszczędź zawsze
trudnych, smutnych treści!
 
Dzwoń nam komóreczko,
co cieszy, zachwyca
i że pamiętają
o swoich rodzicach.
 
I dzwoni codziennie
raz jedna, raz druga
i daje nam szczęście!
Dzieci to zasługa.
 
Dzwońże komóreczko
co dzień, jak szalona!
I śpiewaj jak słowik
a nie kracz jak wrona!!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na "tłuste koty" 2012-04-20

Co słychać w mediach?
Sprawka istoty:
"że rządzą nami
dziś tłuste koty"
 
Wina przenośni,
hołd dla głupoty
czy wyczyniają
harce i psoty?
 
Miast dbać o ogół
i wspólne stadło
bawią się
obrastając w sadło!
 
A przykład płynie
jak zawsze z góry!
Cieszą się z tego
myszy i szczury...


Halina Gąsiorek - Gacek


Bardzo dziękuję! 2012-04-17

Dziś dostałam bukiet róż
najpiękniejszych w świecie!
Od serca do serca...
Patrz blog w internecie.
 
Wysłała go gwiazdeczka
w domyśle niewiasta
wzruszona i zachwycona...
Też poetka - gwiazdka!
 
Być może, że gwiazda
wielka i jaśniejsza?!
To dla niej: Bóg zapłać!
Uznanie dla wiersza!


Halina Gąsiorek - Gacek


Szczęście 2012-04-14

Gdy je gonisz, to ucieka.
Gdy nań czekasz, z przyjściem zwleka.
Nie wiesz o nim, gdy ci sprzyja.
Dostrzeżone, wnet przemija.
A czasem przychodzi spóźnione,
gdy nikt go nie szuka, nie goni
i bywa tak niebezpieczne,
że trzeba się przed nim bronić.


Halina Gąsiorek - Gacek


Brzuchochwalca 2012-04-14

Ile warta strawa
dla oka i ucha,
kiedy człowiek żyje
dla samego brzucha ?


Halina Gąsiorek - Gacek


Razem i oddzielnie 2012-04-14

To inni, to nie my
winni, że toniemy.....


Halina Gąsiorek - Gacek


O wolności 2012-04-14

Co oznacza słowo wolność ?
Wszystko oprócz, co nie wolno!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na psa urok 2012-04-14

Nie rzucę kością i nie pogłaszczę
choć tak ujadasz na nas.
Nie powiem nawet szczekasz jak pies,
bo dla psa byłby to mezalians.


Halina Gąsiorek - Gacek


Do pani 2012-04-14

Twierdzisz pani że za mądre
to słowa jak na nią...
Może nie zna słów tych drugich,
co przystają paniom!


Halina Gąsiorek - Gacek


Jak się baba powiesiła ? 2012-04-14

Jak ci źle jest, to się powieś!
Radził babie chłop. To obwieś!
 
Czart wie, na co chłop miał chętkę.
W mig zrobiła baba pętlę.
 
Bęz namysłu w jednej chwili
powiesiła się na szyi.
 
I miast zaraz przestać dyszeć,
pyta chłopa: Dobrze wiszę?
 
Fik! Mig! Nogami na puentę,
bo wszystko inne zajęte...


Halina Gąsiorek - Gacek


Bajka nie bajka? 2012-04-14

Powróciła do mnie
dziś nostalgii nutka
i obraz sprzed lat.
Postać krasnoludka.
 
Ludzik niby lalka
wtedy był osobą
w czerwonej czapeczce
z długą siwą brodą...
 
Wokół miał promyki
takie jak słoneczko.
Czy przyszedł pocieszyć
zapłakane dziecko?
 
Rzecz, że się pokazał.
Przyjaciel malutki.
Odtąd mówię śmiało,
że są krasnoludki.
 
Czy żyją jak w baśniach
w lasach, w biednych chatach.
Fakt że są na świecie!
Tak twierdzę po latach.
 
Pomagają biednym,
wyczyniają psoty,
skarżą się, że mają
dziś dużo roboty!!!


Halina Gąsiorek - Gacek


Koleje losu 2012-04-14

Na tej samej ziemi
pod tym samym niebem
ludzie emigrują
tłumnie dziś za chlebem.
 
Słoneczko na niebie
jak przed laty świeci
zostawiają ojców
żony oraz dzieci.
 
Tęsknią wszyscy cierpią
I czyja to wina ?
Że się dziś rozpada
 nie jedna rodzina.
 
Tato albo mama
za granicę leci.
Martwią się rodzice
cierpią zwłaszcza dzieci.
 
Co te dzieci czeka
kiedy już dorosną ?
Czy będą szczęśliwe
gdy cierpiały wiosną ?
 
Czy będą zmuszone
tak jak ich rodzice
opuszczać ojczyznę
jechać za granicę ?
 
Czy zostaną w kraju
pracować i żyć ?
Wstydź się polityko
oj, mocno się wstydź!


Halina Gąsiorek - Gacek


Babcia z dziadkiem 2012-04-14

W niejednym miejscu
stoi taka chatka,
gdzie stara babcia
mocno ściska dziadka.
 
Nie dla swawoli,
ale uciechy
mocno ściska dziadka
i gniecie orzechy.
 
Dziadek aż piszczy,
babcia jak na złość
tak długo ściska
aż ma już dość.
 
Historia się powtarza,
gdy babci przyjdzie do głowy
pomysł by upiec wnukom
placek orzechowy.


Halina Gąsiorek - Gacek


Nad i pod 2012-04-14

Ot, samo życie
i świata ład
że ktoś jest pod
a ktoś jest nad.
 
Kierując wyżej
wzrok, myśli lot
I ktoś kto nad
jest także pod
 
Jedyna prawda,
reszta to pic.
Tylko nad jednym
nad nie ma nic.


Halina Gąsiorek - Gacek


Wieczni działacze 2012-04-14

Dawniej działali
dawni działacze,
dzisiaj ci sami
tylko inaczej...


Halina Gąsiorek - Gacek


Karierowicz 2012-04-14

Modlił się i pracował.
Gdy trafił na piedestał,
pracować nie musi,
a modlić się przestał!


Halina Gąsiorek - Gacek


Dla radości 2012-04-14

Nauczmy się cieszyć
z małych rzeczy,
gdy rzeczywistość
wielkim przeczy!


Halina Gąsiorek - Gacek


Postny uścisk 2012-04-14

Ściska bieda głupotę,
Za to, że ją wybrała.
Przyrzeka jej nie opuścić
nawet gdyby zmądrzała!


Halina Gąsiorek - Gacek


"Być może" 2012-04-14

Używałam perfum za młodu „Być może”
cudownych dla dziewcząt, o tej życia porze!
 
Trudno było kupić, prawda co tu kryć,
 zawsze był sprzedawca, mówił ; Może być...
 
Współcześnie być może w wielu polskich domach
perfumy „Być może” London, Paris, Roma ?
 
W trzech różnych zapachach, jak „Madame Walewski”
do dziś w naszym kraju, nie ma perfum kiepskich.
 
Co było dla chłopców, co dziś w męskich dłoniach?
Może najmodniejsze, o zapachu konia?
 
Mam „Być może „ London, i tak warto żyć,
Zapytasz o zapach, powiem może być!
 
Czy to wina czasów, czy pamięci błędy?
Tęsknię za zapachem, być może, lawendy...


Halina Gąsiorek - Gacek


Prolegomena 2012-04-14

Przeciw aborcji! W imię prokreacji!
Zabronić seksu, jako rekreacji!
 
A kto zakazu tego nie posłucha,
męskość sprowadzić do stanu eunucha!
 
Zaś płci odmiennej, nadmiernej ochoty,
Zaszyć, założyć żelazny pas cnoty!
 
Łamiącym śluby w małżeństwie, celibacie,
zabronić chodzić w jakiejkolwiek szacie!
 
Tak zniszczyć zło, odwieczny zamęt.
Utemperować ostry temperament!
 
Dla dobra życia, począwszy od szkrabów,
nie robić z seksu tematu tabu!
 
By każdy dar boży, łącznie z przyrodzeniem
człek używał rozumnie, zgodnie z przeznaczeniem!


Halina Gąsiorek - Gacek


Co za Senator! 2012-04-14

To był Senator zacny na schwał!
A elegancki! Jechał, czy stał...
 
Co za sylwetka! A jaka klasa!
Trudno jest spotkać w naszych czasach.
 
Tak, oglądali się za nim, powiem
zarówno panie, jak i panowie.
 
Bliski był zwłaszcza jednej pani,
lubiła patrzyć na niego, za nim...
 
A jaki mądry! Nie tylko ślicznie
wyglądał, działał automatycznie!
 
Obce mu były wady. A cnoty?
Wszyscy mówili: Senator złoty!
 
Lecz nie był panem, ani chłopem.
Złoty metalik Senator Opel...


Halina Gąsiorek - Gacek


W muzeum 2012-04-14

Raz pewne niewinne zdarzenie,
czy sen to, może jawa,
wywarło na mnie wrażenie,
a to poważna sprawa.
 
Otóż wchodzę do białej sali
i zaczęła mi ciec ślinka,
bo na hakach wisiała
kiełbasa oraz szynka.
 
A obok tabliczka:
Panowie i panie,
wszystkim dozwolone
jest tylko wąchanie!
 
A z drugiej strony
można było odczytać:
Prosimy eksponatów
na hakach, nie dotykać!
 
Gdy już przeczytałam
owe smaczne hasła,
zobaczyłam za szybą
jeden kawałek masła.
 
I nowy wstrząs mnie spotkał,
mówiąc jednym słowem,
bo opatrzono masło
napisem ;Wyborowe!
 
Eksponatów było dużo
i kto był ciekawy,
mógł do woli podziwiać
cztery paczki kawy...
 
Jedna to była Orient,
druga wyborowa
Super i Marago,
ta czwarta Zbożowa!
 
Ta ostatnia podobno
jest z dodatkiem odżywczym
można dostać ją kupić
w każdym sklepie spożywczym!
 
Sami się państwo spotkacie
z tymi zabytkami
w każdym delikatesie
i sklepie z wędlinami...
 
Lecz ja wam z serca radzę
menu o wiele tańsze,
jak chcecie tego skosztować,
sporządźcie sobie planszę!


Halina Gąsiorek - Gacek


Mamin synek 2012-04-14

Pewien kawaler młody, przystojny
i wykształcony, ale nieśmiały
pędzi wciąż żywot jeszcze samotny,
a tu czas leci, w tym problem cały...
 
Bardzo znudzony już samotnością.
Czas by się wreszcie rozerwał
w kawiarni albo na dyskotece
i jakąś pannę poderwał...
 
Zabrał na spacer albo przejażdżkę,
przecież samochód trzyma,
pannę do lasu na maliny
lub choć na film, do kina...
 
Ale nic z tego chyba nie wyjdzie
ja myślę, znam przyczynę,
tak jest od dziecka wychowany,
po prostu mamin synek!
 
A jeśli mamy, kiedyś zabraknie,
wiem, znowu rację mam,
na resztę życia mamin synek
zostanie całkiem sam!
 
Zaborczej mamie  niewątpliwie
los nie oszczędził nauki,
jedynak ciągle w parze z mamą,
a marzą się jej wnuki...
 
Jest jeden sposób niezawodny,
by los kawalera zmienić,
mamie jej błędy wytłumaczyć,
a synka po prostu: ożenić!


Halina Gąsiorek - Gacek


Telefon i teleskop 2012-04-14

Telepatia! Toż to taniej
od takiego telefonu.
I także od telegrafu.
Telefaksów, tyle tomów!
 
Telefon, telefonistka
i telekomunikacja,
trudny teren, tyle tekstów,
taka telefonizacja...
 
Trajkotka z temperamentem
tępe tipsy temperując
trajkotała: Turkuć w trasie...
Tak tylko telefonując.
 
Teraz torsje, tykwa tfu!
Topiąc się, jak termit w terze,
taki tłusty tłuścioch, tchórz
trzaska i tłucze talerze!
 
Taki tępak z tego Tomka!
Ma teleskop, także trop.
Trudny temat telepatia!
Trzeba tropić tembr i tok...
 
W telefonie tumult, trzaski!
Ten telefonuje: Towar
trzeba, temu torby, tacki...
Trudno tak, telefonować!
 
Taka taksa za telefon!
Tercząc, telefon na topie:
Temperować temperament
trzeba! Tatuś! Teleskopie!


Halina Gąsiorek - Gacek


Staroście na Moście! 2012-04-14

Panie starosto, panie starosto!
Powiem wam szczerze i prosto:
Życie, to życie, ale wy
byliście dobrym starostą!


Halina Gąsiorek - Gacek


Radny nieporadny 2012-04-14

Pewien nowy radny,
cisza, czyżby pustka,
po wyborach zaraz
nabrał wody w usta!
 
W wiadomym programie,
czy miał zdanie nowe?
Bo się nie odezwał
na sesji, ni słowem...
 
Może wodę trzymał
długo w swojej gębie,
by się nie pomylić,
przecież mógł być w błędzie...
 
Może wodę połknął
źródlaną i czystą?
Całe szczęście, że się
wodą nie zachłysnął!
 
Radny jednym haustem
łyknął albo popił...
Władzą się zachłysnął
I mógł się utopić!


Halina Gąsiorek - Gacek


O bałwanach 2012-04-14

Co to znaczy bałwan?
Wiedzieć jednoznacznie,
trudne, bo to słowo
przecież wieloznaczne...
 
Figura ze śniegu
o wyglądzie ludzi,
lepiona, gdy  zima.
Radość dzieci budzi.
 
Lub bożek pogański
i herezja boska,
czy mocno spieniona
duża fala morska.
 
Nieinteligentny
dureń, głupiec życia,
dziewczyna kretynka,
czyli bałwanica.
 
W różnych porach roku
w rodzimych opłotkach
można bałwanicę
lub bałwana spotkać!
 
Nic, ulepionego
gdy zima, ze śniegu,
gorzej, gdy to postać
człowieka, człowieku!
 
Pierwszy bawi, cieszy,
choć z czasem marnieje.
znika z ciepłem słońca,
gdy wiosna, topnieje...
 
A reszta bałwanów,
że ich nie wyliczę,
może skomplikować,
mocno zatruć życie!
 
Dobry Panie Boże,
chroń do raju granic
córki od bałwanów,
synów od bałwanic!


Halina Gąsiorek - Gacek


Mądry pies 2012-04-12

Pewna pani psy lubiła.
Miała rasy Haski,
a dawała od sąsiada
pieskowi kiełbaski!
 
Czy tak chciała się po prostu
z tym pieskiem zabawić?
Może bardziej Amstafa
zjednać, obłaskawić?
 
Mówią dobry pies nie weźmie!
Nie szczekał, nie biegał...
Brał kiełbaski i zjadał,
pogłaskać się nie dał!
 
Bajki uczą, a życie
samo nas bogaci.
Nie napastuj psa nie drażnij,
bo się nie opłaci!
 
Zwłaszcza pieska rasowego,
kundla nie inaczej,
Amstafa nieznajomego,
co w dodatku skacze!
 
Taki silny, skoczny pies,
płot przeskoczyć może,
ugryźć lub potargać spodnie...
Nie daj, Panie Boże!


Halina Gąsiorek - Gacek


Ano-ni-mowy donosiciel 2012-04-12

Kablował i donosił.
Donosów napisał wiele.
Był zdrajcą i kapusiem.
Po prostu donosicielem!
 
Wciąż pisał anonimy.
Kto jest nadawcą nikt nie wie.
On wiedział, bo donosił
i pisał sam do siebie!
 
Na bliskich i na sąsiadów.
Na wszystkich, wszędzie, a jakże
i na kolegów z pracy
i sam na siebie także!
 
By zmylić czujność ogółu
swój autorytet podrywał,
a że był dyrektorem,
sam sprawdzał i rozpatrywał!
 
Aż ktoś napisał na niego.
Tak krótko, a tak wiele!
Że zdrajcą jest wichrzycielem,
szpiclem i donosicielem...
 
Że mnóstwo anonimów
na konferencji wyznał,
ale do tego jednego
w ogóle się nie przyznał!


Halina Gąsiorek - Gacek


Słodka babka 2012-04-12

Poszła babka przed śniadaniem
do ośrodka, na badanie.
 
Okazało się w ośrodku,
że ma dużo cukru w środku!
 
Słodka babka, fakt człowieku,
męski specjał! Lecz w tym wieku?
 
Owszem słodka.! Heca, hecą
roje os, pszczół za nią lecą!
 
Na widok szerszeni, fakt,
każdy by ze strachu zbladł!
 
Zbladła babka, nikt nie przeczy.
Sama ziołami się leczy...
 
Pije dużo! To nie dziwy...
Sok z ogórka i z pokrzywy!


Halina Gąsiorek - Gacek


Orzechy i dziadek 2012-04-12

„Twardy orzech do zgryzienia?!”
Orzech, żeby zjeść
trzeba rozgryźć albo rozgnieść,
poznać jego treść!
 
Ale poznać orzech trzeba,
bo prawda jest taka,
i w orzechu można spotkać
tłustego robaka!
 
Są orzechy włoskie, pini,
kokosowe i laskowe,
brazylijskie, makadamia,
ziemne oraz pistacjowe.
 
I jeszcze orzechy pekan
z mięciutką łupiną...
Każdy orzech inny w smaku.
Z tego w świecie słyną...
 
Twardy orzech do zgryzienia?
We wszystkich przypadkach,
trzeba je po prostu zmiażdżyć
przy pomocy dziadka...
 
Jeden silny i specjalny
do orzechów dobry,
drugi dziadek doświadczony
sędziwy i mądry!


Halina Gąsiorek - Gacek


O włosach 2012-04-12

Dlaczego lew się nie martwi
z powodu kudłatej grzywy?
Choć nie wie, że dzięki niej
jest piękny i urodziwy.
 
 
Dlaczego włosy dla ludzi
są nieraz zmartwień przyczyną?
Bo jeden ma ich za dużo,
a drugi świeci łysiną...
 
 
Wiedział dobrze, co robi
Stwórca świata łaskawy,
tak zróżnicował jednostki,
by świat cały był ciekawy...


Halina Gąsiorek - Gacek


Choinka 2012-04-12

Nie po to rosła
w lesie szumiała,
by młodo ścięli
i w kącie stała...
 
Choć wystrojona
jest, jak królewna
jakże jest smutna
i jakże biedna...
 
Bo najpiękniejsza
korona drzewa,
w której wiatr szumi,
ptak wdzięcznie śpiewa!


Halina Gąsiorek - Gacek


Chłop potęgą jest i basta! 2012-04-12

Chłop potęgą jest i basta!
Żywi tych ze wsi i z miasta!
Znana mądrość, chłopski sąd.
Niech nam rośnie każdy rząd.
Ten z kopami i z babami,
z korzeniami i z głowami.
Ważny każdy kłos i snop!
Trzeba w pole idzie chłop.
Co tam upał letniej pory.
Wiwat Chłopi! Idą zbiory.
Wyschną siana. Zbiorą snopki,
Wymłócą, będą wykopki.
I dożynki na wsiach, w miastach:
Chłop potęgą jest i basta!


Halina Gąsiorek - Gacek


Baw się razem z nami! 2012-04-12

Baw się razem z nami,
zwłaszcza w trudny dzień.
Zagraj w grę: Człowieku,
nie irytuj się!
 
Baw się razem z nami!
Każdy może w co chce.
Jak nie umiesz w biznes,
to w wilki i owce!
 
Baw się razem z nami!
Wyjdź z ogólnej masy,
poskacz z odważnymi
skaczącymi w klasy!
 
Baw się razem z nami!
Przestań zastanawiać.
Jak nie lubisz kółka,
możesz krzyżyk stawiać!
 
Baw się razem z nami!
I wesoło śmiej!
Bo z uśmiechem piękniej,
Weselej i lżej!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na liszkę 2012-04-12

Każda liszka ogon nosi,
bo to liszki strój.
Nawet jeśli go napuszy,
chwali ogon swój.
 
Ale wtedy liszce biada,
kiedy zań chwalona.
Co robi stworzenie,
co nie ma ogona?
 
Nagonka na liszkę.
Niechaj popamięta!
Zniszczymy jej ogon
depcząc jej po piętach...
 
Nie lubimy liszek
za ogony. Szczerze.
A tak chętnie z ich futer
stawiamy kołnierze.


Halina Gąsiorek - Gacek


"Eci - peci" 2012-04-12

Jak ten czas nam szybko leci,
to już trzecie z tysiącleci...
Spytasz dorosłych i dzieci,
najważniejsze eci -peci!
 
Co to jest to eci - peci?
Gdy za kołnierz komuś wleci
i poczuje pod koszulą,
jakby diabła miał za skórą!
 
A jak wpadnie do kieszeni,
może los człowieka zmienić,
choć wie mądry, równo głupi,
że nie wszystko za nie kupi...
 
Gdy zdobędzie, choć niewiele,
czy w tygodniu, czy w niedzielę,
zaraz na zakupy leci,
tak go parzy eci - peci!
 
Jemu hołdują i służą,
każdy pragnie mieć go dużo,
gotów sprzedać się, poświęcić,
byle zdobyć eci -peci!
 
Wszystkim rządzi eci - peci,
tym co ceni się i święci...
I co będzie i co było,
A powinna rządzić miłość...
 
Co to jest to eci - peci?
Czas wyjaśnić i oświecić:
Dzisiaj zwą tak, pieniądz duży
i nasiona z dzikiej róży...


Halina Gąsiorek - Gacek


Niejasny zwrot 2012-04-12

Zwrot, czy tytuł: Proszę pani,
A znaczenie słowa?
W naszych czasach używany
jako forma grzecznościowa.
 
Ale idą nowe czasy
i znaczenie, właśnie,
z grzeczności się mówi: pani,
a do pani: jaśnie!


Halina Gąsiorek - Gacek


Nigdy i za nic 2012-04-12

Zaczepiła baba wdowca.
Po co? Licho wie.
I radziła gdzie iść warto,
gdyby, a gdzie nie...
 
Prawda na wierzch, jak oliwa
wypływa. A olej?
Wdowiec przysiągł, za nic w świecie
nie poszedłby do niej!


Halina Gąsiorek - Gacek


Nijak zapomnieć! 2012-04-12

Moja mała odrobinko!
Czemuś taka duża?
Schowałbym bym cię do kieszeni.
Kolce masz, jak róża...
 
Moja mała okruszynko!
Schowam w butonierce,
byłabyś możliwie blisko,
najbliżej gdzie serce.
 
W butonierce mam chusteczkę,
jeszcze byś wypadła
i przypadkiem ktoś rozdepcze
lub mysz by cię zjadła?
 
Lepiej schowam cię pod pachą,
moja mała wielka!
Uratuję, gdy łzy spadnie
niewinna kropelka...
 
Połknąłbym cię, gdybym zdołał,
jak kruszynę cenną,
ale straciłbym na zawsze...
Ważne, żeś jest ze mną.
 
Jak nas złączył los do pary,
tak kiedyś rozłączy.
Może wciąż będziemy razem,
gdy się wszystko skończy?
 
Tak rozmawiał ktoś codziennie,
nieraz ze wzruszeniem,
gdy nostalgia go dopadła,
ze swoim wspomnieniem...


Halina Gąsiorek - Gacek


Do pięknych przyjaciół 2012-04-12

Czy jest na świecie piękniś
podobnie, jak ja w latach,
za którym ja ma tęsknić
dzień, noc do końca świata?
 
Śnił mi się nieraz miło
i to nie moja wina,
że nic się nie zdarzyło,
co warto by wspominać...
 
Tym bardziej wypominać,
gdy obok był na jawie,
choć patrzył na mnie nieraz,
to nie dostrzegał prawie.
 
Więc droga Przyjaciółko,
co lubisz aż tak, tęsknić,
twój amant wymarzony
to mój i nie mój piękniś!
 
Ty szukasz wśród znajomych
sensacji nie od dzisiaj,
wiedz pośród nich nie znajdziesz
kochanka, ni pięknisia...
 
I to nie moja wina.
Wśród nich niejeden piękniś,
choć tyle lat minęło
wciąż może za mną tęsknić!
 
A gdy ty to przeczytasz
Pięknisiu Przyjacielu;
Gdybym zechciała tęsknić,
to mogłabym do wielu..


Halina Gąsiorek - Gacek


Do młodzieży 2012-04-12

Gdy młodzież zaczyna dorastać,
rodzi kształt, broda obrasta,
dojrzewa nie tylko głowa ,
ma problem: Jak się zachować?
 
Gdy na swej drodze spotyka
w latach prawie rówieśnika...
 
Czy ukłonić się, czy nie?
Czy odpowie? Licho wie!
 
A nuż wybałuszy ślepia,
że podrywa lub zaczepia?
 
Może lepiej na obronę
zwrócić głowę w drugą stronę?
 
I udawać, że nie widzi?
Gdy pomyśli, że się wstydzi?!
 
Jeśli zamęt powstał w głowie,
samo życie niech podpowie:
 
Gdy mijają się tramwaje,
każdy dzwonkiem sygnał daje!
 
A statki niesione falami
Pozdrawiają banderami...
 
Wspomnij, jak uczyła mama :
Starszym się należy kłaniać!
 
Czy znajomy, czy to obcy...
A dziewczętom, pierwsi chłopcy!
 
A w ogóle ten grzeczniejszy,
który się ukłoni pierwszy!
 
Pozdrowionym, dobrze wiedzieć:
obowiązkiem odpowiedzieć!
 
I kto nie chce wyjść na gbura,
kłania się, bo to kultura!


Halina Gąsiorek - Gacek


Człowieku! 2012-04-12

Świat jest piękny i wspaniały...
I bliski, jak ty.
To ideał doskonały!
A jaki przez łzy?
 
 
Świat jest szary. Jakże różny!
Nieciekawy, zły...
Wścibski, obłudny i próżny...
Daleki, jak Ty!


Halina Gąsiorek - Gacek


W środku zimy 2012-04-12

Spójrz, na szybę! Widzisz kwiaty?
W nich zaklęte słowa...
To dla ciebie mróz artysta
wszystkie namalował
 
Spójrz, na niebo ! Widzisz gwiazdy?
Wypowiedz życzenie.
Może ta szczęśliwa spadnie,
spełni twe marzenie...
 
Pod stopami skrzą się skarby
i diamenty zimy,
to prezenty dla Wodnika,
co ma urodziny...


Halina Gąsiorek - Gacek


Szansa na szczęście 2012-04-12

Zabierz mnie na koniec świata,
tam gdzie tylko ja i ty
odnajdziemy, co szukamy
szczęście, wartość słowa my...
 
 
Szukaj więc takiego miejsca,
gdzie ludzkie oko nie sięgnie,
a jeżeli go nie znajdziesz,
słowa my nigdy nie będzie!


Halina Gąsiorek - Gacek


Cha-cha i trza! Trza! 2012-04-12

W każdym czasie, w każdym wieku
śmiej się, ciesz i baw człowieku,
tańcz i często chodź na bale,
przymusowo w karnawale!
 
Módl się, pracuj należycie
oraz baw przez całe życie!
Gdyś do tańca beztalencie,
spróbuj grać na instrumencie...
 
Mnóstwo chęci, w bród talentów
wielki wybór instrumentów!
Ja mam guzik, hramatykę,
gram i chrzanię politykę...
 
Akordeon weź, co słyszę
też masz guzik? Chrzań klawisze!
Spójrz, harmonia cud techniki
gra, choć same ma guziki!
 
Weź gitarę, uderz w struny,
wskrzesz najczulsze serca tony
i hawajska gra najpiękniej,
nim ostatnia struna pęknie!
 
Flet malutki i leciutki,
dmuchaj z wiarę troski smutki,
dziurki palcami zatykaj,
nic to, kiedy gra muzyka!
 
Czas, jak rzeka w górę płynie,
smutno, graj na okarynie...
W każdym, zwłaszcza w takim czasie
Dobrze grać na burczybasie!
 
Każdy, jak beczka wygląda.
Gdy za wąsy się pociąga,
naciągnięte puścisz, kurczy
niskim głosem dźwięcznie burczy!
 
Tylko burczybasu czasem
Nie pomylić z kontrabasem.
Wszystko większe ma, czy lepsze?
Każdy w przedniej gra orkiestrze...
 
Nagle słychać: Dzieci, coście,
kto to widział tańczyć w poście?!
I co słyszy dziad od wnuków?
Można, byleby bez huku!
 
W Polsce: Trza! Trza! Znaczy trzeba...
Tańcz po swojsku, aż do nieba.
Warto wierzyć i mieć stracha,
choć na świecie piszą: Cha-cha!
 
Gdy  nie umiesz grać i tańczyć,
nie złość, nie nudź się, nie ziewaj,
tylko baw się, jak potrafisz
i piosenkę tą zaśpiewaj!
 
Refren:
Cha-cha i trza! Trza! Co to oznacza?
Kto tak tańczył dobrze wie:
Baw, nie rozpaczaj, tańcz, nie zataczaj,
wszystko dobrze skończy się!
 
Wie to mądry, równo głupi
szczęścia nigdy nikt nie kupi...
Dar największy figiel nieba,
że zasłużyć na nie trzeba!!


Halina Gąsiorek - Gacek


Do śiętego Mikołaja! 2012-04-12

Świety Mikołaju,
który jesteś w raju,
a czwartego grudnia,
nawet w naszym kraju!
 
Spraw, by każde dziecko,
co hołduje świętu,
nie było na świecie
bez twego prezentu!
 
Dzisiaj Mikołajów
jest na świecie wielu
przebranych w twój strój
Świety Przyjacielu!
 
Wiem, rozdałeś wszystko,
to co było twoje...
Spraw, by rozdawali
dobra tylko swoje!
 
A tym, którzy wiodą,
dokazują w kraju,
Nie podaruj nic!
I rózgi nie żałuj!


Halina Gąsiorek - Gacek


Mój najważniejszy! 2012-04-12

Ty zawsze byłeś
ważniejszy ode mnie!
I zawsze ze mną!
I nie przeze mnie.
 
Byłeś ważniejszy
ciągle i wszędzie,
jak na ulicy,
tak i w urzędzie...
 
W pracy,na poczcie
oraz w gminie
i w całym kraju.
W każdej dziedzinie...
 
Ty zawsze pierwszy
ważności siłą,
bez ciebie jakby
mnie nie było...
 
I nagle ciebie
przestają   cenić,
każą przez mały
szczegół wymienić!
 
Więc się rozejdźmy
cicho i w zgodzie,
mój osobisty
stary dowodzie!


Halina Gąsiorek - Gacek


Jasne słoneczko 2012-04-12

Kochane słoneczko
na bezchmurnym niebie,
tęskno mi do lata
i tęskno do ciebie...
 
Ty grzejesz, opalasz,
a ja za murami
schowana przed tobą
i przed uciechami...
 
Ty zaglądasz do mnie
i świecisz zza szyby...
Życie moje szare,
toczy się na niby...
 
Szkodzi mi chłód, zimno...
Los już całun plecie...
Smutno mi się żyje
na tym pięknym świecie...
 
Brak mi bardzo ciepła,
twych zdrowych promieni...
Tak niewielu ludzi
cię naprawdę ceni!


Halina Gąsiorek - Gacek


Epitafium dla psa! 2012-04-12

To tylko pies,
a spływa łza.
Człowieczy gest,
szkoda i psa!
 
Służył swym panom
bez zaszczytów,
pilnując mienia,
i ich dobytku...
 
Pies to rasowy
i nie był zły.
Przyszły choroby,
gryzły, jak pchły!
 
Dobry był zwłaszcza
dla człowieka.
Nigdy nie warczał.
Na mnie nie szczekał.
 
Obca mu była
wściekłość i złość.
Zasłużył na
najlepszą kość!


Halina Gąsiorek - Gacek


Do kleksa 2012-04-12

Wygumuję cię z kart życia,
jak plamę w zeszycie,
jeśli nadal się nie będziesz
zachowywał należycie!
 
I chociaż ślad jakiś
po tobie zostanie,
nikt nie będzie nigdy wiedział
po jakiej to plamie?!


Halina Gąsiorek - Gacek


Do nadziei 2012-04-12

Moja ty nadziejo
tylko mi nie zaśnij,
bo mi nikniesz w oczach,
proszę cię nie gaśnij!
 
Bądź mi, jak jaskółka,
co zwiastuje wiosnę,
choć deszcz zapowiada,
to ptaszę radosne!
 
Bądź wiecznie zielona
rośnij, się rozwijaj,
bo już jesień przyszła,
za nią kroczy zima...
 
Bez ciebie nadziejo
trudno żyć i wierzyć,
zwłaszcza smutne chwile,
 jakże trudno przeżyć!
 
Chociaż ludzie mówią,
żeś ty matką głupich,
lepiej z tobą, niż bez ciebie
beznadziejnie głupim...
 
Tylko mi nie więdnij
moja jaskółeczko,
bo będę bezradna,
jak malutkie dziecko...
 
Ani mi nie żółknij
zielona nadziejo,
nie podołam wichrom
życia i zawiejom...
 
Moja ty ptaszyno
czemu odlatujesz?
Czemu mnie zostawiasz?
Ty pustki nie czujesz...
 
 
I obym tylko
za bardzo nie zbrzydła,
nim po mnie wrócisz
na białych skrzydłach!


Halina Gąsiorek - Gacek


Do Matuli 2012-04-12

Chcesz Mateczko, by twe dziecko
nie musiało robić,
opraw w ramki i na ścianę,
będzie pokój zdobić...
 
Z czasem i tak się zmarnuje,
z prostego powodu,
bo jak mama z sił opadnie,
dziecko umrze z głodu...
 
Nie chcesz Matko swego dziecka
stracić i zmarnować
nauczże go pracę kochać,
a ludzi szanować...


Halina Gąsiorek - Gacek


Salangana 2012-04-12

Jaskółeczko, błyskawico,
ładnych parę wiosen,
oj, cieszyłaś ludzkie serca
szczebiotem i głosem!
 
Nie skąpiły ci w tych stronach
Chłodu wiatry, smagań deszcze...
Nie skarżyłaś się ni razu,
sławiąc Pana piękniej jeszcze!
 
Los, jak pająk pajęczynę
zastawia  i przędzie...
Szczęść, jej Boże w nowych stronach!
Niech jej lepiej będzie!!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na kadzidełko 2012-04-12

Iskiereczka w kadzidełku
Błysnęła i zgasła...
Gdy prysł czar i urok,
nie kadzi. Rzecz jasna!
 
Bez iskierki kadzidełko
nie zna zaklęć, nie ma mocy.
Nawet dymu. To ciekawe
co tak szczypie w oczy?
 
Zdrowa, ale smutna puenta.
Skończyły się bajki...
Choć przyjemnie pachnie, szkodzi,
nawet dymek z fajki...


Halina Gąsiorek - Gacek


Do przyjaciela nieprzyjaciela 2012-04-12

Gdy przyjaciel przyjacielem
mego przyjaciela
bywa, przyjaźń cementuje,
a czasem rozdziela...
 
Przyjacielem zostać, być,
to nie takie proste,
czasem bywa niemożliwe,
gdy chodzi o siostrę...
 
Przyjaźń, szczęście, które niebo
rozdaje awansem...
Nie niszcz szczęścia przyjaciół,
gdy straciłeś szansę!


Halina Gąsiorek - Gacek


Święty Józef z Wilamowic 2012-04-12

Możnym tego świata
swym życiem zaprzeczył,
bo jak żył, tak spoczął
wśród ubogich w rzeczy!


Halina Gąsiorek - Gacek


W Boże Narodzenie 2012-04-12

Co w tobie? Co we mnie?
Co w nas? Co to święta?
Może czas najwyższy,
By się opamiętać?
 
Który raz gwiazdka
ta sama na niebie
mrugnie radością
do mnie i do ciebie?
 
Idzie Bóg Człowiek
co Panem nad pany!
Zło, śmierć zwyciężył
niewinnymi rany!
 
Zstępuje z niebios
by odrodzić się w nas.
O, gwiazdka mruga!
Do stołu czas.
 
Zróbmy mu miejsce
i naprzeciw siebie
wolne dla gościa
dla mnie i dla ciebie...
 
Białym opłatkiem
łamiąc, pojednani
śpiewajmy: Witaj,
Jezu ukochany!
 
I życzmy sobie
by Pan Bóg na co dzień
jedynym Panem
w sercach i w narodzie!
 
Wierni z wyboru
zginać kark, kolana
tylko przed obliczem
Najwyższego Pana!
 
Zawsze z nim, o nim
pamiętać po kres dni.
Widzieć go wszędzie,
Ja w tobie, we mnie ty!


Halina Gąsiorek - Gacek


W Nowym roku 2012-04-12

Podnieś rączkę Boże Dziecię,
racz nie gardzić żadną szopką
i błogosław sprawiedliwie
bożą rączką albo stopką!


Halina Gąsiorek - Gacek


Pas-tor-ał-ka Laboga 2012-04-12

Hej, coroczna kolęda!
Z Panem Bogiem gawęda!
Noc przedziwna to i święta,
mówią ludzie i zwierzęta!
Hej, kolęda, kolęda!
 
Hej, chwalebna kolęda!
O czym będzie gawęda?
Każde stworzenie na ziemi
chwali, jak mu między swymi...
Hej, kolęda, kolęda!
 
Hej, prastara kolęda!
Samo życie, legenda!
Stwór, co rozum ma i wolę,
że go wywiedziono w pole...
Hej, kolęda, kolęda!
 
Hej, niezmienna kolęda!
Zmieniła się komenda!
Wół i osioł, jak co roku
większy ciężar, mniej obroku...
Hej, kolęda, kolęda!
 
Hej, rodzajna kolęda!
Beczy owca przybłęda!
Rzecz to Panie niesłychana
z owcy zrobić chcą barana...
Hej, kolęda ,kolęda!
 
Hej, orężna kolęda!
Komu za, reprymenda?
W imię najwyższego pana,
a przed sobą na kolana...
Hej, kolęda, kolęda!
 
Kolęda niepojęta!
Ludzkim głosem bydlęta?
Baran, wół i osioł społem
Panu Bogu biją czołem.
Hej, kolęda, kolęda!
 
To kolęda laboga!
Dla niewiernych przestroga!
Ciekaw sprawdzić chciał nie wierzył,
koń go kopnął i nie przeżył...
Taka wiary potęga!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na polskiej ziemi 2012-04-12

Każdy gość domu mile widziany.
Witany chlebem na polskiej ziemi.
Ten, co przelotnie i co na stałe.
I żaden przybysz prawdy nie zmieni!
 
Tu wszystko: kamień, strumyk i drzewo...
Milczy, i szemrze, i szumi swojsko!
Na polskiej ziemi, żyje po polsku
i chwali Boga modlitwą polską!
 
Na polskiej ziemi Matka Najświętsza
nosi korony słynące z jej cudów.
Czczona po polsku. I polska Pieta
boleje nad losem polskiego ludu...


Halina Gąsiorek - Gacek


Kochać, wyznawać... 2012-04-12

Kochać, wyznawać, to serca mowa.
To najpiękniejsza z wszystkich mów.
Szczera, otwarta i gotowa
Służyć pomocą, bez zbędnych słów...
 
Kochać, wyznawać, to rola duszy
trzeba zapomnieć i wybaczać,
Gdy ją coś dotknie albo wzruszy,
miast martwić się rozpaczać...
 
Kochać, wyznawać, to ofiarować.
Życie człowieka, tak krótko trwa.
Umieć po prostu zrezygnować
dla dobra innych z własnego ja!


Halina Gąsiorek - Gacek


Jednym słowem 2012-04-12

Czasami bywa
Panowie, Panie,
że jeden wyraz
jest całym zdaniem.
 
Nie chcąc ni ganić.
Obca mi wrogość.
Czasem ktoś powie:
Ach, co za sro-gość!
 
Bez względu na to,
co, kiedy, kto chce,
Wybieram wyraz
Tuli-pan-owce.
 
Raz pięknie kwitną
pośród platanów.
Jesienią płaczą
deszczem kasztanów.
 
Więc wyraz podziel
na sylaby,
nie znajdziesz błędu
ani przesady.


Halina Gąsiorek - Gacek


Idzie Mateńka 2012-04-11

Idzie Mateńka i zioła zbiera
na łąkach i przy drodze...
Idzie i szuka, czego jej trzeba,
lecz nigdzie znaleźć nie może...
 
Dokoła chwasty, rzepy, pokrzywy...
Tu czarny lulek, tam szalej...
Tudzież wywłócznik, krwiściąg i pałka...
Nie widzi, idzie dalej.
 
Ranią ją w stopy ciernie i głazy,
krzaki cierniste przydrożne,
ale cierpliwie idzie i szuka...
Trafiła na gołoborze...
 
Wszędzie goryczka, mniszek i piołun,
rumianek pospolity,
dobry na wszelkie stany zapalne
oraz  na różne wykwity...
 
Idzie Mateńka i szuka nadal
tyle lubczyku jej trzeba!
By każde ziarnko z miarki bożej
trafiło do spichrzów nieba...
 
Któraż to matka na polskich drogach
tak czuła, cierpliwa i dzielna,
co kocha wszystkie swoje dzieci?
To Matka Boska Zielna...


Halina Gąsiorek - Gacek


Modlitwa do Stanisława Kostki 2012-04-11

Święty Stanisławie,
który jesteś w niebie,
spraw by chłopcy rośli
podobni do ciebie.
 
Bądź im drogowskazem!
Wskazuj, która droga,
prowadzi do nieba
prawdziwego Boga!


Halina Gąsiorek - Gacek


Jesienna próśba! 2012-04-11

To już jesień! Lecą liście,
opadły owoce...
Niesie, dźwiga uroczyście
plonów pełne kosze...
 
A co moja jesień niesie,
gdy niebo pogodne?
Moje jabłka zdrowe,
rumiane, dorodne!
 
Dojrzewały w środku lata
zrodzone na wiosnę,
w pełnej krasie, w blasku słońca
szczęśliwe, radosne!
 
Czy przetrwają, aż do zimy
mroźnej w takim stanie?
Czy zepsują? Nie daj Boże!
I ocal je, Panie!


Halina Gąsiorek - Gacek


W Popielec 2012-04-11

Spada popiół na las głów
i nie po raz pierwszy,
żeby człowiek pojąć mógł
i stawał się lepszy...
 
Że cokolwiek w życiu zrobi,
czy rękami skleci,
z czasem wszystko się rozpadnie
i w pył się rozleci...
 
 
Że wiatr wznosi tuman kurzu
w polu, czy na drodze,
wieje w oczy i unosi
ludziom ku przestrodze...
 
 
Człowiek, ani jak ten kurz
i pył, co zwie śmieciem,
nie wie, skąd się wziął i był
przed nim na tym świecie...


Halina Gąsiorek - Gacek


Na bezprawie 2012-04-11

Dał Pan Bóg człowiekowi
świat i prawa boże...
Dał mu we władanie
i dla dobra stworzeń!
 
A wywyższony
rozumem stwór boży
miast ich przestrzegać,
aneksy doń tworzy!


Halina Gąsiorek - Gacek


Hej, kolęda kolęda! 2012-04-11

Idą święta. Ile jadła?
Ile zbytków będzie?
I choinka. Kolędnicy
pójdą po kolędzie.
 
Jedni z szopką, inni z gwiazdą,
z Turoniem, co bodzie
albo z Jasełkami,
sztuką o Herodzie.
 
I poniosą radość duszy
po domach i chatach,
że narodził się Jedyny
Pan i Władca Świata!
 
Święta, święta, a po świętach
dla czyjej to chwały?
Będą kolędnicy
chodzić przez rok cały ?
 
Kto zostanie kolędnikiem?
Co kolędę spotka?
Jaki będzie Turoń?
Albo jaka szopka?
 
Tylko starsze pokolenie
z przeszłości pamięta,
że  nie wszyscy kolędnicy
niosą radość w święta...


Halina Gąsiorek - Gacek


Boże Narodzenie 2012-04-11

Bóg się rodzi, moc truchleje!
W sercu poruszenie.
Wszędzie radość, bo to święta
Boże Narodzenie!
 
Przy choince pastereczka
świętuje inaczej.
nuci cichutko kolędę
klęczy oraz płacze...
 
Spadnie   łezka, niknie smutek
a w środku coś grzeje,
czujesz błogość, wielką radość
i człowiek się śmieje!


Halina Gąsiorek - Gacek


Betlejemska gwiazdka 2012-04-11

Który raz gwiazdka
na szczęśliwym niebie,
mrugnie radością
do mnie i do ciebie?
 
W tej niepojętej
cudownej chwili
zda się niebo ziemi
nisko czoło chyli!


Halina Gąsiorek - Gacek


Niebieska dziecinko! 2012-04-11

Bezbronna, mała odrobinko,
świata  nie ujrzysz już!
Bo cię dosięgnął w łonie matki
ostry i krwawy nóż!
 
Mała kruszynko, niewinna ofiaro,
Wśród katów i rozbójników,
Znalazł ktoś ciebie, zawiniątko
wśród śmieci, na śmietniku!
 
Najlepszy Ojciec, Pan i Bóg
zabrał na pewno do siebie.
Cieszysz się troską i miłością
pośród aniołków w niebie!?
 
Czy wybaczyłaś ojcom, oprawcom,
czy tęsknisz do swoich bliskich?
Prosisz za nimi Pana Boga
i modlisz się za wszystkich!?


Halina Gąsiorek - Gacek


O herodach 2012-04-11

Dawno po Herodzie
wyuczone role;
każdy chce grać króla,
choć ten traci głowę...
Przebierańcy w maskach
godnie, ile łaska....
Hej, kolęda, kolęda
 
Czart  macha ogonem,
widłami łaskocze...
Pisk! Chichot! Fruwają
spódnice, warkocze...
Ściska zacna dama
sakwę i kolana...
Hej, kolęda, kolęda!
 
Kochają się bracia
i liczą, jak żydzi;
każdy umie liczyć,
a lichwy się wstydzi...
Brat, czy żyd, to proste
woli kochać siostrę!
Hej, kolęda, kolęda!
 
Weseli się dusza
Raduje się serce!
I aniołom trudno
mieć złożone ręce...
Chór z anielskim włosem,
jak basuje, głosem:
Hej, kolęda, kolęda!
 
Narodził się, Jezus!
Tylko to się liczy.
Cieszy się gospodarz,
cieszą kolędnicy...
A gdy się polewa,
to się lepiej śpiewa:
Hej, kolęda, kolęda!
 
Pyrsk! Słówko: Na zdrówko!
I buźka, na zgodę...
W życiu trudniej królem
zostać, niż Herodem!
Sławią nas narody
za szopki, herody...
Hej, kolęda, kolęda!


Halina Gąsiorek - Gacek


Nie pozwól, Panie! 2012-04-11

Panie Boże który,
jesteś, jak powietrze
wszędzie, niewidoczne,
do życia konieczne...
 
Czadzą nam kominy
rosnące wysoko,
zasłaniają niebo,
widok ku obłokom...
 
Nie szczędź swym stworzeniom
zbawiennego tlenu
i nie pozwól życia,
sławić strofą trenu!



Halina Gąsiorek - Gacek


Roma locuta causa finitae 2012-04-11

Dziękujemy Panu Bogu
idąc trudną drogą,
że i zawsze o kierunek
mamy spytać kogo...
 
Rzeczą ludzką jest prawdy
szukać, błądząc pytać.
Chrześcijanina znać maksymę
Roma locuta causa finitae.
 
Że w sprawach, których rozum
ogarnąć nie zdoła,
dla wiernych jest wiążąca
wypowiedź kościoła...
 
Dla Polaków winna być
jasna, w każdym słowie,
bo najwyższa i najniższa
brzmią w ojczystej mowie...


Halina Gąsiorek - Gacek


Pogoda Ducha 2012-04-11

Znów zapłoną nam sobótki
dla tradycji i pamiątki,
serca chruściane gałązki,
bo Zielone Świątki...
 
A co roku wyjątkowe
dla każdej rodziny,
bo nawiedzić ma je Zwiastun
Najlepszej Nowiny...
 
Przy nim, nic to, szary dzwoniec
i nic czarna błyskawica,
bo to Zwiastun Wiecznej Wiosny
śnieżnobiała gołębica.
 
Która fruwa zawsze, wszędzie
wypatruje, w których progach
ludzkie serca na tym świecie
wielbią swego Boga?
 
Ale sfruwa, hojnie darzy
tam, gdzie dusze na kolanach,
czystym sercem, w zgodzie z głosem
wielbią swego Pana...
 
I rozpala wierne serca
bożą łaską do białości,
i zapłoną, jak pochodnie
blaskiem i ogniem miłości...
 
I rozjaśni się dokoła.
Kto nie wierzy, tego nie wie.
Blask odbije jasną łuną
w chmurach wysoko na niebie.
 
Zadziwią się okolice
znane z sobótkowych gustów,
skąd tuż obok na wsi ludzie
Wzięli tyle chrustu?
 
A te serca, co bez wiary
albo z nadziei posuchą,
kiedy dojrzą blask na niebie,
stwierdzą, że widziały ufo...
 
Dobre niebo widząc kościół
skuty łańcuchem miłości,
rozpogodzi swe oblicze,
a jak zagrzmi, to z radości...


Halina Gąsiorek - Gacek


Dzięki, o Panie! 2012-04-11

Dziękujemy Panie Boże
za Ojcowskie dary,
które na ziemi nie mają
ni ceny, ni miary...
 
Za prawdę, co się nie kończy
i nikt nie wie, gdzie zaczyna...
Za wiarę, najcenniejszy
przymiot chrześcijanina
 
Za znamię Chrztu Świętego,
Co czyni dzieckiem bożym...
Za Najświętszy Sakrament,
w którym łaski mnożysz...
 
Za dary Ducha Świętego
cnoty i talenty...
I za wszystko, co sprawia,
że człowiek może być święty...


Halina Gąsiorek - Gacek


Serce i ręce 2012-04-11

Chciałam dać ludziom wszystko:
siły, zdolności i serce,
a wszyscy brali najchętniej
to, co dawały ręce...
 
Gdy złożą się raz ostatni,
by wielbić Cię wiecznie Panie,
dziękuję Boże za wszystko,
ale najmocniej za nie...


Halina Gąsiorek - Gacek


Na czterech 2012-04-11

Tak się w życiu zdarza,
kto miarkę przebierze,
to idzie na czterech
i lezie, jak zwierzę.
 
Ożarty, jak świnia
jeszcze się poślizgnie,
potłucze, połamie
albo głowa pizdnie!
 
Zgorszone ludziska
tą prawdą pouczę,
jak lezie na czterech,
to się mniej potłucze...
 
Noga mu objedzie,
to od razu leży.
Prześpi się troszeczkę,
wszystko, jak należy...
 
Z głowy wyparuje
alkohol  bezsprzecznie
i do domu wróci
cało i bezpiecznie.
 
Śmiać się nie ma z czego
siostrzyczko i bratku,
gdy tobie się zdarzy,
z czyjego przypadku?


Halina Gąsiorek - Gacek


Na dzięcioła! 2012-04-11

Dzięcioł w drzewo puka,
by dotrzeć pod korę,
bo szkodników szuka
 i zwą go doktorem.
 
A co wtedy chore,
choć ma wyższą szkołę,
Kiedy puka w czoło?
To zwą go dzięciołem!


Halina Gąsiorek - Gacek


Stuk! Puk! 2012-04-11

Dzięcioł w drzewo stuka,
a ja stukam w kamień...
Jeśli cię to śmieszy,
to się ze mną zamień!
 
Jeśli nie pozwala
profesja lub szkoła,
chcesz sobie postukać,
to poproś dzięcioła!


Halina Gąsiorek - Gacek


Nie płacz, Mamo! 2012-04-11

Urodziła matka dzieci
dobrze wychowała,
nie, żeby na stare lata
oparcia nie miała.
 
Wykarmiła własna piersią,
jak na dobrą mamę,
nie po to by dzisiaj z oczu
łzy płynęły same...
 
Nauczyła w Boga wierzyć.
kołysała w nocy,
nie żeby kiedy osłabnie
nie miała pomocy...
 
Ubierała, wykształciła
tak, jak mądra mama,
nie, żeby na stare lata
była, kiedyś sama...
 
Życie dzisiaj takie trudne,
a uczuć kobierce...
Nikt tak kochać nie potrafi,
jak matczyne serce!
 
Nie płacz Matuś, Matuleńko!
Masz jeszcze Dzień Matki
i dostaniesz nieraz w życiu
od swych dzieci kwiatki!


Halina Gąsiorek - Gacek


Glutenowy blues 2012-04-11

Piekarzowi brakło maki.
Więc nie piecze, zbija bąki!
 
Młynarzowi zboże kończy,
Za niedługo młyn wyłączy...
 
Cukiernik z samego cukru
Nie upiecze nic, prócz lukru.
 
Wie to mądrala i kiep
Zdrożeje nie tylko chleb!
 
Lecz cóż winne biedne bąki,
że zabrakło zboża, mąki?
 
Jaka prawda, taki gest.
Chłopi twierdzą, zboże jest!
 
Tylko im za mało płacą,
pośrednicy się bogacą!
 
Biznes kwitnie. Zysk się liczy.
Sprowadzają z zagranicy!
 
Polskie odmiany zbożowe,
Ponoć, nisko glutenowe?
 
Co w zielonym dzisiaj piszczy?
Rosną armie. Tańczą myszy!
 
I na odsiecz idą bąkom
i dziurawią worki z mąką!
 
Ot, i nędza, a z nią bieda,
Kiedy w sklepie nie ma chleba!
 
Ani bułek, ani mąki,
brzęczą już nie tylko bąki!
 
Wiara burzy się , obraża
i pomstuje na piekarza!
 
Wstydź się wiaro,! Mocno wstydź!
Każdy chce dziś jakoś żyć...
 
Brakło chleba? Pomyśl czemu?
Wina myszy i glutenu!


Halina Gąsiorek - Gacek


Widok nie dziwny nikomu 2012-04-11

Na wsi u zacnego płota,
widok nie dziwny nikomu,
zatrzymała się gablota
i wysiadła pani domu.
 
A pan domu, niby z tronu,
witał żonę na balkonie,
widok nie dziwny nikomu,
miał zajęte obie dłonie...
 
Widok nie dziwny nikomu,
sąsiad też człowiek nie obcy,
zacna pani spod balkonu
śle całusy do kierowcy!
 
A jeżeli, szkoda gadać,
życie robi nam psikusy,
widząc w oknie u sąsiada
głowę, słała je całusy?!


Halina Gąsiorek - Gacek


Nie ma jak w domu 2012-04-11

Kto jeździ, hula,
jak wiatr na polu,
twierdzi wracając:
Nie ma, jak w domu!
 
Nie ma, jak w domu
choćby i ciasnym
z muru, drewnianym,
byleby własnym...
 
Nie ma, jak w domu,
argument ważny,
w domu otwartym
ludziom przyjaznym...
 
Nie ma, jak w domu,
gdzie ciepło, jasno,
miło, przytulnie
i pachnie ciasto.
 
Nie ma, jak w domu,
to przyznać muszę,
co ma tradycję
i własną duszę...
 
Nic to, hotele,
wille i chaty...
Nie ma, jak w domu
u mamy, taty!


Halina Gąsiorek - Gacek


Na pijaństwo 2012-04-11

Nieraz wiele rzeczy
nie mieści się w głowie,
lecz kto ma doświadczenie
na pewno tak powie.
 
Że ze znaków jakościowych
najlepsze gatunki,
posiadają zawsze
polskiej produkcji trunki!
 
Bo któraż z zagranicznych
płynie w gardło, tak wartko,
jak nie czysta wyborowa
i to z czerwoną kartką?!
 
Na której działanie
nikt się nie skarży, u licha!
Bo do takiej wody
wystarczy zagrycha.
 
Może być ogórek
albo kwaśne śledzie...
Po ostatnich łatwo
Do Rygi się jedzie!
 
Uwalnia człowieka
od wszystkich przykrości
oraz go umieszcza
w stanie nieważkości!
 
Kto wódki dostąpi,
ten lepiej się czuje,
opróżnia żołądek
i w koło haftuje...
 
Lekko rozumuje.
Nie ciąży mu głowa,
gdy pływa w kałużach
i pląsa po rowach...
 
Czasem, jak kłoda drzewa
leży pod gołym niebem,
ułatwiając pieskowi
załatwić potrzebę!
 
Cóż, gdy patriota
zawsze jest gotowy
pić, płacić by podnieść
dochód narodowy...


Halina Gąsiorek - Gacek


Na grunt 2012-04-11

Ktoś pochwalił cię, o rany!
Bo jest dobrze wychowany.
 
Co za takt, wyrachowanie.
Jak wychowany, tak kłamie!
 
Że dla próżności to jasne.
Bardziej dla swojej, czy własnej?
 
Więc niech się samo życie szczerzy!
Dziękuj, zapewniaj go, że wierzysz...
 
Za słowo oddaj całe zdanie...
Bo grunt, to dobre wychowanie!


Halina Gąsiorek - Gacek


Co najcenniejsze? 2012-04-11

Milczenie jest złotem.
Złoto rządzi światem.
Nie każde mierzone
najwyższym karatem...
 
 
Mowa ludzka srebrem
i jak księżyc zwodzi...
W pełni blasku lunatyk
i po dachach chodzi...
 
 
Nic to srebro, złoto.
blask przyćmi patyna...
Co najcenniejsze? Z kruszców,
 
Srebrzystobiała platyna...


Halina Gąsiorek - Gacek


Wstyd elektrykowi! 2012-04-10

Wstyd elektrykowi,
lecz cóż winien on,
że staruszkom, idzie
i odcina prąd?
 
Serce mu się kraje,
gdy staruszki płaczą,
ale to ich wina,
bo za  prąd nie płacą...
 
Jeszcze przepraszają,
za długi się wstydzą.
Mówią: Co tam prąd !
Tak niewiele widzą...


Halina Gąsiorek - Gacek


Mity i ty! 2012-04-10

W mitologii pierwszeństwo
przyznał Afrodycie.
W zamian zyskał Helenę,
stracił kraj i życie...
 
Gdyby dzisiaj syn Priama
powrócił na ziemię,
komu przyznałby jabłko
Herze, czy Atenie?
 
Rosną nam nowe mity
i człowiek się boi
skutków wygnania z raju
i doświadczeń Troi!


Halina Gąsiorek - Gacek


Medal i strony 2012-04-10

Rewers w awersji
do drugiej strony,
gdy na nim medal
jest położony.
 
Awers do rewersu
pretensje pełne racji,
kiedy się znajduje
w odwrotnej sytuacji.
 
Zawsze jedna strona
ma pretensje duże.
Ta, która na dole
do tej, co na górze.
 
Ważność stron nie zależy
od medalu, artysty,
tylko od położenia
i woli medalisty.


Halina Gąsiorek - Gacek


Na rogi! 2012-04-10

Mówią: Ktoś zdradzi...
Boże drogi!
Że partnerowi
przyprawia rogi!
 
Choć ich nie widać,
rogów jest wiele...
Mówią z litością:
Biedny jeleń!
 
A wśród rodziny
jeleniowatych,
jeleń, ma wieniec,
daniel łopaty.
 
Łoś ma rosochy,
a parostki
ma sarni kozioł.
Wniosek prosty.
 
Bo renifery
przez całe życie
wieńce, zarówno
samce, samice...
 
Puenta: Kto zdradza?
Nie menażeria.
W świecie panuje
więc reniferia!


Halina Gąsiorek - Gacek


Róża i motyl 2012-04-10

W ogrodzie do róży
dojrzałej, pąsowej,
raz motyl dość duży
okaz, paź królowej...
 
Rzekł: Chciałbym! Nie skończył,
frrr na inne kwiatki..
Czy królowej bał się,
że opadną płatki?


Halina Gąsiorek - Gacek


Na pępek 2012-04-10

Nie zaleta, nie występek,
że człowiek posiada pępek.
 
Lecz, jak nazwać siostrę, brata,
Co się mienią pępkiem świata?
 
Zgoda, są różnice nawet w pępku samym,
Choć każdy ucięty, nie każdy związany.
 
Ale cóż to pępek i i z czegóż on słynie?
To niewielki, jest na brzuchu, ślad po pępowinie!


Halina Gąsiorek - Gacek


Strażak przyjaciel 2012-04-10

Przyszedł Grzegorz do strażnicy,
bo poważnie marzył,
żeby być strażakiem,
przystąpić do straży...
 
Przyjął go dyżurny,
A że czas się dłużył,
przeczekał na dworze
przyjemnie. Zakurzył!
 
Przełożony krzyknął
oraz drzwi otworzył.
Grzegorz nie przygasił,
co kurzył, a włożył...
 
Do przedniej kieszeni.
Że zaczął się żarzyć,
Grzegorz trzymał, krzyczał
żałośnie, że parzy!
 
Kurzyło się przednio!
I żar nieprzeciętny.
Aż przygasił Grzegorz.
Do straży, przyjęty!
 
Bo przytomnie pożar
zażegnał. A służyć
przyuczą Grzegorza
i oduczą kurzyć!
 
Przekonał się Grzegorz,
gdy z pożarem zmierzył,
że strażak przyjaciel!
Przykład dla młodzieży!


Halina Gąsiorek - Gacek


Być strażakiem ochotnikiem 2012-04-10

Strażak na wsi zacna postać
chłopcom nieraz myśl do głowy
przyjdzie, by strażakiem zostać
i nosić mundur galowy!
 
I panienkom, też się marzy
fason strażackiego fraka!
Przyjęcie na członka straży
albo na żonę strażaka...
 
A strażakiem być, nie kpiny!
Ochotnik być gotów musi
i wyskoczyć spod pierzyny,
w środku nocy, od mamusi!
 
Błyskawicznie, to fakt ważny,
zawsze zdążyć! I rzecz w tym,
by ugasić pożar każdy,
musi umieć i mieć czym...
 
I na ogniu znać się troszkę,
który wodą, co źródlaną
można zgasić, a co proszkiem,
który ogień tylko pianą?
 
Gdy żar z nieba wszystko suszy
albo powódź, mocniej kropi,
żeby most z falą nie ruszył,
nic i nikt się nie utopił.
 
Rośnie coś, aż ku obłokom,
trudno obciąć albo zleźć,
gdy ktoś wyjdzie za wysoko,
kto pomoże, temu cześć!!!
 
Ochotnicza Straż Pożarna!
Strażak zawód szczytny, ważny!
Służba ciężka i ofiarna!
Człowiek prawy i odważny!
 
Alarm, syren słysząc dzwony:
Złodziej, wróg, czerwony kur!!!!
Zawsze pierwszy do obrony
biegnie i staje, jak mur!
 
Gotów bronić w każdej chwili
z narażeniem życia swego,
za Bóg zapłać, państwo mili,
mienia i życia bliźniego!!!


Halina Gąsiorek - Gacek


Student i osioł 2012-04-10

Przyszedł student na egzamin
nieprzygotowany,
kombinował, zmyślał,
ściemniał, że o rany!
 
Po to pan profesor,
żeby wiedzę posiąść,
wpisał mu w indeksie
duży wyraz: Osioł!
 
Student wyszedł, czyta
i wraca. Do Licha!
Podpis mam, zapomniał
pan ocenę wpisać!
 
To bezczelny dureń
i student uparty!
Ma niedostateczny!
Wyleciał, za żarty!


Halina Gąsiorek - Gacek


Student i egzamin 2012-04-10

 
Profesor studenta,
nie chcąc chwalić, ganić,
zapytał poważnie:
Co to jest egzamin?
 
Że jest to rozmowa
między naukowcami,
odpowiedział student.
Profesor nie zganił.
 
Ale pan profesor
pytał dalej o to:
Co gdy się okaże
jeden z nich idiotą?
 
Nie pomyślał student,
co mu za to grozi?
Drugi bierze indeks,
odrzekł, i wychodzi!
 
I wyszedł na durnia!
Student zatroskany...
Pokazał odwagę,
a oblał egzamin!


Halina Gąsiorek - Gacek


Biała kawa 2012-04-10

Lubię kawę ze śmietaną.
Co za raj dla środka!
Ale tylko pod warunkiem,
że śmietanka słodka...
 
Sama kawa strasznie gorzka
i czarna, rzecz jasna.
Nie podniesie smaku cukier,
gdy śmietanka kwaśna...
 
A kto twierdzi, że śmietana
oraz słodycz szkodzą z wiekiem,
niech się raczy, delektuje
pijąc kawę z mlekiem!


Halina Gąsiorek - Gacek


Wehikuł i wiatr 2012-04-10

Kupiła mama auto przed laty.
Część za gotówkę, a część na raty.
Co miała za to? Kwity do spłaty.
Spłaciła hurtem, reszta dla taty...
 
Kupiła mama rowerów parę.
Jeździli wszyscy. Prawda nie pic.
Mąż, syn i córka...Tylko sama
nie pojeździła, i nie ma nic!?
 
Ma przecież męża, syna i córkę.
Auta, roweru jej nie potrzeba.
Mama się śmieje, łzy płyną ciurkiem,
bo nie dojedzie nimi do nieba.
 
Kiedy wyruszy w ostatnią drogę
i wehikułem czasu pojedzie,
mama przysięga, że za nic w świecie,
tych co się śmieją z niej, nie podwiezie!
 
Może powróci kiedyś na ziemię,
tam gdzie spędziła wiele lat,
zastuka w okno, muśnie policzek,
a każdy powie, że to był wiatr..


Halina Gąsiorek - Gacek


Do Doktora 2012-04-10

Ty, który prowadzisz ze śmiercią
nieznane pertraktacje,
ratujesz ludziom życie
przez leki, operacje...
 
Ty, który kochasz człowieka,
życie dla ciebie jest drogie,
budujesz dla nas ośrodek,
choć jesteś kardiologiem.
 
Dla ludzi, swoich krajan...
Nie jesteś urbanistą.
Robisz to właśnie dlatego,
że jesteś humanistą.
 
Zostawisz po sobie pomnik,
który wznosiły twe ręce,
w którym bić będzie dla ludzi
twe najcenniejsze serce!


Halina Gąsiorek - Gacek


Pugilares 2012-04-10

Gdy ktoś mówiąc, że zapłaci
po kieszeni klepie,
a nie dzwoni, to z transakcji
zrezygnować lepiej...
 
Bo nie widać, czy pulares
pusty, czy wypchany?
Ale widać, że właściciel
jest źle wychowany!
 
Halina Gąsiorek - Gacek


Na wieżę 2012-04-10

Przyganiała wieża wierze,
że nie wierzy, wierząc szczerze,
że choć wyżej wierząc mierzy,
dużo w mierze jej do wieży...
 
Brzydko wieżo wciąż przytykać
tudzież wieży niższej w mierze,
przecież chociaż dłuższaś z wież
nie najdłuższa, służysz wierze...
 
Halina Gąsiorek - Gacek


Przykra prawda 2012-04-10

Pan policjant nie pozwoli
pić i podskakiwać pchle...
Prędzej prokurator, pluskwa,
przesłuchanie... Prawo prze...
 
Procedura procederu
przedziwnego precedensu...
Potem proces personalny,
a pchle przyjdzie do procesu...



Halina Gąsiorek - Gacek


Na wybory 2012-04-10

Na łące przytulia
pytała pokrzywy:
Czy dzwonek, czy fiołek
bardziej urodziwy?
 
Bo w ocenie rzepii,
dzwonek przystojniejszy,
od fiołka wyższy,
o niebo barwniejszy...
 
Pokrzywa, też ziółko,
parzy zdrowo, fakt,
ale się nie czepia,
odparzyła tak:
 
Ładne kwiatki! Dzwonek
i na oko wyższy,
oba fioletowe, fiołek
wzrostem niższy...
 
Radziła przytulii
W sposób subtelniejszy
spróbować ocenić,
który z nich ciemniejszy?
 
Halina Gąsiorek - Gacek


Na łące 2012-04-10

Z tych babek
nikt się nie natrząsa,
że ta szeroka w liściach,
ta wąska...
 
Mówił do groszka
wiosną bodziszek.
Zgodził się krwiściąg
goździk i mniszek.
 
Prawda, orzekła
cała murawa:
złocień i rajgras,
brzanka, pępawa...
 
Tak rozprawiała
nim noc zapadła,
roślinność
lubiąca mokradła...
 
Halina Gąsiorek - Gacek


W najwyższej cenie 2012-04-10

Że wykształcenie jest zawsze w cenie...
Jakże człowieka bogaci?
Ile jest warte? Dziś, powiem żartem:
Ten wie, kto za nie płaci...


Halina Gąsiorek - Gacek


Gołym okiem 2012-04-10

Kto gdzie rządzi, a kto tupie?
Niepotrzebne szkiełko, lupa.
Widać dobrze w dzień, czy w noc.
Chłop, a chłopem babska moc....

Halina Gąsiorek - Gacek


  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]