Jak to było w PRL-u? | halina-gasiorek-gacek | e-blogi.pl
Blog Haliny Gąsiorek Gacek

Jak to było w PRL-u? 2017-06-15

W PRL-u w Boże Ciało,
prawda nie do wiary,
Kościół za procesje
musiał płacić kary!

W szkołach dzień wolny od nauki.
Wolnośc wyjątkowa!
Były zabawy. Obecność
fakt, obowiązkowa...

A jeśli uczeń nie przyszedł,
to też prawda znana,
to miał obniżony
stopień z zachowania!

Halina Gąsiorek-Gacek


Dodaj komentarz


Faraon 2017-06-15

To najprawdziwsza prawda o minionych czasach demokracji ludowej.

Agrypina 2017-06-15

Potwierdzam. Tak było w owych latach.

Halina Gasiorek-Gacek 2017-06-15

To są własne doświadczenia z lat sześćdziesiątych i siedemdzisiątych. Byłam wtedy uczennicą liceum ogólnokształcącego.Ja chodziłam na procesje.A nieobecność w szkole tłumaczyłam niemoznością dojechania,bo autobusy nie jeździły w Boze Ciało.Ale wiele moich koleżanek i kolegów
miało obniżone zachowanie.

keroisąg 2017-06-15

W mojej miejscowości w procesji brali udział prawie wszyscy mieszkańcy-nawet członkowie PZPR.Nikt nikogo nie karał(lata 50.).W latach 60.,działała propaganda w TV.Zamiast na procesji,siedzieliśmy przed telewizorem marki"Aladyn"z Dzierżoniowskiej Fabryki Lamp i Radioodbiorników.Nikt na mojej ulicy nie miał jeszcze telewizora.W godzinach kiedy odbywała się procesja leciały w TV przeboje The Animals,Beatles,Rolling Stones itd.Tego nie mogliśmy odpuścić!
Rodzice na procesji,my przed TV.Rodzice potem marudzili,ale w tamtych czasach nie wiedzieliśmy do czego służy środkowy palec.Nikt by też się nie odważył na ten"bohaterski"czyn.
Gdy zmarł wierzący członek PZPR,dyrektorzy i lizusy z miejscowego zakładu włókienniczego stali przed kościołem,nie brali udziału w mszy.
Zachowały się w archiwach dokumenty z tamtych czasów.Wystarczy wpisać:
"Walka organów bezpieczeństwa z destrukcyjną działalnością rewizjonistów-kryptonim"Walim"
-albo:))
inprl.pl/relikt/935

Pozdrawiam.

  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]